agusia88aga

kobieta, 23 lat, Bydgoszcz

165 cm, 54.50 kg więcej o mnie


Postanowienie wakacyjne: I tak będę zajebista!!! :-)

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

25cio dniowe wyzwanie- dzień 2

9 maja 2012 , Komentarze (7)

dzień 2: Twój cel
odp.: Kiedy ważyłam 62 kg moim celem było 52 kg. Ale teraz, gdy patrzę na to realnie, to 54 kg jest wystarczające.

Witam Was.
Dziś pierwszy z pięciu dni pracujących w tym tygodniu.
Wczoraj Madzia  namawiała mnie na założenie bloga z recenzjami książek... No i prawie jej się to udało. Profil jest, ale wpisu jeszcze nie ma. Jak się ujawnię to zapodam linka.
A teraz idę na jakieś śniadanko. 
Buźki!

EDIT:
UWAGA! UWAGA! UWAGA!
Postanowienie: Idę dziś na pieszo do pracy! 2.5km
Dodaj komentarz

25cio dniowe wyzwanie- dzień 1

8 maja 2012 , Komentarze (11)

dzień 1: Twój wzrost i waga
odp.: dokładnie 162 cm i ok. 55 kg

Postanowiłam zrobić sobie 25cio dniowe wyzwanie- może to mnie zmotywuje do codziennego pisania. Mam nadzieję, że sobie z tym poradzę

Dziś mam 3ci i zarazem ostatni dzień wolnego i jak nigdy od jutra zaczynam 5cio dniowy maraton w pracy. W tamtym tygodniu też byłam 5 dni w pracy, ale po pierwszym dniu miałam 1 dzień wolnego i 4 dni pracujące z rzędu. Oczywiście nie użalam się! Bo ja to ogarnę. Lubię swoją pracę. A jak tak po tych 5ciu dniach usiądę w domu to mi się tak strasznie nudzi!!! Ktoś kiedyś na mnie powiedział 'pracoholiczka'-wcale, że nie. Lubię to co robię!

Idę dalej posiedzieć na 'twarzoksiążce' na farmie albo poczytam sobie książkę.

Teraz jestem na powieściach Emily Giffin. Pierwsza w ruch poszła 'Coś pożyczonego' potem 'Coś niebieskiego' a teraz jestem przy 'Dziecioodporna' i jeszcze zostało mi 'Sto dni po ślubie'. Niestety nie mam ostatniej książki E.G. 'Siedem lat później'- ma ktoś na sprzedaż?

Ogólnie ostatnio zastanawiam się nad pisaniem... W sensie pisanie na V. Typu recenzje książek czy jakieś wklejanie linków do ciekawych tematów, stron itp.... Ale muszę się na tym zastanowić czy mnie wena najdzie

Do spisania,
pozdrówki.
Dodaj komentarz

Weselnie i babciowo...

7 maja 2012 , Komentarze (8)

Toć jestem!!!!
Witam.
Nikt o mnie nie pytał więc sama się przypominam...
Na weselu było fajnie, po weselu stwierdziliśmy z Misiem, ze idziemy na kurs tańca (ja tańczyć nie potrafię). Ale ciężko nam się zabrać do zapisania się gdziekolwiek
Tak wglądałam:
A tu zdj z poprawin:
Po weselu, w poniedziałek, ruszyliśmy na wieś koło Choszczna, do Grzesia babci.
A po powrocie był grill, ale zdjęcia nie nadają się do publikacji
Do usły

Dodaj komentarz

Przygotowania do wesela:-)

18 kwietnia 2012 , Komentarze (21)

Ja tylko tak na szybkiego.
Witam Was!
Robię wpis, bo chciałam Wam się pochwalić swoim strojem na sobotę- wesele Kiniullki z Pafełkiem.
Mam już dodatki: marynarkę, buty ale chyba będę bez biżu.
Foty poniżej:
Buziaczki dla Waaas! Zbieram się do pracy!!!
Dodaj komentarz

Zakupy wcale nie poprawiają humoru!

16 kwietnia 2012 , Komentarze (14)

Witam i o zdrowie pytam.
Wczoraj byłam z Niuniem w Bydgoszczy na zakupach. Kupiłam sobie sukienkę w kwiatki. Rozmiar XS... Wcale się z niej nie cieszę już...
I pakiet dwóch książek w Empiku. Jedną już przeczytałam.
'Pokochaj mnie, mamo' - nie dla ludzi o słabych nerwach. Strasznie mnie ona poruszyła wczoraj. Cały wieczór wymyślałam i popłakiwałam Grzesiowi. Do tego obejrzałam na TLC 'Ciąże z zaskoczenia' i dalej się dołowałam popłakując. Potem się kochaliśmy i znowu płacz, bo mi coś nie pasowało. Hormony tuż po @ szaleją? Czy jak??? WTF??? Dziś też nie jest wesoło...
Teraz sobie siedzę sama w domu i popijam Baileys'a. Mniam!
Buziaki...
Dodaj komentarz

Plemniki muszą urosnąć.

