Nooo :) Dziś nie miałam zajęć na uczelni i od razu więcej chęci do życia :D Juz mam za sobą:
Rowerek: 50 min = 15km = 546kcal :)
8 min. brzusio, nogi, pupa i stretch = około 40min :)
Taniec jakieś 15 min ;) hehe jakieś 100kcal ;)
Kalorii dotychczas pochłonietych 606 :) (spokojnie przede mna jeszcze kolacyjka :))
Woda: dotychczas 2 litry :)
Jestem z siebie zadowolona :)
Plany? Kolacja, jesze przynajmnie 30 min na rowerku :) a może więcej :) Czuję że żyję dziś!
Aaaaa... wieczorem wypiłam sobie siemię lnianę no i rano... zalatwiłam się w końcu bez problemu! Lekka niczym piórko ;) hehehe Także POLECAM =)
Od razu lepiej sie czuje i wyglądam hehehe :)
P.S. Pogodziłam się ze swoim facetem ;)
Udało się :D nie zasnęłam na rowerku, mało tego nawet sie pobudziłam :)
60min - 18km - 655kcal yeah! nagroda: duża pomarańcza 132kcal ;)
Przed snem jeszcze 8minut legs i ABS, wiem że dam rade :) I oczywiście do łózka w pasie neoprenowym :)
Dzięki Wam dziewczyny za wsparcie :) Bardzo mi to pomaga, nawet nie wiecie jak Wasze komentarze działaja na mnie motywująco :)
Wkurzona chodz dzisiaj.... nie dość ze miałam zajęcia na uczelni do 18:15 (z przerwą obiadową 1,5h) po których jestem juz padnieta to jeszcze zdenerwowała mnie moja druga połowa wrrr...:/ jestem śpiąca bo wczoraj za późno poszłam spac i w dodatku mama zrobiła pysznutki obiadek po którym jak policzyłam kalorie to się złapałam za głowę :( (prawie 500 :O) i załowałam ze dałam sie namówić... tak więc dzisiaj na kolacje pomidorek i woda mineralna.
Przede mną stoi rowerek i właśnie się modle żeby godzina sie sama wyjeździła. Dam radę... Dam radę... DAM RADĘ!
Wczoraj na forum jedna z Vitalijek zachwalała pas neoprenowy. Jak to przeczytałam to uświadomiłam sobie ze mam taki który juz jakies 3-4 lata leży w szafie nieużywany.
Za jej radą nasmarowałam się kremikiem wyszczuplającym (używam Perfecty Serum ale nie polecam bo brzydko pachnie lepszy juz Eveline 3D) owinęłam pasem i godzinkę na rowerku pojezdziłam :D Spociłam sie mega ale to dobrze :)
Wieczorem przed snem nasmarowałam się jeszcze raz, owinełam pasem i nyny :) Dziewczyna za przykładem której tak zaczynam robić zrzuciła 7cm w 3 tyg. w bioderkach.
W planach mam kupienie spodenke neoprenowych :) Do ćwiczeń, sprzątania i robienia ogólnie wszystkiego. Zobaczymy jak sie to sprawdzi :)
Idę na ten nieszczęsny rowerek... mam nadzieje ze na nim nie zasę.