Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Dawno, dawno temu.....(mijaja 2 lata) zyla sobie Chuda Patrycja. Nie lubila przesadnie wydawac pieniedzy, ale jej szafa choc niewielka swiadczyla o dobrym guscie i umilowaniu jakosci. Pewnego dnia poznala swojego wysnionego partnera i zaczela prces stabilizacji zyciowej. W poludnie kiedy Patrycja miala przerwe objadowa w pracy Eloy zapraszal ja zawsze do parku albo nad rzeke na piknik. Eloy chcac zaimponowac Patrycji przygotowywal tyle jedzenia ze wszystkie zblakane psy lezaly do gory brzuchami w ich poblizu. Chuda Patrycja rozsadnie pilnowala wagi pomimo wszystkich pokus. Po roku czasu bycia z Eloy´em postanowila zrobic cos dla swojego zdrowia i przyjemnosci partnera - ZUCILA PALENIE! Teraz Patrycja od roku nie pali papierosow, ale za to ma cialko ciezsze o 11 kilo, jej szafe z ulubionymi ciuchami zasnuly pajeczyny i lzy smutku, a partner (choc w kontekscie pieszczotliwie) mowi do niej MOJA FOCZKA. Tak oto siedzi przed wami Gruba Patrycja zaczynajac nowa historie swojego zycia.........cdn

Słowa kluczowe

granada

kobieta, 36 lat,

169 cm, 65.00 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: SZCZUPLA NA URODZINY

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

GRUBA PATRYCJA S01E15 PRZYMIARKA CIUCHOW!!!!!!!!!!

8 kwietnia 2010 , Skomentuj

CIAG DALSZY ZDJEC:

Dodaj komentarz

GRUBA PATRYCJA S01E15 PRZYMIARKA CIUCHOW!!!!!!!!!!

8 kwietnia 2010 , Skomentuj

OGLASZAM OFICJALNY POWROT MOJEJ SZAFY!!!!!!!!!!
Wszystko co za duze WYWALILAM!!!!
A oto zdjatka porownawcze:

Dodaj komentarz

GRUBA PATRYCJA S01E14 ZAMACHY TERRORYSTYCZNE

7 kwietnia 2010 , Skomentuj

KOMUNIKAT:
Po Swiatecznych zamachach terrorystycznych na me cialo sie okazalo, ze przytylam ok 2kg!
Bylo mi tak wstyd ze nawet teraz sie czerwienie.Odkrylam ten fakt dwa dni temu i postanowilam
podjac radykalna walke.
Jutro mam zobaczyc na wadze 58,8. Od dwoch dni zaczynam dzien miseczka platkow i reszte dnia jestem na wodzie. Platki tylko po to aby na silowni nie pasc. Bo na silce od dwoch dni spalam po
400 kalorii . Dzis rano waga pokazala 59,5. Mysle ze mam znikoma szanse jutro zobaczyc 58,8. Ale
na razie jestem w polowie niezywa, sfrustrowana glodem i pelna niepewnosci jutra.
Jutro mam podjac ostatni krok mojej diety - NIE CHCE WIECEJ ZAWODZIC SAMA SIEBIE.
Ponizej przedstawiam:
LISTA WINOWAJCOW:
1.Przyjaciele Austryjacy
2.Przyszla tesciowa
3.Miguel
4.Eloy
5.Dwie barmanki lezbijki
6.Ja
A oto bron ktorej uzyli (kolejnosc zgodna z winowajcami):
1.Polmisek 8 rodzajow sera i mnostwo wina a na deser gigantyczne Tiramisu
2.Tortilla,jakies warzywa ociekajace olejem,salatki pelne majonezu
3.Dwa piwa pszeniczne
4.Wloski lod-maly ale za to mega smietanowy . Zabieranie mnie do baru na mecze i pozwalanie na tapas
5.Serwowanie mi tapas, ktore lubie i dodatkowe na koszt firmy.
6. Moja slaba wola
Do jutra.....
Dodaj komentarz

GRUBA PATRYCJA S01E13 POCIESZACZE

26 marca 2010 , Skomentuj

DOBRZE, DOBRZE. ZJADLAM SNIADANKO I
ZLOSCI MI TROSZKE PRZESZLY.
Za tydzien przymiarka ubran z szafy!!!!!
POROWNAMY ZDJATKA!!!!
A na razie mam swoje POCIESZACZE:
1.Przedwczoraj zabralam sie za porzadki i zauwazylam ze spadaja mi spodnie!!!!
Wiem ze to niewielki pocieszacz ale ja sama siebie za bardzo nie widze jak chudne.
I jak zdalam sobie sprawe ze te dresowe spodnie kupilam na poczatku mojej
"opuchlizny" a tu nagle ze mnie spadaja. To dalo mi to naprawde wiele zadosci!!!


