agusia88aga

kobieta, 23 lat, Bydgoszcz

165 cm, 54.50 kg więcej o mnie


Postanowienie wakacyjne: I tak będę zajebista!!! :-)

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Wpisy ze słowem kluczowym: Fotograf
Powrót do listy wpisów

O moim Aniele, 'gwałcie' na plaży i całym
weekendzie!

12 lipca 2010 , Komentarze (15)

Bryyy!
Weekend był zajebisty! Bo z moją kochaną przyjaciółką- Kajojką
Poszłam po nią na dworzec PKP. Potem wspólnymi siłami zrobiłyśmy pyszny obiadzik - polubiłam ryż O matko!
Potem dupki na rower i do centrum nad jezioro Nie wstydziłam się rozebrać Byłam z siebie dumna!!! Po drodze spotkałam moją przyjaciółkę, która mieszka jakieś 20 km ode mnie-Kingę. To się przyłączyłyśmy i siedziałyśmy razem. Tak leżymy sobie na tych kocykach i leżymy... Kajojka prosi żebym jednak wysmarowała ją balsamem... A leciało ze mnie jak cholera! Pochylam się nad nią... Smaruję jej te plecy i nagle tknęło mnie aby podnieść głowę! A tu nagle mym oczom ukazuje się D. (jak piszę teraz o nim to jeszcze ręce mi się trzęsą). Nie wierzyłam. Mówię do nich: D. przyjechał! Kajojka mówi: Niech tu podejdzie! Ja już mu pokażę! Niech tylko spróbuje! (Chciała go bić) A że był sam powiedział 'cześć', odpowiedziałam. Potem wzrokiem zbadałam gdzie poszedł. Doszedł do pół plaży, udał, że kogoś wypatruje i wraca... Wraca i nagle spojrzałam na niego! A on nagle szybko odwrócił głowę, że mnie niby nie obserwuje! Ja już go znam! Już wiem! Pamiętam co mi napisał na gg: "Jak Cię spotkam na plaży to Cię zgwałcę!" Jasne!!! Wzrokiem frajerze tylko możesz! 
Mam zamiar wybaczyć i zapomnieć...
Wybaczyć sobie głupotę i zapomnieć, że kiedykolwiek istniał...
Jak odjeżdżał to go na pół miasta było słychać! Haaa! A wiem po co nawet przyjechał!!!!! Sprawdzić z kim jestem, bo w opisie na gg miałam: "Weekend z K.:*" Pies ogrodnika!!! Moje dwie najdroższe stwierdziły, że on jest psychiczny! I pewnego dnia przyjdzie i powie, że chce ze mną być a jak nie to się targnie na właśne życie! A ja z tego się śmieję! I wiece co o tym sądzę??? Widzicie mój awatar??? Taaak! MAM WYJEBANE!!! Toć jestem silną kobietą! Nie dam się zastraszyć!
Następnym punktem kulminacyjnym było pedigri. Lubię to robić
A potem sesja! Oczywiście ja fotografem Niżej wkleję Wam moje arcydzieła Komary nas pogryzły!
Modelkę miałam NAJPIĘKNIEJSZĄ!!!
Po powrocie postanowiłyśmy opić licencjat! Mi tam dużo nie trzeba (na następny dzień kac jakich mało). Pogaduch do białego rana nie było, bo o 4.40 wstawałyśmy i jechałam na pomiar ruchu znowu! Trochę kaski się przyda Zmęczona przyjechałam, bo jednak znowu cały dzień na dworze, ale tym razem nie siedzieliśmy (z bratem) w maluchu. Kajojkę odprowadziłam na przystanek i pojechała... Może za tydzień zobaczymy się w Bydgoszczy (całe GONG MANK), jak wypali- mamy w 4 opijać licencjat Teraz najbliższy termin naszego spotkania to jej ślub 18 września- nie mogę się doczekać widoku jej w białej sukni! Chociaż już widziałam na zdjęciu jak była u przymiarki! Matko! Ja się poryczę!!!!!

To tu teraz proszę - MÓJ ANIOŁ!!! A Was buziam!

















A tu 2 wariatki Was pozdrawiają



[EDIT] 14:05 Znowu K R E W z nosa Ale co tam! Idę robić ciasto, bo mam dziś gościów
Dodaj komentarz

Za sałatą!!!

2 lipca 2010 , Komentarze (13)

To znowu jaaa
Byłam przed chwilą porobić zdjęcia. Modelką była mama. Oto ona:



Ale fotograf też miał swoje 5 minut Mam nowy koror włosów.



A mnie właśnie jakiś dzieciak denerwuje 3 posesje dalej krzycząc: Mamo! Mamo! No kurde! To nie bloki żeby drzeć papę! Pytanie: Co zrobiła Aga? Otworzyła okno i krzyczy: ZA SAŁATĄ!!! I cisza we wsi!
Buziaki
Dodaj komentarz

Prezentacja dyplomowa, fotograf i 'ekskluzywny
sklep'. Znowu się wkurzyłam! :-[

15 czerwca 2010 , Komentarze (50)

Cześć baby!
Wkurzyłam się wczoraj! Poszłam oprawić moją PREZENTACJĘ DYPLOMOWĄ a tam w sklepie okazało się, że nie mają napisu: PREZENTACJA DYPLOMOWA tylko PRACA DYPLOMOWA i nie znajdę tak łatwo ze słowem: ' prezentacja'. Dzwonię na uczelnię a babka mi mówi, że może być 'praca', bo wiedzą, że ciężko znaleźć 'prezentację'. To po cholerę te wytyczne!!?? Dobra. Odbieram pracę a tam facet mi ją zrobił w formie pionowej zamiast poziomej! No jak to wygląda do cholery! Jeszcze zapomniałam o dwóch załącznikach i będę sobie 'latały' w tej pracy! Oż cholera!!!



Byłam u fotografa. Zdjęcie, na którym wyszłam podoba mi się, ale ogólnie na dwóch czy trzech sztukach są żółte plamki! Ale jakie ceny sobie życzą! Za 4 sztuki 27 zł!!! Szkoda, że nie gadam z moim fotografem U niego za 8 sztuk plus jedno zdjęcie do ramki zapłaciłabym 15 zł...



Skaner popsuty. Zdjęcie zrobione telefonem.

A na poprawę humoru poszłam z mamą do 'ekskluzywnych sklepów' (czyt. LUMPEX) jak to ona mówi! Uwielbiam je!!! No i wyhaczyłam sobie tuniczkę! O!



No to pozdrawiam Was
Agóha

P.S Gdzie jest słońce???

Dodaj komentarz
Więcej informacji o : Fotograf