iwoncita

kobieta, 28 lat,

168 cm, 75.90 kg więcej o mnie



Wpisy

day 11 jadziem z koksem!faza II

9 września 2010 , Komentarze (16)

Witam Serdelki
Dukana dzień 11
Samopoczucie -cudne jak zawsze ;)
dieta-mmmmmmm pyszna jest!!
Zebre jadam codziennie;/nie wiem czy to oby nie za duzo:)
Jutro na obiadek robię
papryka
-piers z kurczaka
-czosnek
-pieczarki
-cebula
mmmmmmmmm
dzis zjedzone
sałatka z pomidorem+serek wiejski
II ś szynka+serek wiejski
obiad piers z pieczarkami
deser zebra,twaróg plus słodzik i cynamon
 i nadal głodna:):):):)
jakies jajo chyba łykne jeszcze w sosie czosnkowym:)
Waga bez zmian ,anawet nie licze na opad po@@:)
Wczoraj 4 h pomagałam znajomej na budowie:)bo sie  buduje i dziś mamz akwasiory
+6 km spaceru!!
a na wadze co??nic tyle co wczoraj hihihihhi
ALE JA SIE NIE PODDAM OJJJ JUZ NIE!!!
PALIMY DZIADAAAAAAAAA!
moje dzisiejsze zakupki:)i co??i juz nima hahahaha
Wasz Kudłacz:*

Dodaj komentarz

10 dzień z mężem moim i Waszym hnaa hnaaaa

8 września 2010 , Komentarze (32)

Heja Serdelki nie wytrzymałam:):):)
zwazyłam sie z @@@ i z wagi prawie 89!a po powrocie z wakacji miałam 89,5!
Dzis mam 85,5!!!WIERZE W SIEBIE!!!!!!!!JESZCZE 6 KG!!!
I BEDZIE 7!!!!moja zgrabna 7:)
WIERZCIE WE MNIE!!!BO JA WIRZE W WAS!!!I WE WSPÓLNE SIŁY!!!
Dukan....wiele ludzi ZA  wiele PRZECIW ja wiem ,że na poczatku waga leci ładnie ,u mnie sie ruszyło szybko ,ale ostatnio był zastój ,ale mimo@@poleciło!!!
Jutro dodaje warzywka!!zobaczymy jak to bedzie ,bo wiem ,że waga pójdzie w górę!
Agrrrrrr!!
Bedę dzilna,bede silna!
wróć!!!
JESTEM DZIELNA !!!JESTEM SILNA!!!!
Palimy DZIADA!!!!
W piatek lub sobote biore Boczusia i ide na basen ,saune i bicze wodne.
Dukan doi mnie z kasy!!!ojj i to jak:)
Pierwsza moja najdrozsza dieta:)jak dojdzie siłka to w ogóle:)hihihih
Miłego dnia!!!
Myślę nad zrobieniem "ciasta jogurtowego:)"Dukanowska pychota rzecz jasna :)

3jajka,

- duży jogurt,

- 4łyżki mąki kukurydzianej,

- 2łyżeczki proszku do pieczenia,

- 10tabletek słodzika,

- kilka kropel aromatu ( u mnie śmietankowy)

Wszystko zmiksować, piec ok. 40min w temp. 180st.

Ja lubię je jeść z nutellką a wy sami ocenicie;)



Dodaj komentarz

Nie bedzie jutro ważonka!!!

7 września 2010 , Komentarze (18)

