Ostatnio dodane zdjęcia

Ulubione

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Co mogę powiedzieć o sobie lubie filmy akcji , muzykę popularną. Moją słabością są książki każdy rodzaj. A co mnie skłoniło do wzięcia się za siebie * fakt że jak nie zrobie tego teraz to kiedy*

vicki71

kobieta, 31 lat, Bukowiec

161 cm, 65.30 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

TO MNIE USPOKAJA

29 kwietnia 2012 , Komentarze (2)


Dodaj komentarz

W KOŃCU

29 kwietnia 2012 , Skomentuj

Wreszcie moja waga przestała szaleć. Nie wróciłam jeszcze do wagi z ostatniego pomiaru ale mam nadzieję ze nie długo. Pogoda piękna i kuzynka przyjechała na majowy odpoczynek więc będzie okazja odstawić trochę myśli na bok o diecie. Czytam wpisy do pamiętników i zastanawiam się w jaki sposób tak zdrowo się odżywiacie ja jedynie mam zdrowe i dietetyczne śniadanie. Reszta dnia to już inna bajka wtedy panuję tylko nad ilością tego co wchłaniam.
Dodaj komentarz

PRZESTAĆ

25 kwietnia 2012 , Komentarze (1)

Nie wiem czy to tylko moje odczucie ,że im bardziej się skupiam na odchudzaniu tym mocniej myślę o jedzeniu. A jak wiadomo zakazany owoc najbardziej smakuje. Pomyślałam więc że może jeśli przestanę się na tym koncentrować to pomoże .  Czytałam ostatnio że świeżo umyte zęby sprawiają cytuje   '' czekolada nie ma już takiego smaku ". Za każdym podejście do spadku wagi muszę natrafić na zaporę teraz jest to około 66 kilo.
Dodaj komentarz

SŁONKO

23 kwietnia 2012 , Komentarze (3)

Zaczynam doceniać uroki ciepła  . Mieszkam na wsi więc znajduję sobie  jakieś zajęcia na dworze byle dalej od lodówki. Pochłaniam też olbrzymie ilości jabłek lepsze to niż kanapka z kiełbasą.  Nie wpisuje ostatnio pomiarów wagi bo moja waga oszalała jakby 2 kilo w tą czy w tą nie robiło jej różnicy.
Dodaj komentarz

HANDRA

16 kwietnia 2012 , Komentarze (1)

Nie wiem czy to wina pogody ale nie mam ochoty na nic. Wszystko robię automatycznie. Normalnie DO BANI.  A na dodatek zjadła bym konia z kopytami.
Dodaj komentarz

CZAS NA DRUGI ETAP

7 kwietnia 2012 , Komentarze (2)

Już tylko 0.3 dzieli mnie od wagi docelowej i czas na drugi etap . Prawdę  mówiąc te postanowienia postne dały taki efekt że chyba nadal będę je ciągnąć . No może na małe słodkości sobie pozwolę ze 2 dni w tygodniu.     WSZYSTKIM    ŻYCZĘ  WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKIEJ  NOCY
Dodaj komentarz

ZMARSZCZKA

11 marca 2012 , Komentarze (1)

Od wpatrywania się w wyświetlacz wagi chyba zrobi mi się zmarszczka między oczami  bo nie mobłam uwierzyć. WAŻE  66.40.   Fakt mam ostatnio problem ze samochodem. Pan mechanik miał mi zajrzeć do hamulców  i oddać samochód za 2 dni . To było 5 dni temu a może potrwać do wtorku  i duże może.  Ale myślałam że to przytrzyma wagę , więc przynajmniej tu jest dobrze.

Dodaj komentarz

ZACZYNA MI SIĘ PODOBAĆ

8 marca 2012 , Komentarze (4)

Odbice w lustrze coraz bardziej mi odpowiada. Teraz zaczynam powarznie myśleć o 2 etapie mojego spadku wagi czyli od 65 do 60 i będę u celu. Uzależniłam się rankiem od płatków owsianych na wodzie plus siemie lniane i jogurt i moja ukochana kawa. Jedzenie wieczorem też już mnie nie ciągnie patrze na zegarek i jeśli jest po19 to mnie powstrzymuje.  Dziś w pracy dostałam ptasie mleczko z okazji dnia kobiet  przywiozłam do domu i dałam dzieciom żeby nie korciło

Dodaj komentarz

JEST DOBRZE

4 marca 2012 , Komentarze (2)

Od rana czyli od ważenia mam dobry humor i mie popsuł go na dłuższą mete nawet przyjazd niezbyt lubianej części rodziny.  Waga pokazała 68.80 niby niewiele mniej w dół od ostatniej niedzieli ale jest w DÓŁ. Opłaciły się te postanowienia postne  wywieszone wielkimi litrami na drzwiach. Za każdym razem przyciągają wzrok a wieczorem nakazują patrzeć na zegarek.    1 NIE JEŚĆ PO 19 WIECZOREM       2NIE PIĆ ALKOHOLU    3 NIE JEŚĆ SŁODYCZY                      
Dodaj komentarz

JAKOŚ LECI

26 lutego 2012 , Skomentuj

Jest nie najgorzej nie powem że nie myśle o pokusie ale się trzymam. Kościół mnie wycisza i  i sprowadza moje myśli na właściwy tor.  Na dziś 69.5
Dodaj komentarz