mnie sklonilo do odchudzania wiele zeczy przedewszystkim moj chlopak dla ktorgo chce sie zmienic , chce byc kobieca i nosic seksowne ubrania,byc soba i byc szczesliwa.Dla mnie jest to najwazniejsza sprawa teraz ..zrobie wszystko zeby osiagnac swoj cel.Chce zyc zrowo i cieszyc sie zyciem
i znow sie najadlam i to jak swinia ale jutro też jest dzien i sie nie poddam,i bede walczyć dla tych co tak bardzo wątpią we mnie , szczególnie mój chlopak i znajomi....to ze najadlam sie to dla mnie nauczka na przyszlosc ,bo teraz mam wielkie wyrzuty sumienia...ale bedzie dobrze nie pozwole zeby to glupie żarcie wygrało ze mną ...wala trwa!!!!
własnie czekam na mojego k.....z kolacja dla nigo kurczak faszerowany ziemniaki +surówka a ja surówka i 2 pl wędliny + zielona:)dietka do przodu bez grzechów narazie ...bede się starać ich nie popełniać kulinarnie za to inne dzis będą nie uniknione:)
dziś byla pierś z kurczaczka z warzywami i obowiazkowo zielona cherbatka :)na deserek kłótnia z moja sis z użyciem siły i wielka przegrana ,bardzo ja kocham ale jak afera to na całego jak male dzieci normalnie ,ale nie odpuszcze jej bo dom rozniesie.....a co do dietki walcze ,ćwiczę,chudnę .....a kg znikają jak kamfora:)
Dzis od rana wielkieporządki (mamusia w domu )ona uwielbia porządek ale nie do przesady ....jest tylko "aniu zrób to tak ,nie innaczej"zachowuje sie jak pedantka ,a ja uwielbiam sprzatać w samotnosci ,ogólnie bardzo to lubię...a co do diety jest super wszystko jest na dobrej drodze ,mam dużo zapału i jestem optymistycznie nastawiona,powoli waga spada a samozaparcie i poczucie wlasnej wartości rośnieosiągne cel i spełnie moje marzenia .....obudziłam wielką siłe w sobie nie pozwole znów jej zasnąć....
wiara i miłość dodają mi dużo otuchy:)poraz pierwszy od 2 lat czuje się potrzebna ....chce pomagać innym i wspierać w walce z samym sobą,i słabościami .... chce otworzyć oczy sobie i innym zaslepionym kobietom że życie z nadwagą jest meką ciagłym poniżaniem nas , że to jak najszybciej trzeba zmienić i wziąść życie w swoje rece.
w końcu zaczynam wierzyć że mi prostej kobiecie z lubelszczyzny może się udać wyjść na prostą i kusić swoim ciałem..Pokazać koleżankom i innym że mogę wygrać walke z kg:)i pokochać swoje ciało i cieszyć sie każdą chwilą....