Ale się ze mną porobiło, Maleństwo ma czkawkę a ja ryczę ze szczęścia, z niedowierzania.. Czuję, że istnieje, że jest częścią mnie. Czekam i jestem taka szczęśliwa
. Cudowny czas.
Na wizycie wszystko ok, wyniki dobre, tylko rozwarcie 2 cm, nadal leżenie. Już się przyzwyczaiłam.
Kupiłam dziś dwie bluzy, biała i błękitną, śliczne są 
A zdjęcia dodam jutro, bo mam je w telefonie męża.
U nas upał straszny, nogi nadal opuchnięte, czekam na deszcz i zmianę pogody. Chyba jako jedyna 
Miłego wieczorku, do jutra 