Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Prawie 2 lata temu stukneła 30-stka, stwierdziłam, że jak nie wezmę się teraz za siebie to jako 40-stolatka będę wyglądać jak pani Lusia z mięsnego, a tego bym nie chciała. Chcę być szczupła, zdrowa, wysportowana i czuć się dobrze w swoim ciele i swoich dzinsach. Poza tym dobra ze mnie istotka lubię wspierać i motywować innych. A prywatnie : nie mogłabym żyć bez dobrej muzy i zwierzaków!!

rockandrolla

kobieta, 34 lat, Szczecin

164 cm, 68.90 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: do 1 lipiec 52 kg

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

:)))))

8 maja 2012 , Skomentuj

Nareszcie 6 z przodu hurrraaaa!!!!!!! karmienie piersią działa :)
Dodaj komentarz

8 miesiąc :)

12 stycznia 2012 , Skomentuj

No i 8 miesiąc mamy, czas tak szybko biegnie , brzuszek już jak balonik :)
Dodaj komentarz

WTOREK

20 lipca 2011 , Komentarze (1)

45 min na rowerze do spinningu 750 kcal spalone, miało być w sumie 1000, ale 750 też całkiem przyzwoicie... spadek wagi - 0,4 kg
Dodaj komentarz

:)

19 lipca 2011 , Skomentuj

Wczoraj 62 minuty na bieżni, jestem z siebie zadowolona :)
Dzisiaj robię dzień "białkowy" i godzinkę spinningu
, muszę spalić 1000 kcal
Dodaj komentarz

jak zwykle piękna....

16 lipca 2011 , Komentarze (1)

Dodaj komentarz

proteinowa

3 lutego 2011 , Komentarze (2)

Postanowiłam zaprzyjaźnić się z dietą proteinową, uwielbiam wyzwania, zobaczymy co z tego wyjdzie.....hmmmm
Dodaj komentarz

...

4 stycznia 2011 , Skomentuj

Ktoś pewnie znowu sobie pomyśli, że kolejna wariatka, nie wie co to nadwaga bo przecież nie ważę 100 kilo, ale ja przy wzroście 164 i wadzę 63 wyglądam jak pulpet i czuję się fatalnie, nie mówiąc już o moich ubraniach, w których wyglądam makabrycznie a reszta z nich leży w szafie i czeka kiedy zrzucę trochę sadła....
Wróciłam do South Beach bo to dla mnie jedyna sensowna, skuteczna i smaczna dieta.
dzisiejsze menu zapiszę w dniu jutrzejszym, uff pierwszy dzień bez cukru, hurraaa!!!
Dodaj komentarz

...

4 stycznia 2011 , Skomentuj

Bez zbędnych ceregieli, powitań i innych takich, po prostu wracam, zmusiła mnie moja waga, a raczej nadwaga.... 63,5 - rekord życiowy

Dziś pierwszy dzień SB
Dodaj komentarz

57 kg

11 października 2009 , Komentarze (6)

 

Dzięki Bogu na pasku (i wadze) 57 kg, mimo tego wcale nie czuję się szczuplej, obiecałam sobie do końca października 53 kg, 4 kilo w 3 tygodnie to przecież możliwe. Wracam od poniedziałku na SB, w niej cała moja nadzieja, jak w tydzień zgubię 2 kilo to będe się kopać w dupę ze szczęścia! Codziennie ćwiczę na orbim i chleję wodę jak opentana, myślę ,że jak zobaczę na wadzę równiusie 55 to chyba otworzę szampana he he ....

 

 

Dodaj komentarz