Myszka0706

kobieta, 34 lat, Walim

164 cm, 72.90 kg więcej o mnie



Wpisy

Środowo i burzowo!!! + Czwartkowo!

27 maja 2009 , Komentarze (27)

Kochane dzisiaj króciutko, bo znowu brak mi czasu dla Was. Ale na pewno nadrobię. Wczoraj zaliczyłam solarium i w końcu udało mi się pójść na basen. Tak się wymasowałam że cała skóra mnie swędziała, hihi.. Ważenie jednak przekładam do czwartku w następnym tygodniu, bo już czuję się jak balon. To akurat będzie po następnej 5-dniówce.
 Buziaki chmurzasto-burzowe!

Pogoda się popsuła i cały czas pada. Ale ok. jest ciepło to niech nawet leje. Na słoneczko jeszcze przyjdzie czas. Na warzywkach jestem do piątku, więc waga sobie skacze, ale utrzymuje się w pobliżu tego co pokazuje suwaczek. Nie wiem czy teraz w sobotę zmienię paseczek bo mam dni owulacji i wtedy pęcznieje jak balon. Ale to się jeszcze zobaczy. Może przesunę ważenie o kolejne 5 dni.

Wybierałam się wczoraj na basen i oczywiście brakło czasu, może dziś się uda. Na 10.00 lecę na solarium, bo coś zbladłam, hihi...

A takie zwierzątko spotkałam ostatnio na spacerku, brrrr



Boję się takich "gadziochów", ale fotkę mu zrobiłam. Odważniara ze mnie, co nie???




Dodaj komentarz

Nowy tydzień, nowe wyzwania!

25 maja 2009 , Komentarze (20)

Od dziś faza proteiny + warzywa. Ostatnią 5-dniówkę zakończyłam z wynikiem takim jak po pierwszym dniu czyli 74,30kg. Bardzo się z tego cieszę bo waga nadal spada. Mój nowy cel to do końca czerwca mieć stabilną 6 z przodu, no może chociaż 6,  z tą stabilnością to jest różnie. Za 5 dni czyli w piątek mija miesiąc odkąd jestem na "Dukanie" i wtedy wstawię szczegółowy raport.
Weekend był bardzo leniwy i nic nie robiący, dosłownie nic. A niedziela to już totalne leżenie bykiem.
Mam tylko nadzieję że ten tydzień mnie nie zaskoczy jakąś nagłą pracą i w końcu będę mogła dokładnie pozaglądać co u Was.
Buziorki moje powierniczki!!!


 
Dodaj komentarz

Znowu krótko!

21 maja 2009 , Komentarze (31)

Od następnego tygodnia będę mieć więcej czasu, wiec na pewno bardziej regularnie będę zaglądać. Waga nadal spada, dziś pokazała 74,30kg. Yupiii!!! Ale nie mam w ogóle apetytu. Może to i dobrze. Mimo wszystko staram się zjeść jak najwięcej protein. Nadal z ćwiczeń nici, może kiedyś zacznę. Brak czasu komplikuje wszystko. Buziaki kochane.
Dodaj komentarz

Króciutko!!!

19 maja 2009 , Komentarze (25)

Mały dopisik dziś, waga równiutkie 75kg. Po warzywkach z białkiem spadła o 0,60kg. Super. Dziękuję za to że jesteście i mnie wspieracie.

Witajcie Aniołki!!!
Jak zwykle mam dużo pracy, ale jestem już w domku i padam na pysk. Jak tylko się obrobię to nadrobię przeglądanie Waszych pamiętników.  Od jutra znowu same proteinki. Waga dziś wskazała 75,10kg czyli nadal spada. Pomalutku, ale jednak spada. Buziaki Kochane.
Dodaj komentarz

Dzień 15!!!

14 maja 2009 , Komentarze (27)

Piątek!!!

Dziś tylko krótki dopisek: waga w końcu zaczęła spadać, więc woda sobie paruje, od dziś jestem na warzywkach i nie piszę nic więcej bo muszę nadrobić wczorajsze zaległości w Waszych pamiętniczkach. Buziaki i przecudownego weekendu życzę.

Moja waga systematycznie od wtorku pnie się do góry, mimo że to 5-dniówka samych protein. Ale nie martwię się tym. Jestem przed samą @ wiec znam winowajcę tego wzrostu. Od jutra znowu warzywka i bardzo się cieszę.
Pogoda nadal chłodna, a ostatnio zrobiłam się zmarzluchem to dopiero mi brak ciepłego powietrza. Brrrr
Jak zwykle robótki mam dzisiaj troszkę więcej, mimo to będę do Was zaglądać bo dziś zostałam sama we firmie i nikt nie będzie mi wypominał że czegoś nie robię. Hihi
Dziękuje Wam za wszystkie wpisy, za to że jesteście i mnie wspieracie. Buziaki i słoneczka Wszystkim życzę.


Dodaj komentarz

Krótko!!!

