Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Do odchudzania skłoniła mnie chęć posiadania zgrabnej sylwetki.

Słowa kluczowe

MiMalaMi

kobieta, 21 lat, Warszawa

156 cm, 64.80 kg więcej o mnie


Postanowienie wakacyjne: Chudnąć zdrowo i wesoło :):)

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Historia wagi

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Coś jakby wiosna :):)

10 marca 2012 , Skomentuj

   Sporo czasu nie pisałam żadnych wiadomości. Ale postanowiłam w końcu coś naskrobać.
Skupiam się głównie na aerobiku, po to żeby spalić te paskudne boczki, udka i w ogóle tłuszczyk na całym ciałku. Wizualnych efektów niestety nie widzę, ale gdzie np. smaruję się balsamem to czuję jakbym była "mniejsza", może to dlatego że rzadko przy tym ćwiczę coś na ujędrnienie? Nie mam pojęcia.
   Jest już marzec, juz realnie można mówić o wiosnie. Jak zaczynałam przygodę z vitalią myślałam że do tego czasu osiągnę choć połowę celu. A tu....lipaaaa :(:(:(
   Powinnam chyba ułożyć sobie plan jedzenia i ćwiczeń, powinny być lepsze efekty.
No wyżaliłam się :P
Trzymajcie za mnie kciuki, ja trzymam za was.

Całuski
Dodaj komentarz

Carmen Elektra :)

17 lutego 2012 , Komentarze (1)

Zaopatrzyłam się w pierwszą płytkę z zestawem ćwiczeń z Carmen Elektra:) Dziś zaczynam mam nadzieję, że będzie to miła odmiana od zwykłych dywanówek, które stosowałam dotychczas.
Co do dietki, przerzuciłam się na kurczaczka, ale jak na razie o efektach nie mogę nic napisać, jeszcze nic nie czuję.
Chcę wykorzystać wolny czas jaki teraz mam i polecieć ostro z ćwiczonkami:)
Napiszę później o wrażeniach z ćwiczeń od Carmen.


Pozdrawiam
Dodaj komentarz

Mocne postanowienia

6 lutego 2012 , Skomentuj

Hej:)

Miło i słonecznie wydaje się być na dworze gdy spogląda się za okno:):)

Poczyniłam dzisiaj wielkie plany. Zaraz po sesji, która kończy mi się w ten czwartek, biorę się za aktywny trening aerobowy. Chcę zrzucić tłuszczyk! Oczywiście pozostaną przy mnie 8 minutówki, ponieważ w ciągu tych wolnych dwóch tygodni chcę zrobić jak najwięcej dla siebie. Czyli skupiam się na swoim ciałku no i w przerwach między treningami będę pisać pracę roczną.

Dietka:

Na śniadanko 2 naleśniczki z twarożkiem, hmm się najadłam:):)
Co do 2 śniadanka pewno będzie to pomarańcza i czerwona herbatka
Obiadek: ?? nie mam pojęcia jeszcze
Kolacja jajeczniczka ze szczypiorkiem i tościk z masełkiem i herbatka/kawka.


taką być...

Dodaj komentarz

Lutowo i mroźno

4 lutego 2012 , Komentarze (3)

Na dworze mróz ale trzeba ćwiczyć:):) Planuję sobie zakupić box z aerobikiem z Carmen Elektra, myślę że taka forma ruchu przydałaby mi się. Czy któraś z was ćwiczyła z nią może? Są efekty? Chciałabym najpierw zebrać opinię, żeby nie zrobić nie przemyślanego zakupu.
Co do dietki, nie stosuję żadnej tylko MŻ. Staram się unikać tłustego i słodkiego, ale poza tym żadnych większych wyrzeczeń. Teraz tylko czekam aż zaparzy mi się czerwona herbatka (mmmm uwielbiam :) ) i zabiorę się pewnie za ćwiczonka :):) Muszę sobie chyba zrobić zdjęcia porównawcze, zauważyłam że wiele dziewczyn tak robi. Pobudza to waszą motywację? Jeśli tak to fajnie:):)

