Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Coś o sobie? O sobie to się bardzo ciężko pisze :) Ogólnie jest pozytywnie :) Jestem wesołą, pełną humoru osobą,wieczną optymistką i staram sie zawsze myśleć pozytywnie! ale żeby nie było sielankowo to jak każdy mam pewne wady, którymi nie ma się co chwalić :) No i nadszedł czas na zmiany w moim życiu. 10 lat paliłam fajanski, poprostu to uwielbiałam, oh jak miło było się zaciągnąć dymkiem :) mmmm poprostu to uwielbiałam :) Coraz częściej znajomi mówili że rzucają palenie, że szkoda kasiorki bo fajanski za tanie nie są paczka ok 8 zeta, przeliczajac paczuszkę dziennie bo tyle paliłam a w weekendy zdazało się że paczka to mało :) Nio i po przeliczeniu doszłam do wniosku że i może ja rzucę?! Nio i stało się po 10 latach rzuciłam palenie.Aktualnie 3 miesiące nie palę!Da sie ? Pefffno ze się da, trza tylko odrobinę zachęty :) Na dzień dzisiejszy odłożyłam juz 900 zł :) A o fajuszkach juz zapomniałam ale kaske nadal odkładam bo to motywacja :) Nio nawet muszę się pochwalić że nie przytyłam ani grama :) Wystarczyło wbić sobie do głowy że rzucając palenie wcale nie muszę przytyć! Trzeba być pozytywnie nastawionym :) Przez 2 miesiace gromadziła sie we mnie woda i czułam się opuchnięta ale opuchlizna zeszła :) Zakupiłam orbitreka nio i czad :) Kolejne postanowienie to zrzucić z wagi :) nio jakieś 13 kg. Aktualnie ważę 68 kg ( rano, na czczo) a moja upragniona waga to 55 kg. Damy radę :)))) Buziolki

Słowa kluczowe

Teges

kobieta, 28 lat, Żywiec

168 cm, 58.50 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

27 tydzień ciąży

5 lipca 2011 , Komentarze (9)

Witajcie kochane :) Dawno mnie nie było, ale miałam ciężki okres, sesja,. Ale jestem już prawie po wszystkich egzaminach, przede mną ostatni egzamin w piąte i wakacje :) o ile wszystko zaliczę :)
Dzidziuś rośnie jak na drożdżach bo brzuszek rośnie :)Jestem już w 27 tygodniu, czas leci jak szalony ! Do niedawna czułam sie rewelacyjnie, ostatnio zaczynają mi dokuczać nocne skurcze łydek i ta wstrętna zgaga ! A do tego wieczorem Lilianka tak sie przekręca że leży mi na żołądku i czuje sie mega wypchana ! A co za tym idzie ? Wymioty wieczorne :/ Lekką kolację jem o 19 i mimo to mam problem. Ale jeszcze tylko 13 tygodni :) Pełne 3 miesiące :) 






A to świeża,dzisiejsza brzuszka :) Coraz bardziej okrąglejsza :)
 W przyszłym tyg wizyta u gina bo aktualnie gin odpoczywa na wakacjach. Dziewczyny powiedzcie mi bo za miesiąc jadę a tydzień na Węgry nad Balaton, czego się wystrzegać ? Na pewno przegrzania brzuszka ale czy jest coś o czym powinnam w szczególności pamiętać ?

Dziś zjedzone i zaplanowane:
9.00 - 2 kanapki wiosenne - sałata, pomidor, szczypiorek, papryka czerwona i jajko
12.00 - duża aktivia borówkowa
14 - miseczka kwaśnicy
15 - pierś z kurczaka z 3 małymi ziemniaczakmi i brokułem
18.00  - jeszczenie wiem na co przyjdzie ochota :) ale na coś lekkiego na pewno !
Dodaj komentarz

25 tydzień ciąży - foto

15 czerwca 2011 , Komentarze (12)

Dawno nic nie pisałam ale to nie znaczy,że nie zaglądałam na vitalie :) Ostatnio mam sporo nauki sesja, kolosy, egzaminy więc trzeba sie sporo uczyć. U mnie wszystko dobrze, wyniki badań dobre, troszkę brakuje mi żelaza ale już to nadrabiam.
Na wadze 63,7 kg więc rosnę :) Ale nie ma się co dziwić to 25 tydzień ciąży. A to mój brzuszek z przed 5 min :)






Dziś zjedzone:
9.00 - 2 bułeczki pełnoziarniste z pomidorem, ogórkiem i serkiem almette
10.00 szklanka kakao
12.30 - serek truskawkowy z musli
14.00 - francuska z wiśniami
16.00 - porcja ziemniaczków zapiekanych z koprem+jajko sadzone+ mizeria
18.30 - szklanka koktajlu truskawkowego
20.20 - 2 kanapki pełnoziarniste z pomidorem, ogórkiem, sałatą zieloną

