Witam wszystkich dziś jest siódmy dzień diety. Mojej ograniczania się. Przyznam was się szczerze, że bardzo się pilnuje i powoli mi się udaje nie myśleć o jedzeniu.
Poza tym troszkę byłam ostatnio zajęta i niestety net miał problem, żeby otworzyć tą stronę. Wkońcu się dziś udało.
Za 3 dni wraca Paweł. Bardzo się z tego cieszę. Bardzo się za nim stęskniłam.
Manu na dziś to:
1) 6:30 - dwie kromki chlebka chrupkiego z serkiem topionym hohland fit z pomidorem; sok marchwiowy
2) 10:00 - jogurt kozi o smaku truskawkowym, jedna nektarynka; woda mineralna niegazowana
3) 14:00 - gotowany brokół i pierś z kurczaka; sok marchwiowy
4) 18:00 - dwa krążki ryżowe z serkiem ze szczypiorkiem Turek; woda niegazowana
Waga Poranna: 60,4 kg.
Pozdrawiam i chudnijcie.



Witam wszystkich po przerwie. Byłam tak pochłonięta pracą i moim życiem codziennym, że zapomnialam wogóle o komputerze. Co do mojej diety jest tragicznie znowu wróciłam do mojej wagi z samego poczatku. Znowu zaczęłam si obżerać i teraz mam. Niestety waga znowu kokazala 63 kg. Powyższe zdjęcia to mały wypadzik do zoo z Pawłem.
Niestety do 16 jestem sama w domku bo Paweł wyjechał w delegację i dopiero wróci w następny piątek. A póki co muszę sobie zająć jakoś czas.
Menu na dziś:
7:00 - jajecznica z dwóch jaj na maślle roślinnym, jedna kromka chlebka chrupkiego graham bez cukru, szklanka wody mineralnej = 251,6 kcal,
10:30 - jogurt ze śliwkami z ziarnami zbóż, szklanka soku marchwiowego = 376,5 kcal,
14:00 - kubek rosołku, duszony mintaj, gotowana marchewka z groszkiem, woda mineralna = ok. 300 kcal.
18:30 - kromka chleba razowego z masłem roślinnym z łososiem skandynawskim, szklanka soku marchwiowego
= 234,2 kcal
Razem: 1153,3 kcal.
Pozdrawiam buziaki.