Hejka Serdelki,kakowskie,żywieckie ,podlaskie ,jarmarczne i salcesony :)
Nie bedzie wazenia ,bo krew mnie zalała!!!
@@@@ bicz przyszła!!!
Z zaskoczenia mnie capnęła!
Miała byc w sobotę!
Dalej jestem na Dukanie ,a juz miałam brac rozwód ,bo strach przed jojem mnie normalnie w panike wpędził!!!
W niedziele zgrzeszyłam połowa bułeczki z pasztetem
(I love it)+plaster serka topionego z szyną+pare łyżeczek mizerii+łyżeczka ziemniaczków!!
i co w poniedziałek 200 gr na plusie!
Wiec dostałam oczu jebitnych ,bo mam skołonnosci do skoków w bok:)
No ,ale przemyslałam i zobaczymy co bedzie dalej!!!
TRZYMAJTA KCIUKI!!!
Waga mnie ciekawi i to bardzo!!!!ale na małpiszonie nie co sie wazyć:)
DZIĘKI ZA WSPARCIE!!!MOJE KOCHANE!!
dziś pożarte
ś-2 serki wiejskie+ogórek korniszon
IIś 6 plastrów wędzonego indyka
o-makrela z twarozkiem
deser krowa:)-zebra:)ja sie nie staram zbytnio by to wyglądało:)
na kolacje se zrobiłam galaretkę z kurczaczka:)
Ale mam ochotę na jabłko!!!i nektarynkę!!!jezuusie!!ślinie się tak jak na tort:) zobaczcie koniecznie!!dzieki Sysce i Chrapci to mam:) http://dziendobrytvn.plejada.pl/27,36976,news,,1,,kuchnia_bialkowa,aktualnosci_detal.html#autoplay

Dodaj komentarz

Porządek musi być:)

6 września 2010 , Komentarze (56)

Heja!!!Serdele!!
Jak zauwazyłyscie lub i nie zablokowałam pamietnik narazie tylko dla znojomych:)
Porobie czystki,częśc zdjęć wykasowałam ,co by zazdrosne plewy nie dostały oczopląsu !!!
Są tu bowiem suki takie ,że by mnie zywcem pogrzebały:):)
A jaaa skromna osoba jeszcze pokarze im na co mnie stać:):):)
Jeszcze trochę:)SATYSFAKCJA GWARANTOWANA:)MMMMMMMMMMM
Teraz tak!!!dieta jest!!!!
JAK NAJBARDZIEJ NA TAAAAAAAK!!!
W środę się zważę i podam efekty ,wkurzają mnie zaparcia!!!
Japierdziele tragedia!!!
Senes musze atakować ,a wtedy się  nie ciekawie czuje :):)prawie kibelek rozwalam hehehehehe i boje sie ze sąsiedzi usłyszą te eskapady!!!!
Musze wypalic dziada!!!!chocbym miała się poćwiartować!!!na moje urodziny pazdziernikowe chce miec 80 gołą!!!!a jak bedzie 80 to 7 bedzie tuz za rogiem sasasasasaaaaaa!
Nie obijamy sie SERDELE!!PALIMY TEGO SKURW....DZIADA!!!
DO ŚRODY!BYE!

Dodaj komentarz

Słodki z Nas duet:)Day 5 sasasaaaaaaa

3 września 2010 , Komentarze (41)

Witam Serdele:)
Odkąd zaczęła sie szkoła ,mam mniej czasu:)
od 6 rano na nogach,prasowanie ,sprzatanie gotowanie,w miedzy czasie prowadzam Boczusia do szkoły po drodze zakupy,w domu obiad,z powrotem po Boczusia,sprawdzenie książek itd:)

Mąż nie wiem jak sie sprawuje ,bo nie wazyłam się ,dlatego że nie byłam od wczoraj w wc i waga mogłaby mnie przestraszyć:)
Zważę sie dopiero w poniedziałek:)POSTANAWIAM WYTRZYMAC NA UDERZENIOWEJ 10 DNI!
Jak ja kocham Dukanowskie żarło:):):)
Dzis zrobiłam znowu"ZEBRE"u mnie raczej jak krowa wyszła:):)
Prosicie o przepisy ,mnóstwo ich w sieci:)
no ,ale juz Wam piszę:)
"ZEBRA"

2 duże jogurty naturalne Zott/DANONE
Żelatyna (porcja na 1 litr)
Aromat waniliowy lub wanilia
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
1 łyżeczka kawy mielonej
20-25 tabletek słodzika (1tabl. ma odpowiadać łyżeczce cukru)

(ewentualnie 3 łyżeczki cynamonu zamiast kaw)

Do kubka (o standardowej pojemności, ceramicznego) wsypujemy kawy (lub cynamon) zalewamy do połowy gorącą wodą, chwilkę czekamy aż się zaparzą, dodajemy żelatynę (wg opakowania, ilość odpowiadającą 0,5l płynu) mieszamy do rozpuszczenia, pod koniec mieszania dodajemy 10-15 tabletek słodzika. Ten roztwór powoli wlewamy do garnka, gdzie uprzednio przełożyliśmy 1 op. jogurtu, miksujemy, wstawiamy do lodówki, do lekkiego stężenia.

