Wyniki wyszukiwania dla: Wesele

Dzisiejszy dzień - masakra ;/
( 2010-04-12 15:08:34 )
...Do dupy to wszystkoPrzed chwilą przyszłam ze szkoły a tu na stole talerz placków z wesela...;( No i oczywiście się na nie rzuciłam jak wariatka jakaś Jaka ja jestem pojebanaW szkole beznadziejnie . Jak mogą istnieć takie fałszywe zdziry ?! Jedyne czego mi będzie brakowało jak wyjdę ze szkoły to chłopacy z klasy xD Jak dobrze że chociaż oni są normalni w przeciwieństwie do moich koleżaneczek...
Owsianka
( 2010-05-18 12:18:15 )
...  Dzisiaj jestem na owsiance, trzeba trochę oczyścić organizm po ubiegłym tygodniu. Za 8 dni wyjeżdżamy na wesele a moja waga pnie się, ale nie w tą stronę co bym sobie życzyła. Wczoraj osiągnęła znów wartość 61,6kg co oznacza, że jestem o 0,9kg cięższa niż tydzień temu, tragedia a miało być tak pięknie. Mój wymarzony cel na wesele czyli 59kg nie zostanie osiągnięty. Jedyną malutką nadzieją jest fakt, że wczoraj dostałam @ i może woda zatrzymała mi się w organizmie. Staram się codziennie rano i wieczorem wcierać balsamy wyszczuplające, ale nie mam pojęcia czy to coś pomaga, wieczorem pod prysznicem funduję swoim nogą solidny masaż, może chociaż cellulit troszkę ustąpi. Staram się też codziennie ćwiczyć 8 min legs, miało być dwa razy dziennie, ale mi nie wychodzi. Jest jeszcze jedno ale, na wesele jedziemy już z środy na czwartek, więc w gościach będziemy od czwartku rano i od tego czasu dieta odpada jedyną moją nadzieją są małe porcje. Całe szczęście, że nie mam dopasowanej sukienki więc 1kg w prawo czy w lewo nie będzie widoczny, chodzi tylko o moje założenia i dobre samopoczucie.  ...
Witajcie
( 2010-06-08 17:00:12 )
...Jestem i jak to ze mną jest to ja latałam z aparatem więc zdjęć moich jest nie wiele:) na 1000 zdjęć, moich jest może z 10 hihi....standard. Ale po kolei oto ja w tańcu...Nie pytajcie się co tańczyłam...ale uprzedzam...nie piłam alkoholu hihi...a może lepiej się nie przyznawać, miałabym przynajmniej wymówkęNa tym zdjęciu chociaż trochę widać moją sylwetkę:A to sukienka od mamy na poprawiny...mówili że ładniejsza niż na wesele...ale co tam.Ważyć się nie ważyła, ale chyba nie jest dobrze...jutro się okaże...pilnowałam się, ale mimo to jedzenie w nocy to nic dobrego. Trzymajcie się moje chudzinki do zobaczenia jutro Was poodwiedzam i poczytam co tam u Was...pozdrowionka....
zdjęcie weselne... :) IT"S ME! :)
( 2010-06-14 22:25:58 )
...Hello, dodaję swoje zdjęcie z wesela. :) W szklance sok jabłkowy. Wesele było moją motywacją do odchudzania. Kolejne we wrześniu. Tam natomiast moje nogi muszą być idealne. :D Tak sobie marzę. Można przecież. :D Postaram się tego dokonać. Dziewczyny, dziś w sumie 1213 kalorii. :) Licencjat wyszedł mi na 44 strony . :) Jak podopisywałam to w sumie mi tyle wyszło. Jestem zadowolona....
"juz mi niosa suknie z welonem"
( 2010-06-18 10:24:05 )
...Wzoraj prawie skonczylam robic wizytowki na stoly. Zabraklo mi wstazeczki. Dzis z rana "spersonalizowalam" naszy ksiege gosci. Wybralam nasze wspolne zdjecie, przerobilam je na sephie, wydrukowalam na kremowym papierze takim jak zaproszenia i wizytowki, a ramke zrobilam z brazowo-miedzianego, tak jak zewnetrzna strona zaproszen i wizytowek. Podobie wydrukowalam wybrany przez nas cytat. Wkleilam to do ksiegi.Znalazlam zez w sieci kilka informacji na temat blogoslawienstwa. Wysle to rodzicom, zeby wiedzieli jak to wyglada. Tak wlasciwie, o tej dradycji wie sie najmniej. Zawsze dzieje sie to w bardzo kameralnym gronie i malo sie o tym mowi.Teraz jeszcze pare spraw do zalatwienia i wyjazd do Polski. Nie bede miala czasu na czytanie Waszych pamietnikow i pisanie w swoim przez najbizsze 2 tygodnie.Prawdopodobnie wroce tu jaka mezatka ...