Buziaczki

Dodaj komentarz

Dobry humor dzień wolny :)

1 lutego 2012 , Komentarze (3)

Witam wszystkich

Dziś mam wolny dzień więc mogę sobie elegancko rozplanować ćwiczenia i obowiązki domowe:)
Jestem już po pierwszej serii ćwiczeń, był obiadek teraz odpoczynek a później zabieram się za sprzątanie w pokoju. Wieczorem będzie kolejna seria ćwiczeń, czyli dziś mam wycisk:) Miałam parę dni przerwy od ćwiczeń z powodu ciężkiego tygodnia na uczelni, ale teraz już się wszystko uspokoiło więc z powrotem wracam do swojego trybu życia. Dziś się ważyłąm i jest spadek, mały ale zawsze do przodu. Myślę że uda mi się spełnić moje postanowienie 60 kg to walentynek. A nawet jeśli nie, to nie poddam się wytyczę sobie nowy cel i będę do niego dążyć :):)
Jestem pełna optymizmu. Nawet cera mi się poprawia po stosowaniu tych tabletek, o których już pisałam.

Wszystkim życzę wytrwałości w ćwiczeniach i postanowieniach, które sobie wyznaczyliście.

Pozdrowienia :)
Dodaj komentarz

Dłuuuga przerwa ponownie

19 stycznia 2012 , Komentarze (1)

     Mineły ponad dwa tygodnie od mojego ostatniego wpisu na vitalii. Chcę jednak zawiadomić, że moja aktywność fizyczna i chyba wrócę na basen:) Postaram się iść w sobotę koło południa. Mój pasek zaktualizuję również w sobotę. Mam nadzieję, że od ostatnich moich pomiarów będę mogła odjąć kilo może dwa:) Mam jednak problem z wagą, ponieważ za każdym razem jak się ważę jest inny wynik. Pomijam już fakt, że zmieniając położenie wagi wyniki również różnią się i to diametralnie. Przecież nie jest normalnym, żeby w miejscu oddalonym o jakieś 10-20 cm, waga wskazywała 10 kg więcej.:)
    
     Czekam do swoich ferii na uczelni i zaserwuję sobie ostry trening aerobowy przez całe dwa tygodnie. Mam nadzieję że rezultat będzie zadowalający.
Na razie kończę mój wywód, póżna już jest pora czas na kąpiel i szybciutko zawitam w ciepłych i miękkich objęciach morfeusza.:)



     Pozdrawiam i życzę wytrwałości w swoich postanowieniach


Dodaj komentarz

:)

3 stycznia 2012 , Skomentuj

Motywacja nadal jest, więc jest dobrze:)
   Dziś po południu domowy aerobik i inne lekkie ćwiczenia a teraz będą ćwiczonka na pupkę i brzuszek. Trzeba się brać za siebie, aby na wiosnę a już na pewno na lato czuć już się dobrze w swojej skórze i wymienić cała garderobę. Tak na rozmiar albo dwa mniejszą:)
   A na razie popijam sobie czerwoną herbatkę, przeglądam forum i pamiętniki. W telewizji nic nie ma, a internet mam za słaby a chciałabym sobie pobrać jakieś nowe filmiki z ćwiczeniami. Ale bardziej skupiłabym się na aerobiku. Taki domowy może być, ale wiadomo, że osoby doświadczone mają więcej ruchów i fajnych kombinacji. Macie jakieś sprawdzone układy, lub filmiki z aerobikiem? Chciałabym robić właśnie takie ćwiczenia na zmianę, np. poniedziałek aerobik a we wtorek 8 minut legs, buns, abs i inne ćwiczonka. Co o tym sądzicie doświadczone vitalijki?
   Denerwuje mnie ostatnio moja cera. Same kosmetyki nie pomagają więc sięgnełam po tabletki. Zakupiłam sobie Visaxinum, mam nadzieje ze to mi pomoże, ponieważ marzę o gładkiej, ładnej cerze, żeby fluidu używać tylko od święta czy od imprezy. Macie jakieś doświadczenia z taką terapią?