13 kwietnia 2012 , Komentarze (11)

Hej.
Nie chciało mi się z łóżka wstać. Pół godziny temu się wygrzebałam (a jest 12.30).
Dziś poważna rozmowa z Niuniem była na temat tego, że rzadko się kochamy... Bo nie ukrywam, jest mi z tego powodu bardzo przykro, że kochamy się raz na 5 dni czy jeszcze więcej dni. Chyba będę musiała zaznaczać w kalendarzu kiedy się kochamy! Mówił, że ja to najchętniej bym chciała codziennie po dwa razy. Stwierdził, że 'jak chcesz dziecko to musimy rzadko, bo plemniki muszą urosnąć' - no i masz babo... A on nie chce? Oczywiście, że chce, ale nie teraz. Faceci! To zaproponowałam, żebyśmy się zabezpieczali... Tzn. on, ja nie chcę, bo z tego co widać na załączonym obrazu, 5 cykli NIC. Więc on powiedział, że nie będzie się zabezpieczał, bo i tak nic nie wychodzi. NIC TU DO ŚMIECHANIA NIE MA DROGI KOLEGO! Kółko się zatacza... 
Nie da rady pogodzić nie chcenia bobka z niechceniem antykoncepcji...
Zaraz się zbieramy do teściowej. A na 20tą do pracy. Jutro też na 20tą... Niedzielka wolna i zakupy w Bydgoszczy. Muszę zakupić buty do mojej sukienki. A może jakaś inna sukienka mi się spodoba? Jeszcze dodatki w postaci biżu i za 8 dni wesele!!! Jupiii!
Lecę Was poczytać!
Dodaj komentarz

Sponsoring.

11 kwietnia 2012 , Komentarze (11)

Witam Chudzinki i jeszcze Nie-Chudzinki ale już niedługo Chudzinki!
Byłam dziś rano u fryzjera, pofarbować odrosty. Jestem zadowolona, że moje włosy wracają już do stanu używalności
Potem małe zakupki z Misiakiem. Kupiłam sobie gazetę Poradnik Domowy - i zaraz biorę się za jego lekturę. Zdążyłam jak na razie przeczytać artykuł o sponsoringu... Aż mnie zakorciło, żeby wystawić gdzieś swoje ogłoszenie. Ale jestem szczęśliwa z G. i nie umiałabym zrobić mu takiego świństwa. Żyjemy na poziomie. Wiadomo, mogłoby być lepiej- marzy mi się ekspres do kawy itp. Ale jak na razie starcza nam do przysłowiowego pierwszego Ale mnie głupie myśli dziś naszły.
Pranie się robi. Teraz gotuje się rosołek. Tak mnie jakoś naszło na pyszności. Dostałam @ i się skręcałam z bólu jeszcze godzinę temu... W ubikacji dziś gadałam do mojej @ że mogłaby kiedyś zrobić mi niespodziankę i w końcu nie przyjść. Gdy wyszłam G. tak dziwnie na mnie patrzył
Jeszcze chwila na necie i uciekam.
Całuski dla Was

Dodaj komentarz

Po świętach.

9 kwietnia 2012 , Komentarze (11)

Hej Cipki!
U mnie już po świętach. 3 dni byłam u rodziców- wystarczająco Oczywiście nie przytyłam, bo nie mam mani obżarstwa przy stole.
Poniżej zdjęcie z Antosiem. A teraz idę odespać nockę...
Dodaj komentarz

Jeszcze przedświątecznie.

7 kwietnia 2012 , Komentarze (14)

Hej!
Mam postanowienie. Postaram się codziennie pisać. 
Za 14 dni wesele Kiuniullki. Ja już lekko zabrązowiona jestem. Moja sukienka jest w kolorze jakby bieli. Mam nadzieję, że mnie nie zabije! Wygląda tak:
Zakochałam się w niej na miejscu. Jeszcze muszę buty kupić i biżu... I może jakieś miseczki silikonowe zamiast stanika. Korzystała któraś z nich? Zadowolona? Nie odklejają się? Proszę o jakąś namiastkę opinii

Teraz jestem właśnie sama w domku. Tylko ja i moje kadzidełka! Grzesiu u swoich rodziców (ja się wymigałam pod pretekstem, że mama po mnie przyjedzie i pojadę z nią wcześniej do nich, żeby pomóc jej sprzątać- a tak w rzeczywistości to nie chce mi się teściów oglądać).
Jutro do pracy... Po pracy przyjedzie po mnie mama i jadę znowu do nich, bo przyjeżdża mały Antoś
W ogóle to znalazłam zajebistą stronę z kalendarzykiem  @ i ciągle tam zaglądam... Jak i tu
Po weselu jedziemy do Grzesia babci na wieś koło Choszczna. Lubię tam być! Taki azyl...
Wypocznę sobie od tego miasta.
A tymczasem idę dalej pograć w gry na facebook'u
Aga.

Dodaj komentarz

Nie świątecznie.

6 kwietnia 2012 , Komentarze (12)

Hej Dziewczynki.
Dziękuję za słowa pocieszenia co do II kresek... a raczej ich braku.
Biorę się jeszcze za porządki świąteczno-nie świąteczne. Jeszcze zrobię dwie sałatki.
Ja np. świąt nie robię, bo mi się nie opłaca robić do dwóch osób. Jutro idziemy do teściowej na parę godzin i wieczorem do rodziców. Śniadanie Wielkanocne u moich rodziców i na 18tą do pracy. W poniedziałek z powrotem do rodziców, bo przyjeżdża mały Antoś (2 m-ce, mój kuzyn, moja mama będzie chrzestną lol) i chcę się z nim 'pobawić'.
Buziaki przedświąteczne i radosnych świąt życzę!
Aga
Dodaj komentarz