radość gra na strunach mojej duszy..
prawdziwy koncert..
mgły rozeszły się i w moim sercu rozkwitła łąka..
pszczółki zbierają słodki nektar z mojej radości..
palcami zbieram miód z mojej duszy i delektuję się tą słodkością...

Przymykam oczy..
Blask, który widzę przed sobą oślepia mnie..
Czuję niesamowite ciepło i miękkość...

?Anioł?, który stanął na mojej drodze otulił mnie swoimi skrzydłami..
Ach Głupia ty! Śmieje się serdecznie ze mnie.
Ale najważniejsze, że wreszcie widzisz to, co trzeba.
I otoczył mnie opieką i swoją mądrością.
Zatapiam się w tym puchu i figlarnie bawię się każdym piórkiem jego skrzydeł..
Nareszcie w domu..
w głowie burza...
zapukały małe Zmiany i obudziły Strach i Niepewność..
Wdzięczność próbuje je przegonić ale to nie takie proste...
ostatnie zawirowania dość głęboko wyryły matrycę Niedowierzania.
toczę wielką walkę sama ze sobą i wiem że nie mogę się poddać!
bo przecież życie właśnie daje mi Szansę..

po raz kolejny wstaję, otrzepuję się z kurzu i w wygodnych trampkach biegnę dalej..
biegnę łapać życie


zaginam czasoprzestrzeń..

pokonuję barierę światła i dżwięku...
olśnienie!
w głowie tworzę cuda-niewidy!
przez głowę biegnie autostrada Pomysłów!
chwytam Pewność pod rękę i pędzimy razem w poszukiwaniu Wykonania!
jak dopasować rzeczywistość żeby potrzebni ludzie znaleźli się blisko mnie?
z menzurki do menzurki przelewam eliksiry Spełnienia!
niech się stanie!

nałapałam cały słoik świetlików...
czas ruszyć w drogę..
dziś pierwszy dzień mojej wędrówki..
obejdę każdą górę, każde jezioro i każdą dolinę...

świećcie moje malutkie..świećcie...
ospale przeciągam się na krześle..
stukot klawiatury wprowadza mnie w śpiący nastrój...
słoneczko "nachalnie" wdziera się przez okno, radośnie machając mi na powitanie..
ptaki plotkują na dachu, jakby zwiastowały wiosnę..
powieki co jakiś czas powoli opadają i słyszę tylko oddalający się szczebiot ptaków..
przechadzam się spokojnie po parku..
liście szeleszczą pod stopami..
ławeczka..
usiądziesz razem ze mną? razem nałapiemy promieni słonecznych..

wypijam herbatkę na pobudzenie i zabieram się "ochoczo" do pracy..
cudnie że jesteś , Słoneczko..
malinowe niebo kusi swoją słodyczą..
zatapiam palce w miękkich chmurkach..
~MARZENIA~
a wiecie że się spełniają?

przycupnęłam sobie z boczku i patrze...
słońce obejmuje moją twarz swoimi promieniemi...
jest mi dobrze...



życie przynosi wiele darów..tylko czasami ich nie dostrzegamy albo odzieramy je z ich prawdziwego znaczenia...
uśmiecham się do świata...
bo tylko wtedy świat uśmiechnie się do mnie...
