Vitalia.pl  dieta, odchudzanie, fitness Vitalia - dieta, odchudzanie, fitness

Nowość!

Pomoc  

Pamiętnik
   
 
maklakiewicz


mężczyzna, 32 lat , (Święta Helena (kolonia))


Rozbebeszyłem się przed wami, oto foto: ok.83kg ale rzeźba już jest! sorki jeśli zdj jest zbyt seksistowskie i wyuzdane oraz rozpalające :D -za to nie dołączyłem z 96kg :)

 




O sobie:
co mnie skłoniło? - nuda ;) hehe... a tak na serio to pewna BRUNETA :D [choć ona sama o tym nie wie! jestem tu incognito!] - teraz albo nigdy! - zresztą potem dojdą dzieciaki (z ową brunetką) i nie będzie kiedy się sobą zająć ;)


Informacje o mnie

• Wzrost: 191 cm
• Masa ciała: 78,40 kg
• Cel: 80,00 kg
• Aktualne BMI: 21,85
• Wykształcenie: Wyższe
• Aktywność zawodowa: Specjalista/wolny zawód



Moje zdjęcia

Pamiętnik odchudzania maklakiewicz - ..jak nie w tym to za rok ->fotka jest bo muszę się oswoić :D
..jak nie w tym to za rok ->fotka jest bo muszę się oswoić :D

Sukcesy i porażki w odchudzaniu

SUKCESY: - małe kroki w odchudzaniu, - bieganie co drugi dzień, - "swoja dieta", - nie mam nadwagi, ale muszę wyrobić brzuch, siłownia będzie potem, bądź w trakcie dojdzie /kiedyś sportowy tryb życia był, ale dawno :]/ PORAŻKI: brak zainteresowania ze stron BRUNETEK, a blondynki z kolei mnie nie interesują ;D - więc sytuacja robi się cokolwiek patowa ;)



Archiwum

2009
•   październik
•   wrzesień
•   lipiec
•   czerwiec
•   maj
•   kwiecień



Odwiedzin: 8 818
 
Paski wagi


Postępy i cel:

Postanowienie wakacyjne: mogę być wredny na forum, bo rzucam palenie i to nawet definitywnie! ... choć może to niekoniecznie wina fajek ;)
Pamiętnik odchudzania maklakiewicz - moje postępy



Historia wagi:

Pamiętnik odchudzania maklakiewicz - moje postępy

Zgłoś złamanie regulaminu

Moje wpisy
Archiwum:

pażdziernik miesiącem rzeźbienia...oby nie w
gó..nie ;)

....wracam do "sportowego trybu życia", już ostatnie 3dni biegałem pod rząd 12, 15 i 10km, siłownia załatwiona, trochę brak zapału, ale będzie dobrze, październik miesiącem rzeźbienia ogłaszam!! waga równa, ustabilizowana (jak na wrześniowe wakacyjne "niebieganie"!).

 Celowo oczywiście miesiąc wrzesień potraktowałem lajtowo: raz że cel osiągnięty, dwa że zdecydowanie odpowiada mi bardziej system z powiedzmy kulturystycznych ćwiczeń czyli podział na cykle (cykl ćwiczen ostrych p obejmujący 2miesiące, potem tylko cykl bardziej "zachowawczy" żeby następny cykl był bardziej motywacyjny) - to bardzo pomaga w motywacji, bo każdy z nas zadaje sobie pytania ile można, o ile ja do diety się szybko przyzwyczaiłem (może cały czas ciut warzyw mało jem) to takie podejście mi bardziej dużo odpowiada, bo w sumie "dieta na całe życie jest" (mowa o podstawach, bo dzieki tym podstawom, da rade w wikend zjesc zarówno pizze jak i kebaba, bez zbędnego bólu ;) ale ciężko jest się mobilizować tym samym i nadal zachowywac higienę zdowia psychicznego!!

 Z czasem coś dopiszę, pamiętam też że "obiecałem" Wam poradnictwo, bo w sumie zrzuciłem 15kg wagi i w sumie wypadałoby się podzielić tą wiedzą, a nie skrywać tylko dla siebie, więc jeszcze raz obiecuję, nic się w tym temacie nie zmieniło ;) nadal obiecuję słowny jestem ....że w tym miesiącu na pewno jakieś poradnictwo zbiorcze stworzę ;) plan jest taki, żeby podzielić to na dietę sport itd podstawy, ewentualnie pododawać/edytować temat, bo coś tam się nowego nasunie, także zalecam cierpliwość, sam jestem zdziwiony, że tyle można pisać o bieganiu, szkoda tylko, że samo pisanie prócz jakis może właściwości autoterapeutycznych nic nie daje ;)

2 października 2009 , 42 komentarzy