No nic..od jakiś 3 tygodni..zaczęłam.
Ćwiczę na rowerku(ok 45 min dziennie)i działam. To cieszy i motywuje :) mama zauważyła,że w talii wyszczuplałam.. :D Ciężko sie zebrać.. ciężo sie pilnować...Nie wiem..jakbym schudła już 5 kg to by mi było łatwiej. Nienawidze swojego ciała.