Ten sam kubek (umyty ) napełniamy do połowy gorącą wodą, dodajemy żelatynę, 10 tabletek słodzika i niepełną łyżeczkę aromatu waniliowego (nie wiem ile świeżej wanilii, bo nie udało mi się takowej kupić), całość mieszamy do rozpuszczenia żelatyny. Roztwór wlewamy do drugiego garnka, gdzie znajduje się drugi jogurt, miksujemy, wstawiamy do lodówki, do lekkiego stężenia.

Po jakimś czasie, kiedy obie masy będą miały konsystencję baaardzo gęstej śmietany bierzemy albo ładne duuuże kieliszki albo szklanki do latte/irish-coffee albo opakowania po zużytych jogurtach i nakładamy warstwami obie masy uważając,żeby nie zmieszać ich ze sobą. Odstawiamy do lodówki i czekamy na całkowite stężenie

Smacznego!

NIE PODDAJEMY SIE SERDELE!!!PALIMY DZIADA!!!
Dukan jest świetnym sposobem na Wypalenie tego sku
r...!
Moje zapasy:)dzis kupione:)na allegro zamówiłam sobie:) skrobie kukurydzianą


Miłego dnia!jak pogoda sie poprawi wyjezdzam do koleżanki na wieś:)
Miłego weekendu!

Dodaj komentarz

Kiloski se lecą ,aa Energia mnie rozpiera!!Day 4

2 września 2010 , Komentarze (64)

Jupiiiiiiiiiiiii JEJEJEJEJEEEEE :)
Taaak:)w poniedziałek było prawie 89 kg!a dziś co mam 86 z groszami!!no to to mnie się podoba!
Staram sie dużo chodzić  minimum 4-5 km dziennie!
Siłownia na razie odpada na 2 fazie zacznę działać.
Wczoraj  obżarłam się tak ,że myślałam ,że wybuchne ja i całe białko:)
Musze sie chyba trochę ograniczyć:)
Dzis pożarte a'la Danio:)
na deser mam a na obiad zrobię placki Dukana ???taki plan:)
Ogólnie czuje sie świetnie!!najgorsze jest kapcisko w ustach ,a od żucia gum boli mnie paszczu:)
Miłego Dnia!!!!
zamówiłam seobie taka tunike sportową:)
Dodaj komentarz

Day 3:)minus

1 września 2010 , Komentarze (73)

Witam z rana Serdelki:)
Ja w biegu wstałam o 6 ,wykapałam się i ogarnęłam z lekka:)
Szykuje się  na apel 1 wrzesnia:):):):)
Jeest minus!!!!!!!jest!!no 1,5kg od poniedziałku!!w 2 dni!1nie ma co narzekać!!!
bez ćwiczeń!
Ponoc na Dukanie sie nie ćwiczy???
Tworzymy zgodną parę:)
Jedynie co mi mega przeszladza to wieczny"kapeć w ustach"płucze zebiska ,myje ,a tego nie idzie stępić:)
No i suchoć w ustach !i jak ja mam nie pić ???:)
myslę ,że faze I pociagne jak długo się da:)7-10 dni....

