Vitalia.pl  dieta, odchudzanie, fitness Vitalia - dieta, odchudzanie, fitness

Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

... przez 27 lat mojego życia byłam szczuplutka i nie myślałam o swojej figurze, bo bardzo ją lubiłam (pomimo paru drobnych zastrzeżeń)... po ślubie "troszkę" mi się przytyło (jakieś 10 kg w ciągu roku...); pierwszy wpis na vitalii - 9 września 2006... ważyłam wtedy 70kg... niedługo potem moja waga zaczęła spadać... aha... mam na imię Aneta (: Babcia nazywa mnie Aniulcia :) WE WRZEśNIU 2008 ZOSTAłAM MAMą :)

aniulciab

kobieta, 33 lat, Białystok

176 cm, 63.50 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

... jakoś nie pamiętam, co chciałam napisać...

13 stycznia 2008 , Komentarze (26)

... więc tylko tyle - dzisiejsza waga: 60,7 kg...

Dodaj komentarz

... bez tytułu...

12 stycznia 2008 , Komentarze (33)

... dzisiejsza waga: 60,9 kg :) to chyba dobrze, że na razie nie rośnie :) według kalendarza ciąży jestem w szóstym tygodniu (tzn. cztery tygodnie po zapłodnieniu - dziwny sposób liczenia), który dobiega właściwie końca... wyczytałam, że powinnam się już umówić na wizytę u ginekologa, pomimo że on na tym etapie nie jest w stanie niczego stwierdzić... chyba umówię się już w czasie ferii - tzn za tydzień (nie będzie za późno?)... jeżeli chodzi o moje samopoczucie to jest takie sobie... ciągle dokucza mi ból piersi, bóle w dole brzucha, krzyża... nie mam zbytnio apetytu, ale na razie nie wymiotowałam ani razu... i zmęczenie z sennością... okropne... a wczoraj bolał mi lewy bark, łokieć i dłoń... podczas ruszania nimi... reumatyzm jakiś, czy co?
... dzisiaj impreza u teściów... oni wiedzą, że jestem w ciąży, ale reszta nie i nie chcę o tym jeszcze wszystkich informować... denerwuję się tym, że będę musiała się wykręcać od alkoholu... nie znoszę tego...
... poza tym troszkę męczą mnie wyrzuty sumienia... na półrocze wystawiłam 9 jedynek... w ciągu swoich pięciu lat pracy zdarzyło mi się w sumie postawić 3... ale skoro pytam ucznia, czego się uczył, a on mówi: "Niczego."... bardzo mnie to denerwuje i stresuje...

Dodaj komentarz

... witam :)

10 stycznia 2008 , Komentarze (32)

... dzisiejsza waga - 60,8 kg... :) ... to chyba dlatego, że wczoraj nie miałam apetytu... wieczorem było mi jakoś niedobrze... i chyba bolał mnie żołądek... albo coś innego - trudno było mi zlokalizować to miejsce... ni to między piersiami, ni to poniżej... może to powrót nerwobóli... serce... miałam bardzo stresujący dzień w pracy... jak to przed wystawianiem ocen... i ten ciągły brak czasu...
... Mama już wie, Teściowie też... dzisiaj planuję powiedzieć Tacie i siostrze :)
... pozdrawiam serdecznie Vitalijki, które tu do mnie zaglądają :) buziaczki :)

Dodaj komentarz

...

7 stycznia 2008 , Komentarze (42)

... dzisiejsza waga - 61 kg... zaspałam... lecę do pracy... pozdrowionka :)

Dodaj komentarz

... dziękuję!

6 stycznia 2008 , Komentarze (30)

... DZIęKUJę ZA WSZYSTKIE KOMENTARZE, KOBIETKI :) JESTEśCIE KOCHANE :) DZIEKUJę ZA KAżDE DOBRE SłOWO :) ... na razie wiecie tylko Wy i Tomek... zastanawiam się, czy powiedzieć Mamie teraz, czy poczekać, aż będę miała informacje potwierdzone przez lekarza... ale trudno jest taką rzecz utrzymywać w tajemnicy... szok!
...  wczoraj po zrobieniu testu czułam się jakoś dziwnie... przepłakałam chyba z godzinę...
... i jeszcze zdjęcia :) przed weselem - w domu moich Rodziców :)

Dodaj komentarz

... pytanie do vitalijkowych Mamuś :)

5 stycznia 2008 , Komentarze (65)

... dziewczyny, jakie były u Was początki ciąży? ... jakie miałyście objawy? ... po czym się zorientowałyście (podejrzewałyście), że spodziewacie się dziecka?
... mnie się spóźnia okres, bolą mnie plecy i brzuch pobolewa jak przed, jestem bardzo śpiąca i nienajedzona... i bywam jakaś taka... otępiała... momentami (zdarzyło się, że nie usłyszałam dzwonka na lekcję... pierwszy raz w życiu...) i piersi mnie bolą okropnie...
... a dzisiejsza waga to 61,3 kg...

... zrobiłam test ---> ... dwie kreski... chyba się cieszę...

Dodaj komentarz

... pozdrowionka :)

4 stycznia 2008 , Komentarze (19)

... dzisiaj ważę 61,8 kg... i już trzeci dzień spóźniają mi się  t e  dni... czyżbym jedno z moich postanowień noworocznych mogła już "odfajkować"? ;) ... w sumie to jeszcze nie tak długo...
... ogólnie nie jest źle :) zima :) końcówka półrocza :) jeszcze dwa tygodnie i ferie :) ... ale weny do pisania ciągle nie mam...

Dodaj komentarz

... witajcie w Nowym Roku, Kobietki :)

1 stycznia 2008 , Komentarze (28)

... weszłam w niego z wagą 62,3 kg! ... ale tyle zjadłam wczoraj w nocy, ze to nic dziwnego...
... zastanawiałam się, czego bym od tego Nowego Roczku chciała... lista nie jest zbyt długa... oto i ona:
* powrócić do utraconej w połowie ubiegłego roku równowagi (ciągle jeszcze zdarzają mi się napady lęku, nerwobóle w klatce piersiowej; choroby mojej skóry, które ujawniły się właśnie wtedy, też mają moim zdaniem podłoże w tamtych przeżyciach);
* może... Maleństwo :) ... nie wiadomo tylko, czy się nam uda powiększyć rodzinkę...
* odzyskać radość z pracy (która właśnie prysła w połowie ubiegłego roku);
* zadbać o siebie :)
* odnowić stare znajomości :)

Na wszystkie dni Nowego Roku
życzę Wam wiary w sercu i światła w mroku,
abyście jednym krokiem mijały każdą przeszkodę,
byście czuły się silne, zdrowe i wiecznie młode!


Dodaj komentarz

... i po Świętach :)

27 grudnia 2007 , Komentarze (32)

... w tym roku minęły jakoś niespodziewanie szybko... ale i przyjemnie :) wzajemne rodzinne odwiedzinki będą najprawdopodobniej trwały jeszcze do Nowego Roku... :)
... moja waga mnie oszczędza - pokazała dzisiaj 61 kg :)

Dodaj komentarz

WESOłYCH śWIąT (:

23 grudnia 2007 , Komentarze (39)

W tym dniu radosnym, oczekiwanym,
gdy gasną spory, goją się rany,
życzę Wam zdrowia, życzę miłości,
niech mały Jezus w sercach zagości,
szczerości duszy, zapachu ciasta,
przyjaźni, która jak miłość wzrasta,
kochanej twarzy, co rano budzi,
i wokół pełno życzliwych ludzi.

... dzisiejsza waga: 60,4 kg :)

Dodaj komentarz