12 maja 2009 , Komentarze (32)

Witajcie Skarbki.
Dziś króciutko bo brak mi czasu, ale jutro nadrobię wszystko.
Dziękuje Wam za tyle ciepłych słów, szczególnie mojej przyszywanej "siostrze".
Waga dziś troszkę podskoczyła w górę, ale tak jak powiedziałam aktualizuję paseczek co 5 dni więc czekam do piątku. Wczoraj cały dzień padało, ale było dość przyjemnie. Za to dziś zapowiada się fajna pogoda, ale co z tego jak dziś cierpię na brak czasu. W końcu zmieniłam koła na letnie, załatwiłam tygodniowy wypoczynek od 5 lipca i nic tylko czekać..
Gdybym dziś nie pozaglądała do Was to z góry przepraszam, zrobię to jutro. Buziaki. i dużo słoneczka życzę.

Ps. Ruszyłam wczoraj tyłek do lekkich ćwiczeń, troszkę rowerka, brzuszków i takie tam. Może się wciągnę???


Dodaj komentarz

Moje Fotki!!!

9 maja 2009 , Komentarze (33)

11.05.2009
Dopisuję tylko że waga dziś spadła z 76,20kg na 75,50kg

Witajcie Aniołki!
Waga dziś znowu troszkę spadła, czyli wszystko idzie w najlepszym kierunku. Aż wierzyć się nie chce że najadam się do oporu, wieczorem, rano w południe i nadal waga spada. Yupiii!!!

A teraz tak jak obiecałam wstawiam fotki z dnia dzisiejszego i baaaaardzo stare dla porównania.


       
Nie obrażając prosiaków, tutaj wyglądam jak mały tucznik 98kg!!! Dobrze, że mam to za sobą!!!







Ja w pełnej okazałości!!!



Dodaj komentarz

Wszystko książkowo!!!

7 maja 2009 , Komentarze (17)

Dziś waga  76,5kg, to znaczy spadła od wczoraj. Wszystko dzieję się książkowo i to mnie cieszy. W niedzielę wracam na same proteiny i mam nadzieję że znów zapiszę jakiś spadek. Ale zanim to nastąpi to rano muszę uaktualnić wagę na paseczku. Zobaczymy w którą stronę suwaczek przestawię. No i oczywiście fotki mam jeszcze do wstawienia. Ale to też w weekend, bo będę mieć więcej czasu. Dziękuje kochane za wsparcie i tyle miłych słów.Teraz muszę wziąć się troszkę do pracy, ale w tak zwanym miedzy czasie pozaglądam do Was.
Buziaki


Dodaj komentarz

Dieta cud!!!

5 maja 2009 , Komentarze (33)

06.05.2009
Uważam Dukana za cudotwórcę! 4 kg w 5 dni, potem 5 dni postoju, potem znowu spadek. To jest po prostu super...
Po pierwszym dniu naprzemiennej waga poszła nieco w górę, ale to nie jest powód do zmartwień, jak pisze Dukan. Dlatego też niczym się nie martwię. Jestem zafascynowana tą dietą. Tyle ciekawych rzeczy się dowiedziałam.

Pogoda troszkę się zepsuła, jest strasznie zimno. Deszcz jak najbardziej niech pada, ale przy trochę wyższej temperaturze.
Niedługo zrobię jakąś małą sesję zdjęciową i wkleję kilka swoich fotek. Obiecuje!!! Na pewno zrobię to do końca tygodnia.
Dziękuje kochane za Wasze komentarze. Buziaki i dużo dobrej energii życzę.



Dziś zaczynam naprzemienną. Finał uderzeniowej zakończył się na około -4kg. Dlatego około bo nie ważyłam się w pierwszy dzień. Od wczoraj minus 0,70kg. Czyli dziś zmieniam pasek na 76,10kg... Yupiiiiiii  Bardzo się cieszę!

Plan na dziś:
Śniadanko - sałatka z lodowej, pomidorów, ogórków, rzodkiewki, jogurtu naturalnego.
Obiad - Leczo, ale bardzo chudziutkie...
Kolacja - Nie wiem, ale mam ochotę na zapiekane warzywa.
Zobaczymy jeszcze. No i muszę troszkę dobić białka kefirkami i mięskiem.
Dziś mam troszkę mało czasu, ale jutro dzień luźniejszy. Więc jeśli nie uda mi się dziś do Was pozaglądać to na pewno zrobię to jutro. Dzięki za odwiedzinki i wsparcie. To dzięki Wam osiągnęłam to co osiągnęłam...
Dodaj komentarz

Mały spadek

4 maja 2009 , Komentarze (6)

Dziś waga spadła o 0,20kg, czyli wszystko się wyrównało. Od jutra zaczynam kombinację z warzywkami i już nie mogę się doczekać. Rano waga pójdzie w ruch i aktualizacja paseczka. Mam nadzieję że suwaczek nie cofnie się za bardzo.
Dziś mam jeszcze wolne, ale od jutra znowu ostro biorę się do pracy.
Buziaki!!!


Dodaj komentarz