jakie dodatki , foto sukienki
( 2010-06-18 18:15:33 )
...hej, kupilsm sobie dzis sukienkie na wesele i zastanawiam sie jaka bizuteria do niej dobrac... prosze o pomoc ...
Sukienka na wesele i poprawiny, Fotki...
( 2010-06-19 19:07:21 )
...NIE CHCĘ WYRZUCAC KUPE KASY NA KOLEJNĄ SUKIENKĘ, KTÓRĄ ZAŁOŻĘ TYLKO RAZ. Dlatego mam zamiar doszyc do tego gorseciku jakiś fajny "taneczny" ale skromny dół. Będę miała dół uszyty za pomocą krytego zamka, więc po weselu poprostu go odepnę ;) Może macie jakieś pomysły na fason dołu, chodzi mi o zdjęcia, które mogłabym pokazac krawcowej.  to gorsecik a tu trzymałóam taką satynową sukienkę, żeby zobaczyc jak będzie wyglądfał dół z satyny. Chciałabym żeby był wyciety z koła lub z klinów i falowal podczas chodzenia-tańczenia ale nie mam żadnego zdjęcia a chciałabym zeby krawcowa uszyła wg wzoru. Moze taki dół tylko że środkowa warstwa z satyny a wewnętrzna i zewnetrzna z szyfonu?? taką mam na poprawiny, zastanawiam się nad żółtymi sandałkami i takimi limonkowymi kolczymai które pięknie opierają sie na ramionach oraz o żółtym kwiacie we włosach a la hawaje. Czy to nie będzie kicz?? Co poradzicie??...
na wesele
( 2010-07-03 05:58:57 )
...wczoraj wieczorem uprasowałam:4 sukienki dziecięce1 damską1 garnitur2 bolerka1 spodnie męskieza to mąż uprasował dwie swoje koszule :-Pdo walizki jeszcze muszę włożyc kosmetyki i biżuterięno i w drogę!na wadze 65 kg - nie jest źle...3majcie za mnie kciuki, abym wszystko, co zjem, wytańczyła :)Miłego dnia Vitalijki!...
Od nowa
( 2010-07-05 20:57:28 )
...No i od jutra zaczynam od nowa. W sobotnie wesele tak się najadłam, że sama nie wierze, że tyle w siebie zmieściłam. Ale powiem szczerze pozostało tylko jeść. Tak jeść- nie pić- bo wódki nie mieliśmy na stole od 20:00 do 23:30, tylko w najlepszych do imprezowania godzinach. Niby był drink bar- ale jak już tam dotarłam okazało, że wszystkie wina zostały wypite a zostały tylko whiskacze i brandy, których nie lobię. Stoliki były okrągłe 10cio osobowe. Trafiliśmy na moja kuzynkę i jej koleżankę przy stole. Tragedia- nie szło nawet porozmawiać- i nie mówię już o drętwości siedzących, którzy kompletnie nie ciągnęli rozmowy, tylko o tym, że siedzieliśmy zaraz koło parkietu i orkiestry i nawet najbliżej siedzących nie słyszałam... Orkiestra- profesjonalna, ale grali kawałki kompletnie nie zachęcające do tańca... Ogólnie nie było tak źle jak to opisuje, bo miałam jeszcze swojego chłopaka i brata, z którymi jakoś się bawiliśmy, ale wolałabym siedzieć z rodzicami, z którymi akurat bawilibyśmy się dobrze. No ale cóż nie można dogodzić wszystkim- i tak się bardzo starali i serdecznie współczuje młodym stresu, który przeżywali.     Ciągle mam mnóstwo placków w domu, dziś byłam w McDonaldzie, ale już od jutra dieta dieta dieta ! Będę najgorętszą sobą odkąd pamiętam ;) To, że już nie mam motywacji typu wesele wcale nie znaczy, że nie mogę być szczupła :) 28 sierpnia się obronię, a później będę miała więcej czasu, żeby coś poćwiczyć częściej niż 1 w tygodniu :)...