2.Drugi pocieszacz to SNIADANIE
Pewnego dnia jak mialam na sniadanie kanapke z twarogiem i
dzemem a nie mialam dzemu wymyslilam najpyszniejsza rzecz na swiecie.
Na twarog klade swieże truskawki i kapke miodu. POLECAM!!!!!!!!!
NIEBIANSKI SMAK!!!!!Uwielbiam tak zaczynac dzien!!!


Dodaj komentarz

GRUBA PATRYCJA S01E12 SKANDAL!!!!!!

26 marca 2010 , Komentarze (1)

Po niebianskich sukcesach pochlonelo mnie PIEKLO
Ale w tym momencie musze zlozyc reklamacje do Matki Natury:
TY ZLOSLIWA WREDNA BABO CO JA CI TAKIEGO ZROBILAM!!!!
WCZORAJ MIALAM WAZYC 59,7!!!!
MIALAM ZOBACZYC UPRAGNIONA 5 Z PRZODU!!!!
CALY TYDZIEN ZARZYNALAM NA SILOWNI ZEBY Z ZADOWOLENIEM
PRZEJSC DO FAZY KONCOWEJ A TU WCZORAJ STAJE NA WAGE I 60,4!!!!!!!!!!!
WPISALAM W POMIARACH TYLKO 60 BO DWA DNI W KIBELKU NIE BYLAM....
WYSKOCZYL MI DRUGI CZERWONY SLUPEK NA PASKU WAGI.
WIELKI CZERWONY SLUP WSTYDU!!!!!
A DZIS STAJE NA WAGE TAK OD NIECHCENIA I CO WIDZE?!!!!!!!!!!!!!!!!!!
MOJE UPRAGNIONE WCZORAJSZE 59,7  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
JESTEM WSCIEKLA ZE BRAK MI SLOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
MATKO NATURO - NIENAWIDZE CIE!!!
 JUZ NIE JESTES MOJA MATKA!!!!


Dodaj komentarz

GRUBA PATRYCJA S01E11 SMAK
ZWYCIESTWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

18 marca 2010 , Komentarze (3)






A JEDNAK NIEBO WYGRALO! PIEKLO MOZE SIE SPALIC!

A BYLO TAK:

WCZORAJ:
Poszlismy w poludnie z Eloyem do parku pouczyc sie. Bo dzien byl przepiekny.
I z calej tej nauki zrobilo sie pozno i glodno w brzuszkach. Pobieglismy do domu na obiad.
I pierwszy diabel wyszedl z wora-NIE ZDAZYLAM NA SILOWNIE
Drugi diabel dopadl mnie wieczorem-Eloy wyciagnol mnie do baru na mecz
A tak mialam walczyc o ten kilogram zeby go spalic!
Przez caly dzien zjadlam tylko pierwsze sniadanie i obiad. Na kolacje wypilam w barze 3 lampki wina ale nie tknelam tapas. Po powrocie 22.30 wyzuty sumienia nie pozwolily mi spac. Chwycilam za skakanke i 25minut z oporami ale cos wypocilam przed snem!

DZIS
 dzien wazenia
Moj poranek to: kawa + pasjans na kompie i poranny kibelek.
W kibelku pojawil sie kolejny diabelek przyjechala @
Juz myslalam ze przegralam a tu na wadze widze moje upragnione 60 a na dodatek mialo byc 60,60 a ja widze 60,50
Oby ten dzien byl dla wszystkich tak szczesliwy jak dla mnie!
CIAO!!




Dodaj komentarz

GRUBA PATRYCJA S01E10 NA WOJNIE!