Mąż zasponsorował mi sukienkę ciążówke, koszulę i wiatrówkę :)
Mówie mu że wolałabym rozmiar 38 a nie 40 ale mnie przekabacił że jeszcze urosnę i że sobie schowam na następny okres ciąży :) To ci mąż :)

Całuski :*


Dodaj komentarz

menu

25 maja 2011 , Komentarze (2)

Dziś zjedzone i zaplanowane:
9.00 - szklanka mleka z płatkami fitnes
12.00 - 3 średnie kanapki z szynką z indyka+pomidor+ogórek+ szczypiorek
14.00 - miseczka zupy wiosennej + gotowany kalafior
17.00 - galaretka z bananem i malinami
19.30 - 3 średnie kromki z makrelą wędzoną

W między czasie woda z cytryną


Dodaj komentarz

zaplanopwane menu

24 maja 2011 , Komentarze (2)

Menu na dziś:
9.00  - szklanka mleka z płatkami owsianymi
12.00 - 2 kanapki żytnie z pomidorkiem, ogórkiem, sałatą zieloną, jajkiem i szczypiorkiem
14.00 - 7 małych  pierożków na słodko z serkiem białym
17.00 - miseczka zupy jarzynowej z ryżem
19.00 szklanka maślanki truskawkowej
W między czasie spora ilość wody.

Mam dużo nauki przed egzaminami ale mam nadzieję, że znajdę czas na wystawienie nóg na słoneczne opalanie :)

Miłego dzionka :****
Dodaj komentarz

22 tydzień ciąży

23 maja 2011 , Komentarze (8)

22 tc i kolejne foto, tym razem z popołudnia.





Brzuszka coraz bardziej wypuklejsza. Już nie jestem w stanie jej zamaskować teraz pozostaje się nią chwalić :)

Dziś zjedzone i zaplanowane:
9.00  szklanka mleka z płatkami owsianymi
12.00 2 parówki cielęce z ketchupem + 2 kromeczki chleba żytniego z pomidorkiem i szczypiorkiem
14.00 kawa rozp bezkofeinowa z mlekiem +  princepollo
15.00 szklanka maślanki truskawkowej
17.00 - miseczka zupki jarzynowej
19.00 galaretka agrestowa z owocami(maliny, banan, pomarańcza) + odrobina bitej śmietany

Między posiłkami woda.

Od paru dni ciągnie mnie na słodkości, jest to dla mnie wielki problem bo nie chce zbyt wiele zbędnych kg które będzie ciężko zrzucić . Ale już dziś wiem, że po ciąży będzie czekać na mnie orbitrek :)
Za tydzień wizyta u gina, i kolejne oglądanie Lilianki :)
Wieczorami Lily strasznie się wierci, kręci i kopie :) Co za wiercipięta :) Ale to cudowne uczucie :)



Dodaj komentarz

21 tc - foto

18 maja 2011 , Komentarze (11)

Od 2 dni jesteśmy w 21 tygodniu :) Brzuszka rośnie, robi się coraz bardziej okrągła. 
Foto z rana :)





Czas leci tak szybko, jeszcze nie tak dawno czekałam na upragnione 2 kreseczki a dziś już połowa drogi za nami :)
Ruchy Lilianki są najcudowniejszym uczucie jakie do tej pory doświadczyłam :)
To coś naprawdę niesamowitego :)

A ja powoli planuje sobie aranżację naszego nowego pokoju :)
Wybór tapet, kolor ścian, firanki, ozdób itp : )
Jeszcze czas ale chce mieć wcześniej wszystko zaplanowane,żeby na ostatnią chwilę nie gonić po castoramach :)

Czuje się dobrze, waga urosła o 3,5 kg od początku ciąży. A teraz pewnie będzie rosłą jak szalona.  Staram się jeść systematycznie, o stałych porach i nie podjadać między posiłkami, ale nie zawsze się da :) Apetyt czasami jest silniejszy ode mnie :)
Ale staram się :)

Pogoda cudowna a przede mną stosy prani do prasowania :/ A więc czas na mnie !

