Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Jestem gruby. Nie da się tego ukryć. Walczę ze sobą już... całe lata. Niestety jestem typowym przykładem sinusoidalnego podejścia do tematu. Uwielbiam jeść, a jeszcze bardziej upichcić coś nowego i zjeść. To jest dopiero satysfakcja. Od paru sezonów staram się jak najwięcej pomykać na rolkach (naprawdę niezłe rezultaty, rower może się schować). Ale sezon w naszym kraju jest zdecydowanie za krótki. Zachęcam wszystkich do kupna rolek, a w domu do ćwiczenia, w razie niepogody, na orbitreku.

Słowa kluczowe

Witcher

mężczyzna, 44 lat, Bydgoszcz

178 cm, 104.00 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: Dojść do celu.

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Chorubsko sic!

6 marca 2006 , Komentarze (1)

I dopadło mnie, dzisiaj, a teraz mam już ponad 38 stopni w cieniu. Ciekawe jak teraz bedę trzymał reżim, gdy trzeba łykać pastylki? Zawyczaj w trakcie choroby nie miałem na to siły i zawsze było jakieś wytłumaczenie(że nie można leku przyjmować na pusty żołądek). Będę się trzymał. Może Ktoś zna jakiś szybki domowy przepis na bolące gardło i temperaturkę(nie mówie tu o soku malinowym).
Dodaj komentarz

Mały krok naprzód

4 marca 2006 , Skomentuj

Waga trochę spadła, ale nie tyle, ile bym chciał. Jednak jestem do tego przyzwyczajony. Zazwyczaj najpierw nie chce się ruszyć, a potem następuje skok. I tak cały cykl sie powtarza. Ale po pierwszych trzech dniach ścisłego stosowania diety wpadłem w lekką panikę - waga zamiast pójść w dół, poskoczyła w górę o dobry kilogram. Teraz jestem trochę spokojniejszy.
Dodaj komentarz

Piersi z kurczaka

25 lutego 2006 , Komentarze (1)

Troszkę zmieniłem przepis. Wiem, że powinny być duszone, ale wolę grilowane mięso bez tłuszczu, a do tego buraczki z cebulką. Z tego co mi wyszło to i tak mój obiad był mniej kaloryczny. :)
Dodaj komentarz

Waga

24 lutego 2006 , Komentarze (1)

Te 0,20 kg to pewnie wypita 1 szklanka wody mniej. :))
Dodaj komentarz

Mam plan posiłków

22 lutego 2006 , Skomentuj

Teraz dopiero bedzie ostro. Dzisiaj drobna korekta i powinno pójść dobrze. jak na razie jestem optymistą.
Dodaj komentarz

Drugi dzień

21 lutego 2006 , Skomentuj

Udało się. Chociaż jeszcze parę godzin do położenia się spać pozostało. Ale to już z górki. Wieczory są znośne.
Dodaj komentarz

Początek

20 lutego 2006 , Skomentuj

Dzisiaj pierwszy dzień. To była łatwizna. Zobaczymy co bedzie dalej.
Dodaj komentarz