Pozdrawiam i buziaczki:*:*

Dodaj komentarz

Nowy rok, nowa motywacja:)

2 stycznia 2012 , Skomentuj

    Na kalendarzach już mamy 2012:) A co za tym idzie, mamy znów cały rok by ćwiczyć i zdobywać małe i duże szczyty w odchudzaniu:)
    Obudziłam się dzisiaj z nową motywacją. Chcę swojego K. zaskoczyć w walentynki i być może ubrać się w jakąś sukienkę.
    Na pewno do wakacji chciałabym schudnąć do wagi 53 kg. Mam nadzieję, że mi się to uda. W końcu mam na to pół roku. Jeśli nawet schudłabym do 55 będę zadowolona i  tylko będę rzeźbić brzuszek:)
Marzę, żeby w wakacje latać w sukienkach.
    Mam duże plany na ten nowy rok. Nie postanowienia a plany. Ponieważ w planie można wprowadzać modyfikacje a postanowienia trzeba się trzymać.
    Mam nadzieję, że choć część z nich zrealizuję i życzę wam tego samego.

Buziaczki:*:*:*

Dodaj komentarz

Dłuuuuuga przerwa

22 grudnia 2011 , Komentarze (1)

Święta za pasem, człowiek ma coraz mniej wolnego czasu by tu zajrzeć i coś naskrobać.
Ćwiczyć oczywiście ćwiczę, bo te treningi wpisały się już chyba na stałe do mojego grafiku, ale coś czuję, że dają mi coraz mniej. Nie wiem czy powinnam zmienić totalnie formę ćwiczeń, dodać coś, czy zwiększyć ich intensywność.
Mój plan treningowy wygląda najczęściej tak:
8 min abs & 8 min buns
Rzadko 8 min legs
Agrafki na udka:P
Stepper
Raz w tygodniu - niedziela basen 30 minut
Tak po obserwacji stwierdzam, że to chyba jest za mało...Mam do schudnięcia  jeszcze 9 kilogramów. Chciałabym do walentynek osiągnąć swój sukces, albo chociaż do Wielkanocy. Nie wiem, czy mi się uda :( Chyba tracę motywację.
Przed świętami jeszcze coraz ciężej utrzymać dietę. A w święta? A szczególnie drugi dzień? Będę pewnie siedzieć na tyłku przed telewizorem zajadając pyszne ciacha z kremem...
Ok wyrzuciłam co miałam na wątrobie:P  Pora zrobić sobie kawusię, coś przekąsić. Ogarnąć pomieszczenia mieszkalne i trening, trening, trening....

Buziaczki :*:*:*
Dodaj komentarz

28 DZIEŃ DIETY

10 grudnia 2011 , Skomentuj

Oj zaniedbałam vitalie, zaniedbałam. Ale to nie znaczy że zaniedbałam siebie :)
Spadek wagi jest, ćwiczenia także no i basen:) Jutro z moją O. wybieramy się znowu:) Tym razem na godzinkę. W końcu sylwester tuż tuż, a chciałabym może założyć sukienke:)
Dziś na śniadanko zjadłam płatki na mleku a na obiadek chudy rosołek z makaronikiem :)
Nie jest to może dużo ale jakoś głodna jestem:):) Zaraz sobie zjem jeszcze troszkę mandarynek...mmm uwielbiam hehe:):)
Prawie codziennie jest też czerwona herbatka:)
Ale powiem wam kochane dziewczynki, zimą nie chce się tak ćwiczyć jak na wiosnę czy coś. Plucha na dworze człowiek by sie zaszył pod kocyk z herbatką lub kakao, książką, telewizją lub z kimś :):):) Ale nie wolno się poddawać, trzeba ćwiczyć hehe.

Buziaczki :*:*:*

Dodaj komentarz