Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Urodziłam 2 dzieci siedzę w domu całymi dniami i znów mi się przytyło więc muszę się w końcu za siebie wsiąść przestałam już karmić małą piersią więc muszę się zmobilizować dla siebie dla lepszego samopoczucia i zdrowia

Słowa kluczowe

nalepka86

kobieta, 25 lat, Ostrowiec Świętokrzyski

167 cm, 81.80 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: I etap 85 kg; II etap 80 kg; III etap 75 kg i utrzymać tę wagę

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Historia wagi

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

dzień 212

26 maja 2012 , Komentarze (9)

Witajcie długo nie pisałam ale pamiętam o was, z dietą nie za ciekawie bo od poniedziałku pracuje na produkcji więc jest ciężko i jestem głodna po robocie. A poza tym pracuję przy pakowaniu ciastek, chrupków itp więc też trochę podjadam , ale się ograniczam bo bym znowu przytyła. Ważenie w przyszły czwartek. Buziaki kochane
Dodaj komentarz

dzień 207

21 maja 2012 , Komentarze (7)

Więc tak,
Wczoraj była komunia fajnie było objadłam się jak nie wiem. Dzień wcześniej grill też pojadłam. Nie staje puki co na wadze dopiero w przyszłym tygodniu będzie ważenie jak się doprowadzę do ładu. Dziś byłam na próbę do pracy, jutro na 6:00 rano , będę przyjęta na staż. Dziś pracowałam przy ciastkach i chwilkę przy prażynkach. A oto obiecane fotki...

Dodaj komentarz

dzień 204

19 maja 2012 , Komentarze (4)

UMIERAM...... 
Takżem wczoraj popiła, że dziś ledwo dycham... Siostra ze szwagrem przyjechali i jeszcze ich kumpel i psiapsiuła siostry była no i oczywiście mój mąż. Masakra łeb mi pęka... 
idę się położyć puki dziecko śpi... 
Buziaki
Dodaj komentarz

dzień 203

18 maja 2012 , Komentarze (9)

I jednak się obcięłam... :-) metamorfoza dalej trwa. O to pierwsze foto ale po weekendzie wstawię lepsze :-)
Dodaj komentarz

dzień 202

17 maja 2012 , Komentarze (6)

hej dzięki za miłe komentarze.
 Dziś był dzień ważenia , nie zmieniam paseczka waga stoi a raczej w sumie znowu taka sama bo ostatnio trochę przytyłam więc powrót do tego co było. 
Z obcinaniem na razie się wstrzymuję bo może pójdę do pracy a tam lepiej mieć związane włosy bo to przy produkcji chipsów. Na początek będzie chyba staż a potem może mnie zatrudnią. W końcu pójdę do pracy jestem happy.W poniedziałek się okaże czy się nadaję. Mam przyjść na 7 na próbę. Trzymajcie za mnie kciuki.
 Mąż chyba na razie będzie pracować na produkcji bo na przedstawiciela mają jeszcze kilku sprawdzić jak się nie będą nadawać tamci to w tedy on będzie pracować jako przedstawiciel handlowy. Oby wszystko się jakoś ułożyło... 
W niedziele komunia w rodzince więc myślę nad ubraniem zobaczymy jaka będzie pogoda, oby ciepło bo na takie dni mam kilka opcji... 
Trzymajcie się kochani moi :-* 
dzięki , że jesteście
Dodaj komentarz

dzień 201

16 maja 2012 , Komentarze (11)

Dzisiejszy dzień jest nie za ciekawy dietowo bo miałam dużo nerwów i trochę podjadłam. Mam zamiar się obciąć, w końcu metamorfoza musi być pełna powiedzcie mi czy fajnie bym w takiej fryzurze wyglądała czekam na opinie....
Dodaj komentarz

dzień 200

15 maja 2012 , Komentarze (8)

Masakra już 200 dni jestem na diecie... hehe jestem z siebie dumna. 
Było sporo upadków, ale zawsze się podnosiłam i walczę dalej. Wczoraj miałam właśnie taki okropny dzień znaczy jadłam na okrągło... A jeszcze na wieczór mąż kupił lody 

Carte d'Or Forest Fruit

  i zjadłam z nim je na pół. 


Ale dziś mam nowa siłę a w szczególności daje mi ją to , że już 200 dni minęło i dalej walczę a wy jesteście ze mną, jesteście nie ocenione w walce z kilogramami WIELKIE DZIĘKI KOCHANE VITALIJKI 
Dziś mąż pojechała w trasę z przedstawicielem handlowym będzie w trasie do piątku no i się okaże czy się nadaje. Fajnie by było bo częściej był by w domu.
W niedziele mamy komunie w rodzinie muszę się zaprezentować jak najlepiej jest okazja do pokazania moich efektów odchudzania :-) Buziaki dziewczyny:-*

P.S. Dalej mnie boli to gardło po operacji bez tabletek przeciw bólowych nie dała bym rady :-(
Dodaj komentarz

dzień 198

13 maja 2012 , Komentarze (8)

Ale mam dziś super dzień, niestety za oknem pochmurnie i nici z naszych planów mieliśmy z dziećmi na  zamek Krzyżtopór pojechać ale taka zimnica na dworze , że łoj.
 Ale za to dostałam już prezent z okazji dnia matki sama sobie wybrałam super butki pierwszy raz takie szpilki sobie kupiłam w końcu robię się laska a w takich butach wygląda się szczuplej i nogi jak się prezentują. 
Wstawiam swoje nowe fotki oceńcie. 
Zmieściłam się w komplet który miałam na moją maturę i w sukienkę z mojego półmetku :-)
Dodaj komentarz

Dzień 197

12 maja 2012 , Komentarze (4)

Wczoraj było tak pięknie a dziś plucha za oknem. 
Dostałam weny i robiłam porządki w szafach u siebie, a potem u syna w pokoju tam była masakra. Trochę się zmęczyłam, zapomniałam , że nie mogę się przemęczać. Ale na szczęście nic mi się nie stało. 
Boli mnie dalej to gardło ehh. 
Dietkowo tak trochę nijak bo po objedzie jeszcze podjadłam resztę wczorajszego makaronu z tuńczykiem ale to było przed 15 i od tego posiłku nic nie jadłam i raczej już nie zjem. 
Dostałam wczoraj śliczną kartkę z wierszykiem własnej roboty od mojego kochanego męża, z życzeniami powrotu do zdrowia :-) uwielbiam kartki od niego... Mam takie specjalne pudełko na nie :-). Bo mój mężuś sam pisze dla mnie wiersze słodkie:-) Wczoraj sobie wieczorkiem pograliśmy w scrabble :-) super , że w końcu jest z nami tak długo:-) 
Co do mojego wczorajszego zdjęcia dzięki za komplement co do moich nóg < klaudia2104> 
Powiem wam , że dziś prasowałam i tak spojrzałam sobie na metki tych nowych bluzek i okazało się , że wszystkie prócz jednej są w rozmiarze M jedna jest L a jeszcze jedna tuniko/sukienka jest w rozmiarze 38 hehe... Takie zakupy poprawiają humorek :-) to jedna z bluzek :-)

Dodaj komentarz

dzień 196

11 maja 2012 , Komentarze (2)

jak dziś było pięknie,
słoneczko świeciło nawet chwilkę się poopalałam :-) rano byłam na ciuchach kupiłam sobie nowe bluzeczki po całe 2 zł były chyba z 5 hehe, niektóre już w rozmiarze L i M :-) Mąż chyba zmieni prace w poniedziałek idzie na próbę pod koniec tygodnia się okaże. 
A to moje dzisiejsze foto
Dodaj komentarz