Mój patent to dieta weekendowa doktora Bardadyna. Stosowałam, skuteczna. Od czasu do czasu trzeba swój organizm czymś zaskoczyć. Zajrzyjcie na www. dietastrukturalna.pl, jutro napiszę więcej.
Dziś rano 2 kg więcej. Efekt normalnego jedzenia przez dwa dni. Robię remont kuchni. W końcu po 8 latach od poprzedniego remontu zdecydowałam się na nowe meble kuchenne. Zielone fronty, prosta bez ozdobników. No i trzeba było położyć pas glazury. Mam zapieprzone całe mieszkanie, wszędzie pył. Jeszcze czeka mnie malowanie, chyba w czwartek. Trochę sprzątnełam, ale bez przesady, będzie się jeszcze kurzyło. Mam odłączoną kuchenkę gazową i pralkę, montaż nowej za dwa tygodnie. .Został mi tylko czajnik elektryczny i mikser. Zapomniałam o kolacji, trochę już póżno,prawie 23. Chyba będę się żywiła koktajlami. Muszę o tym napisać, bo mam dobry patent na schudnięcie w 2 dni. Mam tylko problem z komputerem, wolno idzie mi pisanie. Kiedyś pisałam na maszynie i w pamięci został mi ten układ liter - w komputerze jest inny. Kiedy piszę szybko ciągle się mylę.
Dziś zgodnie z planem ważenie - 89,80 kg. Mam nadzieję, że teraz będzie tylko w dół. Wątpliwe. Byłam w restauracji Sfinx, co prawda wziełam tylko sałatkę z kurczaka, ale smażone warzywa ociekały tłuszczem. Jutro też idę, razem z moim Gościem. Mają nowe menu. Zobaczy się !
Postanowilam w koncu cos napisac w moim pamietniku. Czytam z ogromnym zainteresowaniem inne blogi, nie myslalam, ze mnie to tak wciagnie. Zaczelam w styczniu 09 z waga 98 kg. Przez kilka miesiecy udalo mi sie pozbyc 5 kg. Od konca pazdziernika jestem na diecie Vitalii i schudlam kolejne 3 kg. Chcialabym schudnac do konca roku jeszcze 2 kg, ale obawiam sie, ze okres swiateczno-noworoczny storpeduje te zamiary! Juz w przeddzien imienin jadlam pyszne ciasta, dzis pewnie jakis alkohol...