Buziaki



Dodaj komentarz

połowa drogi za nami :) 20 tc - foto

9 maja 2011 , Komentarze (6)

Dziś wypada początek 20 tygodnia ciąży :)
 Już połowa drogi za nami :)
Dzisiejsze foto brzuszka po śniadaniu :)





Brzuszek powoli się zaokrągla :) Wyglądam jak po porządnym obiedzie :P
Wizyta u dentysty zakończona sukcesem, ząbek załatany bez znieczulenia :) Nie było źle. Został mi ostatni ząb do naprawy i usunięcie kamienia. A wizyta już  w czwartek !
Czuje sie dobrze, nic mi nie dokucza, więc oby tak dalej :)

Buziaki dla was :*
Dodaj komentarz

18 tc foto

29 kwietnia 2011 , Komentarze (8)

Wczoraj byłam prywatnie na wizycie u gina, jestem w 18 tygodniu ciąży i dowiedziałam się, że noszę pod sercem córeczkę :) Oglądnęliśmy dzidziusia z każdej strony jest cały i zdrowy. Wyniki badań krew i mocz bardzo dobre. Tak że póki co wszystko w porządku :) Jestem cała happy :) Śmieje się z męża że w domu ma babski azyl :) Żona, 2 futrzane koteczki i będzie córeczka :) Ten to wiedział jak się ułożyć :) hehehe

A to foto mojego dzisiejszego brzuszka :)




Czuję się doskonale, nie zapeszając nic mi nie dolega :)
A poza tym pożegnałam się już z szefem,dziś zlikwidował działalność a ja w związku z tym siedzę sobie w domciu :)

Dziś zjedzone i zaplanowane:

8.00 - kakao z drożdzówką z truskawkami
11.30 - koktajl truskwkowy z kwaśnym mleczkiem
14.00 - porcja kalafiora,brokuła i jajko sadzone
17.00 - 2 kanapki pełnoziarniste z serem białym, rzodkiewką, pomidorem, ogórkiem i sałatą zieloną
19.00 - popcorn
W między czasie woda i herbatka zielona

Pogoda cudowna, zaraz robię herbatkę i spadam do ogrodu pouczyć sie macierzy na świeżym powietrzu ;)

Dodaj komentarz

takie tam

21 kwietnia 2011 , Komentarze (6)

Waga bez zmian , ale brzuchacz robi się pulchniejszy, stracił swoją jędrność i robi si oponka :/  Dziś byłam na wizycie u gina na kasę chorych, oczywiście te wizyty na nfz mnie śmiesza bo zostałam tylko zważona i ciśnienie mi zmierzyli i tyle. Nie wiadomo co słychać u dzidziusia - masakra.Żadnego badania tylko wywiad przeprowadzony , to jest czysta kpina. No i skierowanie na badanie  krwi i moczu dostałam. A w przyszłym tyg. we wtorek idę na wizytę do gina prywatnie :) mam nadzieję że u dzidzi wszystko dobrze :) Już się nie mogę doczekać jak zobaczę w monitorze maleństwo :) Do pracy jeszcze jutro a później już idę na L4, likwidacja firmy więc będę w domku siedzieć i uczyć się na zajęcia, bo zaczyna się sieka semestralna :/ Buziole



Dodaj komentarz

Zmory senne w ciąży !!!

13 kwietnia 2011 , Komentarze (6)

Waga 59 kg, czyli coś przybyło. W sumie nie jem więcej, gdyż nie jestem w stanie. Cały czas czuje się strasznie pełna. Wczoraj wróciłam do domu o 17 i zjadłam tylko winogrona a wieczorem o 20  zjadłam 2 malutkie jabłuszka. Czuje się cały czas napchana, ciekawe dlaczego.

Jak już pisałam wcześniej, ze miewam bardzo realne i często makabryczne sny to dziś też mnie on nie opuścił: Śniło mi się, że rodzę,nie czułam bólu....nic nie czułam, obudziłam się już z dzieciątkiem które było umyte, ubrane i miało niebieściutkie oczka. Uczyłam je karmić piersią !!! Po czym anegdota, że dzidziuś urodził się w tym samym dniu w którym zmarła moja nieżyjąca od 3 lat babcia.Dzwoniłam do taty z płaczem i składałam mu kondolencje a jednocześnie cieszyłam się z narodzin dzidziusia ! Ps. to była dziewczynka. Dlaczego miewam takie sny?! Jakie to dziwne !!!

Dziś zjedzone i zaplanowane:
9.00 grahamka wysmarowana serkiem wiejskim+sałata zielona+pomidor+ogórek zielony+szczypiorek
11.00 kawa bezkofeinowa z mleczkiem + małe elitesse
12.00 szklanka maślanki truskawkowej + banan
14.00 grahamka z plasterkiem szynki z kurczaka+sałata zielona+pomidor+ogórek+szczypiorek
18.00 - warzywa na patelnie + jajko sadzone
20.00 - małe jabłko


Dodaj komentarz