Vitalia.pl  dieta, odchudzanie, fitness Vitalia - dieta, odchudzanie, fitness

Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

... przez 27 lat mojego życia byłam szczuplutka i nie myślałam o swojej figurze, bo bardzo ją lubiłam (pomimo paru drobnych zastrzeżeń)... po ślubie "troszkę" mi się przytyło (jakieś 10 kg w ciągu roku...); pierwszy wpis na vitalii - 9 września 2006... ważyłam wtedy 70kg... niedługo potem moja waga zaczęła spadać... aha... mam na imię Aneta (: Babcia nazywa mnie Aniulcia :) WE WRZEśNIU 2008 ZOSTAłAM MAMą :)

aniulciab

kobieta, 33 lat, Białystok

176 cm, 63.50 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

... i znów zdjęcia... :)

17 maja 2008 , Komentarze (16)

... wczorajsze popołudnie i dzisiejszy ranek spędziliśmy na wsi :) ... nawet gdybym chciała, już nie mam szans ukryć swojego stanu ;)

Dodaj komentarz

... ach, jak przyjemnie :)

15 maja 2008 , Komentarze (20)

... wróciłam od Pani Asi - fryzjerki, która ma złote rączki... ależ pachnę truskawkami :) aż kupiłam sobie ten specyfik, na który miałam układane włoski, żeby go używać na co dzień :)
... Mąż w pracy, więc sama postanowiłam uwiecznić fryzurkę... nie jest łatwo na siebie natrafić aparatem... o nie... z jakichś trzydziestu zrobionych zdjęć zostawiłam te jako znośne...
... lubię siebie w takich włoskach... gdyby jeszcze zechciały łaskawie się tak układać, kiedy ja się nimi zajmuję... ;)
... wynik porannego ważenia: 66,2 kg... brzuszek (powoli trzeba chyba się przestawiać na nazwę brzuszysko... jakoś bardziej pasuje ostatnimi czasy): 96 cm...

Dodaj komentarz

... jak na kobietę w ciązy przystało ;)

14 maja 2008 , Komentarze (13)

... komu, komu? ... bo idę spać ;)
... od poniedziałku codziennie chodzę na zastępstwa za koleżankę, która siedzi na maturach w sąsiedniej szkole... pracuję po 7 godzin... szok... ale nie jest najgorzej :)
... jutro wieczorem jestem umówiona na dokończenie doprowadzania moich włosów do porządku... fryzura już wcale nie ma kształtu... jak zresztą widać... zastanawiam się, czy zostawić fryzurkę taką, jak była (boba z dłuższym przodem), czy ciapnąć te dłuższe włosy na równo...

Dodaj komentarz

... brzuszek w końcówce 22 tygodnia...

11 maja 2008 , Komentarze (25)

... Waszym zdaniem jest duży czy mały jak na ten czas?
... no i moja ciążowa spódniczka z napisem ma-ma z boku :)
... no i widać mój mysi kolorek włosów... wydaje mi się, że nie jest źle :)
... dzisiejsza waga: 65,5 kg...
... od wczoraj czuję fikołki Maluszka bardzo wyraźnie... ale rozrabia... już nie mam wątpliwości, czy to On, czy to mój przewód pokarmowy ;) nawet Tomek to czuł... jak na razie - bardzo miłe, choć trudne do opisania uczucie :)
... nie wiem, czy Dzidziuś lubi muzykę, czy nie, ale ożywiał się zwłaszcza w trakcie piosenek :)

Dodaj komentarz

... po wczorajszej wizycie u fryzjera

10 maja 2008 , Komentarze (20)

... ze swoim praktycznie naturalnym kolorem włosów - żegnajcie odrosty :)
... zdjęcia z komórki... sorki za jakość... sama robiłam i nie wpadłam na pomysł, żeby ustawić lepszą niż najgorsza jakość... :/

Dodaj komentarz

... uwierzycie, że jutro zaczynam szósty miesiąc?

