Karmelkowa

kobieta, 27 lat,

175 cm, 71.00 kg więcej o mnie



Wpisy

wkurzona

26 lipca 2011 , Komentarze (19)

 

Hej  Jeszcze nie urodziłam. Czekanie jest najgorsze.. Często mam bóle i szczypanie brzucha, ciągłe dolegliwości ze strony układu pokarmowego i ogólnei brak sił. Jutro mam wizytę, może dowiem się czegoś konkretnego.

 

Wkurzyłam się!!! Na ten cholerny zus. Ile można czekać na pieniadze?

Dostałam za kwiecień i maj i koniec. Czekałam i czekałam, dziś w końcu do nich zadzwoniłam i usłyszałam, że oni nie mają mojego żadnego zwolnienia od 1 czerwca. A przecież ja od tego czasu miałam już 3 zwolnienia! Do 1 sierpnia włącznie- do daty porodu. Brak mi słów, wiszą mi juz prawie dwie wypłaty, ciężko jest funkcjonować nie mając części dochodu.. I nie zanosi sie, żeby do porodu dostała kasę.

 

Się wygadałam przynajmniej..

 

Dam znać jak urodzę. Pozdrawiam.

 

Dodaj komentarz

gniazdko mojego kurczaczka:) fotki

20 lipca 2011 , Komentarze (23)

 

Zrobiłam kilka fotek, pewnie jedne z ostatnich przed godziną zero

 

Oto gniazdko naszego kurczaczka, który nie chce się wykluć  Specjalnie rozłożyłam kołderkę, żeby było widać ją w pełnej okazałości.

 

Byłam dziś w rossmanie i kupiłam zapas kosmetyków, m.in. ten żel- podobno świetny dla ciężarnych i w okresie połogu. Zobaczymy

 Przyszła chusta

Wiązanie nie takie straszne jakby mogło się wydawać

 

Będziemy w kontakcie

 

Dodaj komentarz

jeszcze nie urodziłam

17 lipca 2011 , Komentarze (34)

 

Jako że mam trochę czasu, postanowiłam coś naskrobać. Jeszcze nie urodziłam. Jest mi już bardzo cieżko, nie mam siły na nic, jeszcze ten upał.. No ale wytrwamy, już coraz blizej.

 

Już nie mogę doczekać się mojego Maleństwa. A strach? Pewnie jest, w końcu boimy się tego co nieznane, ale górę bierze chęć przytulenia Maleństwa  Chciałabym już być po..

 

Zamówiłam chustę , cenowo chyba nie tak źle- 199,5 zł z przesyłką.

 

Odebrałam wynik gbs- ujemny.

 

Teściowa mnie wkurzyła a właściwie zasmuciła i rozczarowała. Zadzwoniła spytać jak się czuję a potem wystrzeliła: Kasia miała termin na 9 lipca (synowa jej siostry) i jeszcze nie urodziła a tak w ogóle to Ty na kiedy masz termin? Miło...

 

 

Dodaj komentarz

no to czekamy:)

12 lipca 2011 , Komentarze (18)

 

Pessar zdjęty. Bolało jak dibali! Główka jest już bardzo nisko, więc poród może rozpocząć się w każdej chwili. Czekamy

Dodaj komentarz

kilka słów i kilka zdjęć:)

11 lipca 2011 , Komentarze (12)

 

Hejka:) Ostatnio rzadziej piszę w pamiętniku, jakoś nie mam weny. Ale czytam Was pilnie, jestem tu codziennie.

 

Jutro będę miała ściągany pessar, zaczęłam już 38 tydzień, więc jestem spokojna i czekamy na rozwiązanie. Jest mi coraz ciężej, zwłaszcza jak jest ciepło na dworze. Męczy mnie dosłownie wszystko.

 

Co do jedzonka- nie wiem czy jem dużo czy mało, ale na pewno często

 

Dziś zjadłam:

 

śniadanie- 2 kromki chleba z margaryną i papryką czerwoną + serek wiejski, inka

 

II śniadanie- banan

 

obiadek- jajo sadzone, mizeria z jogurtu naturalnego i 3 ziemniaczki

 

podwieczorek- miseczka płatków z mlekiem

 

kolacja- 2 tosty z żółtym serem i ketchupem + kapusta kiszona

 

niedawno - jabłko

 

A to mój brzuszek, zdjecie zrobione od góry, myślę, że widać, że jest lekko spiczasty

 

A to komoda, którą kupiliśmy na ciuszki Adasia

 

 

Dodaj komentarz

fotki plus prośba o głosy

3 lipca 2011 , Komentarze (39)

 

Hej  Dziś zaczynamy 37 tydzień.

A tu łóżeczko, już gotowe, jak mąż złożył to się powyłam

Pod spodem czekają już pieluchy, chusteczki i kosmetyki w kuferku

 

I jeszcze prośba o głosy

Z góry dziękuję

 

Dodaj komentarz

Karmelek po wizycie:)

29 czerwca 2011 , Komentarze (12)

 

Hej. U mnie małe zawirowania. Mój lekarz wylądował w szpitalu, więc musiałam przejść pod opiekę innego.

 

Stwierdził, że dzidziuś waży już 2800 g, obwód główki odpowiada 37 tc, długość kości udowej to 65,2 mm czyli odpowiada 35 tc.

 

Odszedł mi niemal cały czop, więc pessar będzie wyjęty dopiero za 2 tygodnie. Nie wiadomo przez kogo.

 

Mam pilnować ruchów płodu i dużo leżeć.

 

Kamień z serca

 

Dodaj komentarz

dzięki za wsparcie + fotki

26 czerwca 2011 , Komentarze (17)

 

Hej. Tak jak obiecałam piszę dziś drugi raz. Dzięki za wsparcie. Humorek nadal średni..

 

 

 

Przewijak z żyrafką, butelki wzięłam 2- Avent i dr Brown, ręcznik i pościel beżowe, lubię takie stonowane kolory.

A na koniec krem do likwidacji istniejących rozstępów, dozwolony dla cieżarnych i karmiących.

 

 

Dodaj komentarz

krótki wpis

26 czerwca 2011 , Komentarze (15)

 

Nie piszę, bo jestem zdenerowana, nawet załamana. Mimo że tak bardzo dbałam o skórę- codzienne masaże oliwką, kremy dla cieżarnych, peelingi, prysznice, zdrowa dieta- i tak pojawiły się rozstępy. Nie ma ich dużo, ale dla mnie to i tak problem. Poza tym wiem, że jak już są to teraz może być ich cały wysyp. Mam je z boku brzuszka. Już z nimi walczę, zobaczymy jak to się skończy.

 

Wieczorem postaram się zrobić jeszcze 1 wpis- wkleję fotki zakupów, bo już mamy niemal wszystko dla Maleństwa.

 

Dodaj komentarz

chora

17 czerwca 2011 , Komentarze (20)

 

Kicham, prycham, łzy mi ciekną, w gardle drapie. Na szczęście temperatura spadła. Czytam Was pilnie, nie wszytskich komentuje, ale zaglądam. Jak wydobrzeję to sie rozpiszę

 

Miłego weekendu

 

Dodaj komentarz