Witam wszystkich z samego ranka. Dziś mam dopiero na 10:50 do szkoły więc pomyślałam, że do was zajrzę. Mam dziś dobry humorek. Co prawda kilka powodu jest mojej radości a po drugie wkońcu się wyspałam. Moja waga chyba zaczęła ze mną współpracować bo dziś jak na niej stanęłam było 58,8 kg. Jestem bardzo zadowolona. Od ranka dietka utrzymana i tak będę walczyć. Tym razem mam nowy cel. Podobno jakieś weselicho czeka nas w maju narazie pokątnie się dowiedzieliśmy ale czuje, że niebawem i na piśmie to ujrzę.
Menu na dziś to:
I posiłek 6:00 - jogurt kozi o smau truskawkowym + woda mineralna
II posiłek 9:00 - 3 sucharki jabłkowe z mielonką tyrolską i ogórkiem + woda mineralna.
III Posiłek ok. 12:40 - pół jabłka i śliwki suszone + woda mineralna
IV Posiłek 16:00 - musli z jogurtem naturalnym, słonecznikiem i śliwkami suszonymi + woda mineralna.
V Posiłek 19:00 - gotowana pierś z kurczaka z marchewką i szklaneczka rosołku.
Poza tym jak wstałam przed szóstą to w międzyczasie posmarowałam się jeszcze kremem termoaktywnym na mój boczuś.
Powoli się zbieram bo jeszcze muszę się umalować wysuszyć włoski. Ale się rozpisałam.
Pozdrawiam i do boju kobitki. Nie dajcie się pobić tłuszczykowi. Buziaki
Witam was kochane. Jestem taka padnięta, że szok. Choć również szczęśliwa ponieważ dietka idzie rewelacyjnie i w pracy również jest ok. Waga była dziś dla mnie łaskawa i pokazała 59,4 kg.Dziś miałam siedem godzin i jeden test z kl. 5. Nawet poszło nieźle bo na 5 sprawdzonych prac postawiłam 2 piątki i 1 czwórkę. Poza tym ok. Teraz czekam aż Paweł wróci teraz jak pracują po 11 godzin to wraca taki zmęczony, że tylko je, trochę ze mną pogada i prawie idzie już spać. Ostanio jest zajęty zainstalowaniem pralki więc mam jakieś zajęcie.
Menu na dziś:i
I posiłek 6:30 - musli z jogurtem naturalnym ze słonecznikiem i śliwką + woda mineralna niegazowana.
II posiłek 10:30 - jogurt naturalny i jabłko + woda mineralna niegazowana
III posiłek 16:00 - 4 sucharki o smaku jabłkowym + woda mineralna niegazowana
IV posiłek 18:30 - kubek pomidorowej i 2 chlebki chrupkie z serkiem naturalnym Turek z ogórkiem + woda mineralna niegazowana
Pozdrawiam i życzę wam dalszych sukcesów w walce z tłuszczykiem.
Buziaki. Trzymajcie się.
Witam wszystkich. Jestem taka padnięta, że szkoda słów. Jedyne co mnie cieszy i jestem z siebie dumna to to, że waga poranna pokazła 59,6 kg. Jest ok. Wkońcu widać 5 z przodu. Poza tym dziś zaczęłam zajęcia wyrównawcze z kl. 4 i mam mieszane uczucia. Ogółem niektóre dzieciaczki robią postępy ale niektórym poprostu brakuje chęci i mają ogromne braki. Poza tym parę osób unika zajęć. To akurat ich problem im powinno zależeć a nie mnie.
Manu na dziś:
I posiłek 8:20 - 3 chlebki chrupkie graham z serkiem naturalnym Turek z ananasem
II posiłek ok. 10:40 - jogurt kozi truskawkowy, suszone śliwki i pół jabłka
III posiłek 15:20 - 3 chlebki chrupkie z pasztetem z kurcząt, pół jabłka
IV posiłek 18:30 - miseczka pomidorowej z ryżem i kotlecik schabowy z łyżką czubatą kapustki młodej. Sok owocowy kubuś
Teraz się zbieram bo mam ogrom pracy na jutro.
Witam wszystkich. Dziś zaczynam kolejny 1 dzień walki z tłuszczykiem bo ostatnio sobie trochę pofolgowałam i dziś rano było na wadze 60.1. Mam nadzieję, że jutro ujrzę wymarzoną piątkę z przodu. Wiosna mnie bardzo mobilizuje.
Dziś w pracy było całkiem znośnie. Dzień mi minął bardzo szybko. Rano była u Pani dyrektor bo ostatnio mnie odwiedziła i dziś omawiała ze mną prowadzoną lekcję. Jstem happy bo jej się podobała i nie miała za dużo zarzutów. Dała mi pewne wskazówki i powiedziała, że jest ze mnie bardzo dumna. Co mnie ogromnie cieszy.
Poza tym ok. Właśnie niedawno wmasowałam w siebie żel modelujący sylwetkę termoaktywny. Polecam bardzo serdecznie. Po jego użyciu skóra jest gładziudka i taka miła w dotyku.
Menu na dziś:
I posiłek 7:30 - musli z połową jabłka i suszonymi śliwkami + 1 szklanka wody mineralnej niegazowanej.
II posiłek ok. 10:40 - pół jabłka i woda mineralna niegazowana
III posiłek 15:50 - kurczak gotowany, 2 łyżki ryżu i sórówka z marchewki i jabłka + woda mineralna niegazowana.
IV posiłek 18:15 - 3 chlebki chrupkie gracham z Serkiem naturalnym Turek Figura 5% tłuszczu, sałatą i kawałkiem mielonki tyrolskiej.
Oczywiście pije dużo wody i ostatnio biorę dodatkowo do skrzypowity skrzyp w tabletkach co widać po moich paznokcich i włosach które ostatnio bardzo szybko rosną.
Pozdrawiam cieplutko trzymajcie się i nie dajcie się.
Witam wszystkich wtorkowo.
Od wczoraj jestem ostro zajęta pracą bo wprowadzam nowy temat więc dużo obrazków i pomocy mam do przygotowania.
A to moja mała metamorfoza. Byłam dziś podciąć grzywkę bo mi w oczy już wchodziła. Co do dietki jest oki.
Przed przemianą
Po przemianie
Witam serdecznie. Dziś miałam miły dzień w pracy. Oto poniżej moje zdjęcia i prezenty od uczniów

prezent od 1 C
Prezent od 2 B
Prezent od 2 C
Prezent od 5 A który mnie zaskoczył
Z wagą 63 kg

Z wagą 58,9