Moje zbawienne --- siemie lniane:)
( 2010-06-24 18:28:45 )
...Kochane.....dużo czytałam, że macie problemy, z "podjadaniem" między posiłkami..... Kurczę. W dużej mierze, to zwykła pokusa...a z drugiej strony - może jecie zbyt małowartościowe śniadanko? Śniadanko to podstawa. Ja do swojego, zawsze, co dzień, bez wyjątku, dodaje siemię lniane:) Wam tez polecam!"Nasiona lnu zalecane są też osobom odchudzającym się
(wypełnia żołądek i redukuje uczucie głodu). Poza tym udowodniono, że
siemię lniane ma działanie obniżające poziom cholesterolu we
krwi, ma też właściwości przeciwmiażdżycowe." (bardzo długo nie odczuwam głodu po śniadaniu, mam wypełniony brzuszek po brzegi ) Dobrze rozdrobnione nasiona po spęcznieniu wodą są łagodnym środkiem
przeczyszczającym.(ja dzięki temu nie mam już problemów .....toaletowych...., ani wzdęć)"Należą do produktów roślinnych, a zawierają bardzo dużo
wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega 3. Zawartość tych
kwasów w nasionach lnu jest podobna do ich zawartości w rybach. " (nie zawsze mam czas i ochotę szykować sobie rybkę, a omega 3 mam pod ręka w postaci lnu) Wymienione składniki powodują , że siemię lniane nie tylko odżywia ale i
leczy. Ponadto wykazano, że poprawia niski
nastrój. Szczególnie polecam nasiona lnu osobom, które nie lubią jadać
ryb. (no kurcze.....świetnie, prawda? ) Ale musimy pamiętać, że: Siemię lniane można stosować codziennie, w zależności od potrzeb, jednak
należy zwrócić uwagę na jego wysoką zawartość energii - 1 łyżka
to ok. 50 kcal. i duża ilość błonnika. (Zaleca się więc jedzenie go i popijanie duża ilością wody, żeby przypadkiem nie zaserwować sobie zaparć - zawsze więc spożywając ich większą dawkę, łyżkę stołową - wypijam około szklanki czy to wody, czy też mleka) Ja polecam dodawać łyżkę stołową, do płatków, musli i owsianki. Ja sama, panieruje tez nimi kotlety czy to mielone, czy schabowe. Piję tez czasem taki lniany kleik (zmielone nasiona zalewam wodą wieczorem, i rano wypijam, robi się z tego taka gęsta zawiesina - kisielowa konsystencja). Dodaję też do pieczywa, które sama piekę. Ja jadam siemię lniane, od kilku miesięcy. Od tego czasu - nie mam napadów głodu, nie muszę się zmagać, z chęcią podjadania, poprawił mi się stan włosów i cery, poprawił się tez sam proces ....ekhm.... wydalania.Pozdrowionka Kochane, mam nadzieję, że skorzystacie:)Buziaki,Maryśka!
...