Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Zajmuję się ogrodem,dużo czytam,lubię kino,teatr,słucham muzyki,ostatnio LURA,moją pasją są wycieczki krajowe i zagraniczne;podróże ze zwiedzaniem.Pracuję społecznie.Uwielbiam moją 13letnią wnuczkę Adę z którą spędzam część życia.Mam 2 psy.Jestem na emeryturze ale od roku pracuję w Poznaniu , w firmie klimatyzacyjnej. Fascynuje mnie Krystyna Janda www.krystynajanda.pl
15.10.2010Mauzerek
odszedł do krainy wiecznych łowów.w maju 2011 odszedł Szokuś.a....25.07.2011
roku
urodziła się Sisi bicolor i zamieszkała z nami na wsi.

jbklima

kobieta, 60 lat, Wioska

160 cm, 73.00 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: schudnę 6 kilogramów

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Wpisy ze słowem kluczowym: Cudowny
Powrót do listy wpisów

..tydzień

27 października 2010 , Komentarze (10)

Witam Was po pewnym czasie nieobecności na vitalii...za kilka dni minie już 3 lata od chwili gdy tu trafiłam..teraz moja obecność...nie jest tu chyba właściwa...muszę doczekać lepszych czasów bo nie lubię narzekać, wiele się nie dzieje, sukcesów żadnych nie osiągam..nadal....
Ale...
co u mnie..
--po śmierci Mauzerka nie pozbierałam się jeszcze.Wiem , że nie chcę nowego psa.Szokuś stał się płaczliwy,absorbujący,rozpieszczany...
--w domu staram się mniej przebywać a czas wypełnia praca i opieka nad mamą.
--mamę postawiliśmy na nogi, mój udział jest znaczny.Niestety , mama nie współpracuje, każda decyzja jest wymuszana , przegoniła rehabilitantkę i opiekunkę.Opiekunkę przeprosiłam i wróciła, rehabilitantka...nie.
--sobota i niedziela byłaby płaczliwa a na szczęście przyjeżdża Ada i wypełnia nam czas dokładnie.
O diecie nie myslę...tzn.myślę o konsekwencjach jedzenia placka i chałwy.Chciałabym się pozbierać i wiem , że się to udawało...kiedyś.
W ubiegłym tygodniu byłam w kinie na ''Ślubach Panieńskich''.Dobra osada, kostiumy i scenografia,akcja ok.a najbardziej podobał mi się pomysł łączenia tradycji z nowoczesnością, zaskakujący i trafiony, brawo dla pomysłu użycia rekwizytów w postaci komórek w filmie kostiumowym i innych elementów współczesnych...albo dialog z użyciem viagry....super.
Byłyśmy z synową na seansie porannym , na sali dużo młodzieży nudzącej się filmem, odbiór był dla nas utrudniony z powodu jedzenia, szeleszczenia i rozmów.Wielka szkoda bo tekst jak wiadomo oryginalny...Aleksandra Fredry i.....trzeba się trochę wsłuchać.
Ale ....warto było...polecam wszystkim.
Pozdrawiam , dziękuję za odwiedziny!
Miłego dnia.



Dodaj komentarz
Więcej informacji o : Cudowny