Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Zajmuję się ogrodem,dużo czytam,lubię kino,teatr,słucham muzyki,ostatnio LURA,moją pasją są wycieczki krajowe i zagraniczne;podróże ze zwiedzaniem.Pracuję społecznie.Uwielbiam moją 13letnią wnuczkę Adę z którą spędzam część życia.Mam 2 psy.Jestem na emeryturze ale od roku pracuję w Poznaniu , w firmie klimatyzacyjnej. Fascynuje mnie Krystyna Janda www.krystynajanda.pl
15.10.2010Mauzerek
odszedł do krainy wiecznych łowów.w maju 2011 odszedł Szokuś.a....25.07.2011
roku
urodziła się Sisi bicolor i zamieszkała z nami na wsi.

jbklima

kobieta, 60 lat, Wioska

160 cm, 73.00 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: schudnę 6 kilogramów

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Wpisy ze słowem kluczowym: Prowansja
Powrót do listy wpisów

kolejny dzień..planowanie...

4 sierpnia 2011 , Komentarze (15)

...dziś odwiedzą mnie 2 koleżanki ze wsi, posiedzimy na działce, nie pamiętam już kiedy ostatnio spotkałyśmy się poplotkować,
...w piątek mam zaproszenie do koleżanki ze Środy / na jej działeczkę/ która startuje w wyborach do Sejmu......zaprosiła mnie do swojego komitetu wyborczego, chyba będę ją lansować na Facebooku, na Forum Kobiet i gdzie się da.....fajnie byłoby mieć znajomego posła....nazywa się Mirosława Katarzyna Kaźmierczak i startuje z listy PSLu......ma szanse, jest na liście na 3cim miejscu....W tej i poprzedniej kadencji nasz, miejscowy poseł to pan Grzeszczak....ostatnio podejmował nas, baby z Forum Kobiet w restauracji sejmowej...
...sobota , niedziela.....Adę do Hermanowa dzieci zawiozą na obóz konny a że to w pobliżu..liczę na spotkanie.
...w sierpniu zapowiada się wycieczka z Forum do Drezna, we wrześniu szkolenie / jak co roku/ w Rokosowie , Lider Zielonej Wielkopolski zapowiada wyjazd 3dniowy też we wrześniu.
Na razie spokój ale myślę że niedługo będę bardzo zajętą osobą....społecznie.
Wczoraj...
dieta...dobrze bo bez słodyczy.....zrobiłam na spotkanie sernik na zimno z galaretkami truskawkowymi i .....borówkami, dodałam słodziki, potem cukier puder bo było za mało.....wylizałam i wyskrobałam miskę dokładnie....więc nie końca bez słodyczy...poza tym, nie narzekam.
Borówka amerykańska na plantacji się kończy powoli, jeszcze ją jem , trochę zamroziłam, dziś mężowi dałam na wyjazd przeszło kilogram bo tak rzadko bywa w domu, że nie zdążył się przejeść...ja mam dosyć.Dzisiaj zjem to co mam a jutro....już nie wiem czy pójdę kupić. Lepiej pojadę na rynek po śliwki.
Ruch....sprzątałam dom z myciem okien i praniem firan...zajęcie miałam prawie na cały dzień, z pięknej pogody mało korzystałam tyle tylko co wyjazd po zakupy, pobyt na plantacji, wywieszanie prania, chodzenie do kotów   i na ławce przeczytanie jednej marnej gazetki.Spaceru nie było.
Miłego czwartku!
Monako....Monte Carlo..
widok na słynne kasyno gry, byłam w środku...
a te flagi....na Lazurowym Wybrzeżu byłam bezpośrednio przed ślubem cywilnym księcia Alberta, całe Księstwo Monako było tak przyozdobione we flagi narodowe, na wystawach sklepowych zdjęcia pary książęcej, w autobusach program obchodów uroczystości wypisany, mówiony i pokazywany.Mieszkańcy Monako, raczej na te dni opuszczali miasto.
info....te romby czerwone na flagach pochodzą z herbu Grimaldich, książęta z 13stego wieku.




tor Formuły 1 w mieście....
Tak jak już pisałam.....z tylu zdjęć francuskich...aby pokazać się w pełni..nie ma co wybrać...wstyd!!!...ale, już podjęłam pracę nad sobą.
TU.....w Marsylii z dziewczyną z wycieczki i naszym pilotem / duża wiedza o Francji/


Dodaj komentarz
Więcej informacji o : Prowansja