staram sie trwac w diecie- tzn- jesc mniej, nie stosuje specjalnej diety, bo w moim przypadku to nie ma sensu,
jem mniej, nie jem chleba, tylko "Vasa",
na sniadanie müsli z platkow owsianych, owocow, jogurt naturalny, rodzynki , lyzeczka miodu i lyzeczka oleju lnianego,
polecam,
wieczorem zaczne miksowac warzywa, lub robic salatki,
BY JESC WIESC WIECEJ SUROWYCH WARZYW;
latem robilam codziennie swieze drinki owocowo warzywne, smakowaly szczegolnie dobrze jak bylo cieplo- dodawalam kilka mrozonych truskawek zeby byly zimne,
najwazniejsze-
czulam sie wtedy duzo silniejsza i energiczniejsza,
przestalam je robic i znowu czuje sie ociezale, wiec do roboty:
owoce, warzywa, szczegolnie czesci zielone, woda - porzadnie zmiksowac,
samo zdrowie.
przepisy i zasady w ksiazce pani Butenko, jest tez wydanie polskie