Vitalia.pl  dieta, odchudzanie, fitness Vitalia - dieta, odchudzanie, fitness

Ulubione

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Całe życie próbuję różnych diet z róznym powodzeniem ale w końcu gubi mnie brak konsekwencji.Znowu wracam do mojej starej dobrej kuchni i do coraz większej wagi.Jestem już babcią ale nie chcę jeszcze wyglądaćjak stara gruba baba dlatego chcę coś z tym naprawdę zrobić.

Doli50

kobieta, 55 lat, RUDA ŚLĄSKA

170 cm, 86.00 kg więcej o mnie



Wpisy

prawie rok nie pisałam

20 stycznia 2010 , Skomentuj

było dobrze przed weselem mojej najmłodszej córki ważyłam 78 kg

a teraz znowu waga się podnosi mam już 84 kg to jest okropne że człowiek nie ma silnej woli

gubią mnie słodycze

 


Dodaj komentarz

no 7 kg

18 marca 2009 , Komentarze (2)

nie mam czasu robić wpisów do pamiętnika bo zajmuję się wnukami 1,5 roczku
Kinga i Wiktorek oraz Klaudusią 6 lat .Ale ze spadku wagi mogę być dumna bo to dopiero22dni mojej diety
POZDRAWIAM wszystkich walczących z kilogramami.

Dodaj komentarz

w sumie

4 marca 2009 , Komentarze (2)

to wciągu osmiu dni schudłam 5 kg bo zaczynałam od wagi 96kg ale jak zakładałam ten pamiętnik 2 lata temu to ważyłam 94kg tak wskazuje pasek.
jestem z siebie dumna.Wczoraj byłam w tesskoi były tam ładne ciuszki tak mi się spodobały małe rozmiary że powidziałam że nic nie kupię w moim big rozmiarze. Mm tego efektu jojo już dosyć muszę walczyć ze swymi słabościami

Dodaj komentarz

wracam

25 lutego 2009 , Komentarze (2)

Po2 latach znowu zaczynam ditę tym razem białkową
nie wiem na ile wystarczy mi silnej woli ale chciałabym zrzucić parę kilogramów
do wesela mojej najmłodszej córki,czyli do czerwca.

Dodaj komentarz

byłam leniwa

9 maja 2007 , Komentarze (6)

 i nic nie pisałam ale wiosna ma swoje prawa dla mnie lepiej jest obcować z naturą jak siedzieć przy komputerze ogródek ,rower  przyroda ,praca ,rodzina moje dwie córki spodziewają się dzidziusiów będę szczęśliwą babcią znowu .Uwielbiam wiosnę jest to dla mnie czas rodzenia się nowego życia .Mając już trochę przeżytych lat ,odradzam się wraz z przyrodą . Efekty mojego odchudzania są mierne ,zmieniłam swój jadłospis starając się nie łączyć produktów, ale najskuteczniejszą dietę na świecie  vitali zaniedbałam. Myślę,że znowu do niej powrócę POZDRAWIAM WSZYSTKIE VITALIJKI

Dodaj komentarz

no nareszcie po świętach

11 kwietnia 2007 , Komentarze (2)

mogłam znaleść trochę czasu i napisać że nie trzymałam się żadnej diety, jadłam wszystko i nie zdrowo.Chociaż przed świętami córka kupiła książkę "jesteś tym co jesz" i tak jadłam tak jak moja rodzina.Wracając do książki wiem że napewno u nas nie da się tak odżywiać Nawet nie wiem gdzie miałabym szukać tych wymślnych produktów. Ale na jedną  rzecz jestem zdecydowana ,i już zapisana . Jst to zabieg oczyszczania okrężnicy czyli hydrokolonoskopia.
Zobaczę czy będę się czuć lżej i czy poprawi się ta moja okropna przemiana materii Może będzie to takhttp://img235.imageshack.us/img235/4861/vulcano011ah1.gif

Dodaj komentarz

JAKI CZŁOWIEK JEST PSYCHICZNY

3 kwietnia 2007 , Komentarze (6)

tylko na chwilkę sie oderwać od jakiejś pracy ,a mysli już krążą wokół garów lodówki  i żarcia wcale nie dietetycznego.
W niedzielę oglądałam program o babce w miom wieku ,ale która ważyła 259 kg.
A ja trochę jej nie rozumiałam że Ona nie umiała przestawić się na inny system odżywiania.Ciągle wracała do hamburgerów frytek i innych cudów wymyślonych przez kombinaty "ZDROWEGO ODŻYWIANIA"
A ja rozumny człowiek też jestem uzależniona
COŚ OKROPNEGO
WSZYSTKIM VITALIJKOM ZOKAZJI ZBLIŻAJĄCYCH SIĘ ŚWIĄT ŻYCZĘ MNIEJ ŁAKOMSTWA I TRZYMAJCIE DIETKE

Dodaj komentarz

już po urodzinach

1 kwietnia 2007 , Komentarze (5)

Moja Izunia wymalowała i wyczesała mnie jestem może pyszna ale czułam się piękna i bardzo OK.Trochę przesadziłam może nie z jedzeniem ale z ilością czerwonego wina .Obawiam się że wtym tygodniu moja waga pójdzie do góry bo dzisiaj grilowaliśmy i obsunęłam szaszłyka 2 kawałki ciasta czuję się pełna jak balonik.Moja gimnastyka też poszła w kąt .Ale już bez żartów zabieram się ostro do pracy żeby nie zniszczyć tego co już osiągnęłam


                    

Dodaj komentarz

jestem zadowolona

30 marca 2007 , Komentarze (5)

naprawdę jestem z siebie zadowolona

moja waga nie jest zaczarowana idę sukcesywnie do przodu tzn w dół.Ja czuję się świetnie jestem bardziej energiczna,zgrabniej się poruszam i patrzę bardziej optymistycznie na świat. 
Tym bardziej że wiosna to jest okres rodzenia i budzenia się do życia ,więc ja też jestem nowo narodzona Powodzenia dla wsystkich zmagających się z wagą i pokusami które na nas czychają.Uszy do góry!!!!!!!!!!!
                            


Dodaj komentarz

długo mnie nie było

29 marca 2007 , Komentarze (1)

 okres przedświąteczny niby jeszcze dużo nie zrobiłam ,ale nie miałam czasu.W poniedziałek byłam u fryzjera,we wtorek na zakupach kupić prezent dla mojej koleżanki na 50 tkę,wczoraj robiłam tipsy.
A dzisiaj byłam pierwszy raz na masażu wyszczuplającym ,juz umówiłam  się na następny termin jestem ciekawa czy będzie jakiś efekt. Pani masażystka od razu poinformowała mnie że masaż bez diety i gimnastyki nic nie daje.Ja już gimnastykuję się półtora tygodnia rano i wieczorem.Ale jeszcze jeden mankament to,że za mało piję wody,trzeba dużo pić
Jutro impreza urodzinowa ,a co z moją dietą?
                              


                                 

 

Dodaj komentarz