Heloł Heloł

Moje Drogie baby/babeczki/babki... Parę zastrzeżeń mam do Was.
Mój tyłek mi się podoba i o! To, że któraś napisze:
'nic specjalnego' to mnie to nie rusza! Jest zajebisty i już! Długo leczyłam się z kompleksów więc mi nikt teraz niech nie zarzuca:
'jak się ubierze dobrane spodnie to każdy tyłek fajnie wygląda'! Mój jest fajny i o!

(Spodnie były rozmiaru
36) Chciałam wrzucić zdjęcie w majtkach co by udowodnić, ale nie jestem aż tak zdesperowana, żeby do takich czynów się posuwać

No to teraz Wam napiszę co robię codziennie:
- wymachy nogami przy krześle
- półbrzuszki
- spaaacery
- hula-(c)h(ł)oop
- rower
Co dwa dni:
- marszobiegi
Dziś zaczęłam:
- callanetics na miednicę (działają na: tyłek, uda, wewnętrzne powierzchnie ud, dolne partie pleców i brzuch) - po jednej serii nie mogłam zejść ze schodów

No i gratis do wszystkich ćwiczeń to:
NERWY 
(przede wszystkim związane z D...

)
No to ćałuję

Spadam, bo mam
farbę na włosach
P.S "Toć" będę używała tyle ile mi się podoba- jestem sobą i nie zmieniam się dla nikogo!