9 maja 2008 , Komentarze (26)

... bo mnie się to jakoś nie mieści w głowie... jak ten czas leci... dzisiaj w nocy pierwszy raz złapał mnie skurcz łydki... faktycznie... nieciekawe wrażenia... nie wiem, czy to dlatego że ostatnio jestem ciągle jakaś poddenerwowana... znów odczuwam bóle pomiędzy piersiami... ekg nie wykazało problemów z sercem... zastanawiam się czy coś jeszcze może takie dolegliwości powodować - żołądek?
... dzisiejsza waga: 65,1 kg... a brzuszek w okolicy pępka ma już 93 cm...
... zaraz... tzn na dziewiątą idę do fryzjera... pomalować włosy... planuję jeden kolor, bo chciałabym się raz na zawsze pozbyć odrostów i wrócić do naturalnego kolorku - mysiego co prawda, ale mojego :) a później ostatnie dwie lekcje przed weekendem... znów zbliża się wystawianie ocen, czego nie cierpię... chyba po raz pierwszy obsadzę tych, którzy się cały rok nie uczyli i mieli lekceważący stosunek do przedmiotu... czasem mam wrażenie, że to mnie bardziej zależy na ich pozytywnych ocenach...

Dodaj komentarz

... wiosna :)

7 maja 2008 , Komentarze (19)

... jak pięknie jest teraz na dworze :) uwielbiam ten krótki czas, kiedy kwitną drzewka owocowe i wszędzie roztacza się ten niepowtarzalny zapach :)
... dziękuję za odpowiedzi na moje pytanie dotyczące liczenia miesięcy ciąży... szok... faktycznie to już końcówka piątego miesiąca... jeszcze kilka tygodni i zacznie się trzeci trymestr...
... buziaczki :)

... tym razem zdjęcie z podwórka Rodziców... Mama nie może przeżyć, że w tym roku znów nie widzi swojego ogródka... cóż... na szczęście już 27 maja wraca :)

 

... i Simbuś :) ... śliczny łobuziak :) ... chociaż jak na psa - staruszek już chyba, bo ma z 10 lat... ale kochana mordka :)

Dodaj komentarz

:)

3 maja 2008 , Komentarze (22)

...  zastanawiam się, czy to jeszcze czwarty, czy już piąty miesiąc... chyba jednak końcówka czwartego :)
... wczoraj skorzystałam z wolnego dnia i uzupełniłam troszkę swoją garderobę :) kupiłam białe spodnie ciążowe :) i spódniczkę dżinsową :) także upały już raczej mi niegroźne ;) 
... byłam też na wizycie u mojej Pani Doktor :) wyniki bardzo dobre, samopoczucie dość niezłe :) jeżeli nic się nie będzie działo, kolejna wizyta za miesiąc :) może na Dzień Dziecka ;)

Dodaj komentarz

... wczoraj zjadłam...

30 kwietnia 2008 , Komentarze (17)

*dwie kanapki z masłem i wędliną + 2 kiszone ogórki (śniadanie);
* 3 ciastka pieguski (?);
* ciepłą bułeczkę francuską z kapustą i grzybami + rogalika z czekoladą 7days (drugie śniadanie... dla dwóch osób);
* pół kiełbaski gotowanej z ziemniakami (u Taty w ramach obiadu);
* dwa talerze zupy ogórkowej (obiad);
* pół paczki piegusków (?);
* duże frytki z McDonald's + sałatka grecka (kolacja)....
... wydaje mi się, że o niczym nie zapomniałam... nie wiem, ile to kalorii... w każdym razie dzisiaj waga pokazała 65,8 kg... chyba przesadziłam... półtora kilograma w górę w dwa dni...

... dopisek o 16:15... policzyłam te kalorie... 2 500!

Dodaj komentarz

... połowinki i aktualne pomiary :)

26 kwietnia 2008 , Komentarze (20)

... dzisiejsza waga: 64,2 kg...
... wymiary:
   * biust: 92 cm                    (- 2 cm w ciągu ostatniego miesiąca)
   * pod biustem: 76 cm        (+ 1 cm przez ostatni miesiąc)
   * talia: 82 cm                     (+ 3 cm w ciągu ostatniego miesiąca)
   * pępek: 89 cm                  (+ 4 cm przez ostatni miesiąc)
   * tyłek: 102 cm                  (+ 1 cm przez ostatni miesiąc)

Dodaj komentarz