16 marca 2010 , Komentarze (1)

Dzis tylko godzina na silce ale wypocilam sie z wszystkich toksyn!
20 minut na biezni i 20 na rowerku wszystko to w grubej dresowej bluzie!
Myslalam ze padne pod koniec ale po powrocie do domu i skromnym objadku
postanowilam isc do parku wyskakac na skakance wszystko co zjadlam.!
Dzionek mamy wiecej niz wspanialy 21 na plusie na sloneczku! W cieniu gorzej.
Tak wiec lece czym predzej chwytac ostatnie popoludniowe promienie.
I musze spalic ten cholerny POIMPREZOWY KILOGRAM do czwartku!!!!!!!!!!
INACZEJ MNIE PIEKLO POCHLONIE!!!!!!!!!



Dodaj komentarz

GRUBA PATRYCJA S01E09 HULASZCZY WEEKEND!

15 marca 2010 , Skomentuj

Caly weekend po prostu przepilam! Nic dodac nic ujac - WSTYD!
W niedziele mialam zaplanowany wypad w gory na piknik a skonczylam w lozku
ledwo zywa. Wieczorem jeszcze znajomi wyciagneli mnie do baru ogladac mecz.
Dzis ledwo co wytrzymalam na silce ( tylko 45minut) ale trucizny z mojego organizmu
chyba wypocilam.
Zebral mi sie juz caly wor pelen grzechow.
W czwartek jak nie zobacze 60 na wadze to niech mnie pieklo pochlonie!!!!!

Dodaj komentarz

GRUBA PATRYCJA S01E08 ZBRODNIA ANI TROCHE
DOSKONALA

12 marca 2010 , Skomentuj

WSTYD!!!!!!!!!!
Dzien jak najbardziej zwyczajny. Sprawunki poranne. Kilka komplementow na ulicy! (od dawna ich nie slyszalam). Wieczorem zakupy na weekend.
AKCJA:
Zblizam sie do polki z jogurtami juz z daleka swieca swa skromnoscia 0%, 0%.Chwytam czteropak, bo taniej i starcza mi na dwa tygodnie. Az tu nagle pojawia sie kolomnie super facet! I mierzy mnie kontem oka usmiechajac sie pod nosem!
Mysle sobie:OJJJJJJJJ! POKUSY,POKUSY! NIE ZE MNA TE NUMERY!
Ucieklam od wzroku faceta na druga strone regalu z nabialem. I przed moimi oczami ukazuje sie WLOSKI DESER W DWUPAKU: PUCH SMIETANOWY Z NUTKA KARMELU NA WIERZCHU!
Zapomnialam o  calym swiecie!!!! Nieznajomy sie do mnie przyblizyl............wygladalo ze chce poflirtowac. A ja bez namyslu zlapalam wloskie cudo z przed moich oczu, wrzucilam do koszyka i czym predzej opuscilam sektor nabialowy. W domu patrzylam 15 minut na smietanowy raj po czym pochlonelam dwa opakowania jednoczesnie!!!!!!!!!!!!
Teraz wstyd mi nawet spojrzec ile to mialo kalorii!!!!
PRZYSIEGAM!
jUTRO O 8.30 IDE NA SILKE I ZABIEGAM SIE NA SMIERC!
pS: gRZECHY SMAKUJA NAJLEPIEJ!!!!!!!!

Dodaj komentarz

GRUBA PATRYCJA S01E07 KIEŁKOWANIE

11 marca 2010 , Skomentuj

Od powrotu z Polski i po wszystkich tych makabrycznych przygodach wprowadzam lad i porzadek. Jeszcze jakies niedobitki PECHA machaja konwulsyjnie konczynami, ale spokoj mojej duszy jest juz bliziutko.
Zeby sie zrelaksowac kielkuje sobie.
I tak dzis namaczam pikantna mieszanke. Jest przesliczna.

Ale za to slonecznik wschodzi bardzo opornie.

 A slinka mi na niego leci bo jak sobie wyobraze moj brzuszek pelen slonecznikow (tych pozytywnie kwitnacych ) to odrazu mam checi do zycia.
W tym samym czsie zasialam rzodkiewke i w przeciwienstwie do slonecznika wschodzi jak torpeda.

juz pozno. Ide spac.Pa, pa...

Dodaj komentarz