 |
c |
|
witajcie dziewczyny,powracam po raz kolejny i mam nadzieje codziennie wpisywac tak jak przedtem z waga nie jest zle chociaz trwa @ 69,80kg wiec 100 gram tylko wiecej bo tych moich wskapadach nocnych z pocornem i roznosciami innymi. Juz prawie kwiecien wiec trzeba wziasc sie wreszcie w garsc i w kwietniu zrzycic te kiloski nastepne,moj nastepny cel to 65kg:):)dzieci ostatnie dni do szkoly,przerwa swiateczne ponad dwa tygodnie a ty taka pogoda:(zjedzone: sniadanie-5 lyzek muesli,mleko,kawa z mlekiem dalej co bedzie wpadne pozniej pa dziewczyny
|
Dodaj komentarz
przedwczoraj,wczoraj i dzisiaj jakies 75 km wiec nie jest zle
Dodaj komentarz
czesc dziewczyny zle sie dzieje podjadam i to duzo,bo lada chwila ma sie pojawic@ i zawsze ok tydzien przed mam napady "jedzeniowe" heh,nic z tym nie moge poradzic nic nie pomaga,wczoraj zjadlam 4 pomarancze bo kwasne i wiele innych rzeczy ale dzisiaj nie moze tak byc,trzymajcie za mnie kciuki,pogoda okropna deszczowo,buziaki
sniadanie-2 kromki chleba grahamka,pasta jajeczna,2 plastry szynki,kawa z mlekiem
2 sniadanie-jogurt activia,jablko lub gruszka
obiad-warzywka na parze,miesko drobiowe w ziolach
podw-kawa rozp z mlekiem
kolacja-serek wiejski z warzywami albo tunczykpa milego dnia aha i zaleglosci w rowerku chociaz to nie zawalilam:):)
Dodaj komentarz
jestem dziewczyny,nie bylo mnie dlugo,jakos nie mialam czasy,w weekend pracowalam,wirys sie skonczyl i wszystkich nas wykonczyl,trzeba bylo sie regenerowac jesli chodzi o diete to tak sobie jestem przed @ wiec wieczorami jak ogladam z mezulkiem filmy to podzeram pestki slonecznika i dyni ale dzis sie postaram,wga bez zmien,dziwne mi zawsze spada co 2 tygodnie,hmm wpadne pozniej,narazie zjedzone:
sniadanie-jajecznica z dwoch jajek,z szynka,pomidorem,2 kanapki z serem plesniowym,kawa z mlekiem
2 sniadanie-bedzie jablko,gruszka
obiad-2 paluszki rybne ale zrobie je na parze,salatka z sosem
potem wpisze dalej pa buziaczki,milego dnia,sloneczko swieci to dobrze bo wczoraj padalo,do potem
Dodaj komentarz
witam dziewczynki,jakis wirus zoladkowo-jelitowy sie przyplatal,dzisiaj juz lepiej dlatego mnie nie bylo:(moj synus lepiej,biedaczek po wizycie w szpitalu w niedziele w nocy na pogotowiu,mowil ze serduszko go boli,mial trudnosci z oddychaniem,dobrze ze pojechalismy:(zapalenie tchawicy,antybiotyk juz 3 dzien i jest dobrze,goraczki nie ma od poniedzialku:(dlatego tak rzadko tu zagladam,z dietka moze byc,dzis wreszcie zaliczylam 30 minut rowerke,na poczatek dobre i to:)pozdrawiam Was kobietki,buziaki,dietkujcie dobrze:)
Dodaj komentarz
Hejka dziewczynki ja tylko na chwile,ostatnio rzadko tu bywam bo jeszcze calkien nie jestem zdrowa katar ponad tydzien i samopoczucie nie takie,synus chory:(:(:::(jutro do lekarza kaszel okropny,biedulek jeden ale najwazniejsze ze waga pokazuje zmienilam baterie przy okazji 69,70 hura:):)ciesze sie strasznie jest szosteczka z przodu i jeszcze jedna niespodzianka wczoraj kupilismy
takiego samego jak na zdjeciu ale nie szczeniaczka ma roczek,nie moglismy mlodszego bo nasza wlascicielka sie nie zgodzila:):)zjedzone:
sniadanie-jajecznica z 2 jajek z szynka,kawa z mlekiem
2sniadanie-nic
obiad-warzywa na parze,piers z kurczaka
podw-kawa rozp z mlekiem,pol jablka
kolacja-bedzie warzywka z jogurtem naturalnym i moze cos jeszcze,mam wreszcie nadzieje ze jutro juz definitywnie zaczynam moja jazde na rowerku,pozdrawiam i buziaki
Dodaj komentarz
nic wczoraj nie wpisywalem,jestem jakas oboloala,nos zatkany z cwiczeniami narazie nic nie mam sily,czekam kiedy tylko minie,biore rozne tabletki ale nie widze zbytnio poprawy, pogoda pochmurno,chlodno jak na marzec to zimno,nic sie nie chce nawet z domu wychodzic:( wczoraj jedzonko w miare dietkowo,dzieci w domu nie poszla corka do szkoly,zoladek a maly cos tez nie tak zobaczymy jak jutro,zjedzone:
sniadanie-2 kromki chleba,troche kielbasy swojskiej,kawa z mlekiem
2sniadanie-juz wypilam 2 herbaty z miodem i chyba nic wiecej
obiad-planuje mieszanke warzywna na parze plus drob
podw-standardowo kawa rozp z mlekiem
kolacja-bedzie pol serka wiejskiego,pomidor,papryka
trzymajcie sie cieplutko,zycze milego dzionka,oby lepszy niz moj:):)
Dodaj komentarz
hejka dziewczyny,dzisiaj wtorek tzn juz koniec,chora cos jestem cos mi sie przyplatalo,mam straszny katar i gardelko cos nie tak,chyba znowu moje zatoki sie odzywaja:(rowerka nie bylo,nia mialam cos sily,tylko steper jakies 10 minut i jakies brzuszki moze jeszcze zrobie,zjedzone:
sniadanie-2 kromki chlebka,ryba w pomidorach,szynka,kawa z mlekiem
2sniadanie-2 jablka
obiad-mieszanka warzywna,miesko drobiowe na parze,cukierek
podw-kawa rozp z mlekiem
kolacja-salatka,sledz w oczcie,rzodkiewka,ogorek,kielbaska,papryka,jogurt,majonez light
a na filmie jablko i zielona herbata cos za duzo ale nie wiem czemu,musze sie skierowac znowu na dobre tory,pozdrawiam Was wszystkie,buziaki
Dodaj komentarz