Dziś w planach "Danio Króliczka"
2 twarogi 0 %
kilka kropelek zapachu waniliowego
jogurt naturalny
i słodzik:)
Ja jestem nabiałowiec i dlatego mi podchodzi ta dieta:)
Dzieki za rady!!i wsparcie!!!
A teraz mój Boczuś cudowny!!!tak bedzie się dziś prezentował:
ees ja nie jem!!ja żrę!!i chudnę:)autentycznie jem naprawde sporo:)
Miłego dnia:*

Dodaj komentarz

Dukanisko zwalczy Dziadziskoooooo

31 sierpnia 2010 , Komentarze (89)

Yeahhhhh Dukan mój mąż pokana Dziada zanim tamten zdąży palcem skinąć-Taktyka ,którą obralismy wspólnie zdziała cuda!!!
Maż mnie pokochał i to mi sie podoba:)mój Ci on:)
Zobaczymy jak będzie dalej!!4,5 kg które przytyłam na wakacjach muszę zniszczyć i to szybko!
Reszte wypale do stycznia taki mam CEL:)
MAŁA CZARNA NA SYLWESTRA:)I JAAAAA NOWA JAAAA KRÓLOWA PARKIETU1BĘDE SIĘ WIŁA JAK WĄŻ NA PARKIECIE:):):)JUZ TO WIDZĘ!!!
Hymmm Serdele ja pije 4- do 5 płynów dziennie czy to nie za duzo oby???
Kilometry nabijam do toalety,śmieje sie ,że sciezka wydeptana bedzie nabawem:)
Albo sobie wiadro przytaszczę do pokoju ;)hehehehee

Jutro ważenie!!!OMG! juz się boje ,mysle sobie czy cos się w ogóle ruszyło:)
Teraz tak faze uderzeniowa planuje zrobić 7 dni a może 10 czy to nie za DUŻO??
Książke czytam i wyczytałam,że najlepiej 5 dni a 10 pod nadzorem lekarza...hymmm

Pożartee:
ś-serek wiejski light(nienawem zrobie się biała od tych protein:))
jajecznica z 2 jaj i 2 małe cebulki:)

Później mam chęć zjeść sałatke z tunczyka a na kolacje upolowałam wróble:)

Wsparcie kazdego rodzaju mile widziane
!!a zTOBA DZIADZIE!!JA DOPIERO ZACZĘŁAM!


Dodaj komentarz

I kto by pomyslał...haha

30 sierpnia 2010 , Komentarze (140)

,że ja zacznę Dukana!!!:):)NAPALIŁAM SIE JAK SZCZERBATY NA SUCHARY!!!
W środę pierwsze ważenie ,ciekawi mnie czy bedę zaskoczona czy zniesmaczona..
najbardziej boje sie o moja watrobę,nie mam woreczka żółciowego i mogę ja dodatkowo obciążyć-ZOBACZYMSJA JAK TO BUDZIET:)
WCZORAJ ZAPCHAŁAM SIE BAGIETKA CZOSNKOWA BY NA DŁUUUGO ZAPAMIETAC JEJ SMAK:):):)



Teraz kwestia mniej przyjemnaa:):):)Vitalia nie jest ta sama Vitalią kiedy tu dołączyłam  była kozacka teraz za przeproszeniem gówniary opowiadaja wyssane z palaca przygody,a reszta kibicuje im namietnie haha pozatym wiem ,że co najmniej 2 pamietniki na G to jedna sciema:)...nie usuwam konta  tylko dla swojej niepowtarzalnej GRUPY:)i dla garści gwiazdek ,które nie sa mi obojetnie z ,którymi rozmawiam na skypie,gje gjee i Fb:):):)co tam sie dzieje!!!hahaha boki zrywać:)
Myslę nad zablokowaniem pamietnika ,czas zrobic czystkę w pseudo znajomych .
Niedowiarków proszę o samoczynne usuniecie sie z mojej listy:)hnaaa hnaaaa hnaaaa


Po moich obliczeniach w styczniu bede wazyła 68 kg:):):):)I TEGO DOKONAM!!WYPALE DZIADA!!!!! I MOJA ELYTA MI W TYM POMOŻE!

Dzięki za wsparcie!!TO SZCZERE!!!

Teraz sie pochwale moja Monisia urodziła Vanesse!!!4,5 kg!56 cm:)ciociuni kruszynka!!
Dodaj komentarz