, jak dla mnie to szok, zwlaszcza ze jak tylko cwiczylam to w ciagu miesiaca spadlo mi 2 cm w pasie. Z bieganiem niestety musze sie narazie wstrzymac poniewaz szykuje mi sie przeprowadzka i poprostu nie mam sily jeszcze zeby wieczorem biegac. Jak ktos przeprowadzal sie z 2 dzieci malych to wie o co chodzi, wieczorem to przykladam tylko glowe do poduszki i mnie nie ma. Dobra koncze bo robota czeka. Pozdrawiam. A jezeli ktos chce jakies rady co do aqua slim sluze pomoca 
Hello
Troszku juz czasu tu nie pisalam ale nie mialam kiedy. Cwiczenia super mi wychodza zastanawiam sie nad podniesieniem poprzeczki ale chyba jeszcze troche poczekam bo od 1 kwietnia chce wprowadzic do cwiczen "6 weidera". Bardzo chcialabym zaczac juz biegac, ale pogoda niestety na to nie pozwala zwlaszcza ze nie naleze do milosnikow biegania w taka pogode:). Dzieciaki codziennie cwicza ze mna i fajnie sie cwiczy z nimi:)
Hello
Jestem z siebie bardzo dumna, dzisiaj zwiekszylam intensywnosc cwiczen i zamiast po 10 powtorzen robie wszystkich cwiczen po 20
. Dobrze ze udaje mi sie wszystko razem robic bo niestety zajmowanie sie 2 dzieci w wieku 3 lata i 1,5 oraz majac mieszkanie na glowie nie jest tak latwo znalesc czas na diety cwicznia. Dzieciaki cwicza razem ze mna jest to super rozwiazanie, polecam.
Witam!!!
I juz tydzien spalania zbednych kilogramow mam z glowy. Moge sie pochwalic tym ze wcale nie jest tak zle jak myslalam na poczatku, miesnie juz mnie nie bola i chyba wczesniej zaczne cwiczyc dodatkowo "6 weidera". Cwiczenia mozna powiedziec ze weszly mi w nawyk po tak krotkim czasie i lepiej juz mi z nimi idzie. A druga rzecz ktora musze sie pochwalic to to ze choroba mnie opuszcza i juz duzo lepiej sie czuje, a moja waga spadla o 0,5 kg po tygodniu jestem w szoku ze tak szybko. Pozdrawiam.

Posatnowilam sobie zaczac od 1 marca, jak narazie mam 2 dni cwiczen za soba. Wszystko w porzadku tylko zastane miesnie troche bola i jeszcze jakias choroba mnie dorwala, ale nie przestane i bede cwiczyc. Oczywiscie zreygnowalam tez ze slodkiego zwlaszcze ze z dziecmi w domu siedze to slodycze nie sa w tym momecie dobrym przyjacielem:). Nie bede uzywac zadnych diet bo to nie dla mnie:). Pozatym uwazam ze samo ograniczenie sie w jedzeniu jak i nie jedzenie slodyczy smazonego duzo daje:). A pozatym picie wody czystej nie gazowanej i duzo owocow. Nie tylko na schudniecie jak i na zdrowie i cere jest dobre, tak samo jak np 3 dniowa glodowka. Dzis bardzo zle sie czuje ale nie zaniedbam cwiczen. W sumie bede zadowolona jak zrzuce 20 kg ale jak chociaz 10 kg zrzuce do wakacji to juz bedzie super. Na dworze robi sie coraz cieplej wiec jeszcze planuje biegac wieczorami, a narazie zostaj mi cwiczenia w domciu:):)