

ale to sie chyba raczej nie zdarzy.moja ciotka przeszla taka operacje kilka miesiecy temu i jest happy.










coz, taka teraz moda, musi to jakos przezyc.sobaczymy jak szybko bedzie ja ze mnie sciagal i czy wogole bedzie tracil na to czas:))))wczoraj i przedwczoraj prawie wogole sie nie widzielismy i uwazam to za bardzo zdrowe podejscie.troche mi go brakuje(tym cudownych ust i dloni),ale wiem,ze gdzies tam jest i niedlugo go zobacze:)))




