Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

...zaczynam juz chyba setny raz,ale zawsze sie poddaje,to siedzi w mojej głowie,chce poczuc sie piękna dla samej siebie ...i nie tylko

Archiwum

Mamaanka

kobieta, 30 lat,

160 cm, 69.70 kg więcej o mnie



Wpisy

4 dzionek

4 lutego 2010 , Skomentuj

Witam dziewczynki,pisze dopiero teraz bo jakos nie mialam czasu wczesniej,a wiec dzien szybko dosyc zlecial,nic ciekawego sie nie wydarzylo,padal deszczyk, zadna niespodzianka:)a w Polsce tyle sniegu,taka pogoda,dzieci dawno spia,maz tez juz lezy w lozeczku,zmeczony po pracy,masaz mu zrobilam bo go plecki bola a ja mam chwilke czasu na wpis:):)
menu na dzis:
sn:mesli 5 lyzek,mleko,mala sliweczka,kawa z mlekim
2sn:maly jogurcik,2 lyzeczki otrebow,male jabluszko,2 male sliwki
obiad:mala piers z kurczaka w ziolach,brokuly,3 plastry ziemniaka-na parze
podw:kawa rozp z mlekim
kolacja:3 krazki ryzowe,salata,mala paroweczka,pomidor,ogorek,2 ogorki kiszone
woda,zielona herbata
cwiczenia:
250 podskokow na skakance
70 min rowerek stacjonarny
60 brzuszkow
do jutra,caluski
Dodaj komentarz

nóżki bola...

3 lutego 2010 , Komentarze (1)


tak troche mnie bola nozki od samego rana od wczorajszych cwiczen,dawno tak nie cwiczylam...ale mam nadzieje ze wreszcie sie wezme za siebie,wracajac do wczoraj ogladalam sobie rozne zdjecia na moim komputerze i nie wiem co mam powiedziec,moze w koncu coa do mnie dotrze,do dzisiaj nie wstawilam zdjecia bo nie wiem ktore wybrac.....nie mam takiego najbardziej aktualnego,moze cos znajde:(
A tak to nic ciekawego corka juz w szkole,synek na 12 do przedszkola na 3 godzinki,zrobilam troche porzadku w mojej szufladzie z papierami bo sie nie zamyka:):)hehe,mam nadzieje ze dzisiaj uda sie na zakupki bo w lodowce pustka sie robi:Pa trzeba jakies warzywka i owoce kupic,do wieczorka,zjedzone
sniadanie:5 lyzek muesli,mleko
kawa zmlekiem
2sn:2 platry szynki,2 malutkie jogurciki dziecka jeden 49 kcal,marchewka surowa
obiad:2jajka,papryka,pomidor,3 plastry szynki
podw:kawa rozp z mlekiem
kolacja mala paroweczka i reszte brak,bylam na zakupkach zapelnilam cala lodowke:)
cwiczenia;400 podskokow na skakance
30 min rowerek stacjonarny
60 brzuszkow
jutro sie poprawie
pa buziaki do jutra
aha a zakwasy przeszly,jest lepiej

Dodaj komentarz

2 dzien co tu pisac...

2 lutego 2010 , Komentarze (1)


hej dziewczyny,dzisiaj drugi dzien w sumie to trzeci bo zaczelam w niedziele,ale dopiero wczoraj zalozylam pamietnik...tak wiec dzisiaj nie chcialo mi sie wstac  budzik mnie obudzil,trzeba bylo corke do szkoly opdrowadziec,pogoda okropna podalo jak czesto to bywa,niec sie nie chce jak taka pogoda,moj synek oglada bajki wiec troche przeczytam co ciekawego sie dzieje na vitali, za miesiac moja siostra do mnie przylatuje bardzio sie ciesze,zakupki,pogaduszki itd,wpadne tu pozniej a narazie zjedzone:
sniadanie-4 lyzki musli,mleko
kawa z mlekiem
2sn-jablko,maly jogurt,marchewka
obiad-malutka piers kurczaka,fasolka szparagowa,troszke warzyw na patelnie,wszystko na parze
podw-kawa rozpuszczalna z mlekiem
kolacja-3 krazki ryzowe posmarowane serkiem light ze szczypiorkiem,3 plasterki szynki,pomidor
woda,herbaty zielone
cwiczenia:
300 podskokow na skakance
22 min rowerek stacjonarny
brzuszki 90
mam nadzieje ze bedzie lepiej w nastepnych dniach:)
do jutra
Dodaj komentarz

za oknem słoneczko...

1 lutego 2010 , Skomentuj

Za oknem słoneczko....troche mrozu,dzien taki jak zwykle,coreczka w szkole,synek do przedszkola tez pojdzie,a ja sobie siedze i przegladam pamietniki,musze napisac ze mam kilka ulubionych i jestem pod wrazeniem,mi jakos nigdy nie udalo sie wytrwac tak dlugo na diecie i w postanowieniach,ktore gdzies tam sa...ale znikaja po pewnym czasie.
Czytajac rozne wpisy widze dziewczyny ze jestescie swietnymi kobietkami i razem sie wspieracie,pomozcie mi troszke,dzieki Wam bardzo do nastepnego.
sniadanie-kromka chlebka,jajko,pomidorek,kawka z mlekiem
2sniadanie-jablko i maly jogurt,marchewka surowa
obiad-zupa buraczkowa i kawalek mieska gotowanego
podw:kawa rozp z mlekiem
kolacja-3 krazki ryzowe,ser bialy,pomidor
cwiczenia

na poczatek wiem ze to za malo ale zawsze cos:
10 min steper
200 podskokow na skakance
20 min rowerek
buziaczki do jutra

Dodaj komentarz