Vitalia.pl  dieta, odchudzanie, fitness Vitalia - dieta, odchudzanie, fitness

Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

... przez 27 lat mojego życia byłam szczuplutka i nie myślałam o swojej figurze, bo bardzo ją lubiłam (pomimo paru drobnych zastrzeżeń)... po ślubie "troszkę" mi się przytyło (jakieś 10 kg w ciągu roku...); pierwszy wpis na vitalii - 9 września 2006... ważyłam wtedy 70kg... niedługo potem moja waga zaczęła spadać... aha... mam na imię Aneta (: Babcia nazywa mnie Aniulcia :) WE WRZEśNIU 2008 ZOSTAłAM MAMą :)

aniulciab

kobieta, 33 lat, Białystok

176 cm, 63.50 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

... dokładnie cztery miesiące temu...

4 stycznia 2009 , Komentarze (14)

... starałam się sobie wmówić, że to, co czuję, to wcale nie bóle porodowe ;) a tu proszę...
... jaki Danielek już duży :) ostatnio wyrósł z ubranek na 68!


Dodaj komentarz

... to jak to w końcu jest...

2 stycznia 2009 , Komentarze (9)

... z tym przedłużeniem macierzyńskich?
... bo docierają do mnie sprzeczne informacje - jedni twierdzą, że zmiana obowiązuje od 1 stycznia 2009, a inni, że rzeczywiście od 1 stycznia, ale 2010... wiecie może, gdzie to sprawdzić?

Dodaj komentarz

... no i mamy nowy rok...

1 stycznia 2009 , Komentarze (14)

... Danielek za cztery dni skończy cztery miesiące... z dnia na dzień jest coraz mądrzejszy i coraz bardziej kochany :) to niewyobrażalne, jak on ciągle się czegoś uczy :)
... przede mną jeszcze jedenaście wolnych dni i powrót do pracy... niestety... za szybko :/ będąc w ciąży myślałam, że nie będzie to dla mnie problemem, a tu... staram się stworzyć sobie w głowie jakiś plan - "scenariusz" na ten czas, ale co tu można wymyślić, kiedy ze względu na dojazd do innej miejscowości około ósmej trzeba wychodzić z domu, wraca się dopiero około siedemnastej... a Maluszek chodzi spać już mniej więcej o dwudziestej... powtarzam sobie ciągle, że to nie ilość spędzonego razem czasu się liczy... ale na razie nie działa...
... ważę dzisiaj 67 kg... mam 81 cm w talii, 106 - w biodrach...

Dodaj komentarz

... dzisiejsza waga...

29 grudnia 2008 , Komentarze (21)

... 66 kg :)

Dodaj komentarz

... wykończona...

27 grudnia 2008 , Komentarze (8)

... czekam z utęsknieniem na jakiś zwyczajny dzień... bez zamieszania... z chwilą na odpoczynek, spokojne odciągnięcie mleka i zabawy z Danielkiem... nie jestem stworzona do przyjmowania gości w dużych ilościach...
... naprawdę przyjemne były dla mnie tylko spotkania z moją Rodzinką :)
... waga - jakoś powyżej 67 kg...

Dodaj komentarz

... i weź tu coś, człowieku, zaplanuj...

25 grudnia 2008 , Komentarze (15)

... Wigilię planowaliśmy spędzać u nas - głównie ze względu na dobre samopoczucie Danielka, który we własnym domu czuje się najlepiej  - początkowo we trójkę, a później na skutek różnych wydarzeń, z Rodzicami i Siostrą Tomka...
... późnym wieczorem dzień przed Wigilią oni się namyślili, że jednak do nas nie przyjadą... jedzenie zamówione... my nastawieni na wspólne spędzenie tego wieczoru (moja Rodzina też jakoś w głębi duszy niepocieszona, bo chciałaby być razem, a ze względu na brak warunków do przyjmowania dużej liczby gości u nas nie dała się zaprosić na wspólną wielką Wieczerzę)  :/
... pomysły i kombinacje były różne... koniec końców spokój Maluszka został poświęcony na rzecz świętowania z rodziną... i znaleźliśmy się u moich Rodziców, którzy mieszkają 40 km od nas... mój Brat nas tam zawiózł na trzy godzinki i przywiózł... czyli jeździł cztery razy w tą i z powrotem... ale to on sam wyszedł z taką inicjatywą i nie krył radości z powodu nagłej zmiany naszych planów :)
... Szkrab zachowywał się dzielnie, wszystko bacznie obserwował, na koniec zaczął się nawet uśmiechać :) ... chociaż wieczorem "dzięki" nadmiarowi wrażeń bardzo długo nie mógł zasnąć... tak jak wcześniej przypuszczałam, wyprawę odreagowywał rozpaczliwym płaczem :/ no cóż...

Dodaj komentarz

... buziaczki :)

23 grudnia 2008 , Komentarze (10)

... dziękuję za piękne życzenia :)))

Dodaj komentarz

... ze szczerego serca...

22 grudnia 2008 , Komentarze (25)

... w ten piękny czas,
gdy gwiazdka świeci dla wszystkich nas,
życzę miłości
bez trosk i złości,
pokoju na świecie
i wszystkiego, czego tylko zapragniecie,
niech Wam się spełni, radości doda... i niech będzie biało,
żeby się szczęście zawsze do Was uśmiechało!

... dzisiaj ważę 66,3 kg :)

Dodaj komentarz

... pozdrowionka :)

21 grudnia 2008 , Komentarze (7)

... dzisiejsza waga: 66,7 kg :)
... wczorajszy dzień był dla mnie ciężki, bo Maluszek nie mógł spać... marudził... pewnie przez te zmiany :/ ale dzisiaj już jest lepiej - zaczerwienienia zbladły, a tam, gdzie zeszła skórka, nowa wygląda normalnie :) no i mieszkanko jest doprowadzone do porządku - Mama umyła okna, posprzątała łazienkę i kibelek, Tomek "machnął" podłogi, ja zawiesiłam firanki... i od razu jest inaczej :)

Dodaj komentarz

... uczulenie?

20 grudnia 2008 , Komentarze (20)

... krostki na buźce czy szyjce Danielka to pikuś, jak się okazuje :/  przedwczoraj w miejscu, gdzie do nóżek przylegają rzepy pieluszki, pojawiły się małe zaczerwienienia... dzisiaj są to czerwone placki wielkości dłoni Malucha :( tam, gdzie zaczęły się robić te zmiany, schodzą jakby płaty skóry... i ewidentnie go to boli, bo jak dotykam, cały się kuli :( jestem zła, bo wczoraj chciałam to pokazać lekarce w przychodni, ale o 9 rano już nie można się było zarejestrować! (przychodnia działa od 8), a dzisiaj oczywiście nie pracują :/ na poniedziałek też nie można się było od razu umówić... lekka paranoja... smaruję to maścią cholesterolową - nie wiem, czy dobrze :/ i kupiliśmy znów pampersy...  bo od jakiegoś miesiąca używaliśmy "dostaniętych" huggies'ów...

Dodaj komentarz