Wyniki wyszukiwania dla: Sport

dzien 5 podsumowanie
( 2010-05-18 19:35:22 )
...Zarełkosniadanieowsianka z mlekiem 0.75% i morelami 100g 250 kcal2 sniadanieryż z fasolą czerwoną, latte 250 kcallunchwielki pieczony ziemniak :)z sałatą i pomarańcza 450kcalobiad 200 g mieszanki warzywnej i jajkokisiel 300kcalkolacja ser biały chudy 125 g i jogurt light 225 kcal1475 kcalbieganie 30 min ...
Kompulsy...i wyprawa w góry
( 2010-05-28 14:18:22 )
...Ostatnio codziennie mam mini-kompulsy na wieczór. Nie wiem skąd się biorą, ale pewnie z nasilenia problemów osobistych :/Wczoraj znów zapychałam sie kromkami z pieczywa chrupkiego i salami w ilości przekraczającej możliwości żołądka dorosłego mężczyzny :/Szczęśliwie, jutro jadę na wyprawę do Zakopanego, ambitna trasa - przez Kończysty wierch, Jarząbczy, Łopatę, Wołowiec i Rakoń do schroniska...8 h jak nic wspinaczki, spali się parę tysięcy kalorii - może więc wyrównam :) ?Wg kalkulatora : http://diety.onet.pl/index.php/mid/6/fid/22/diety/dieta/act/wysilek wspinaczka dla osoby o wadze 50 kg(ja) - przez 8 h pozwoli mi spalić blisko 4000 kcl!!A jest to na dodatek duży fun :)...
Weekend
( 2010-05-30 15:57:24 )
...Zatem wrocilam - chwilowo - na scianke. Ja i Dorota nazwalysmy sie Klubem Cieniasow - bo tak nam spadla forma....Straciłam rok treningu. Tak kiepska była moja forma - i tyle się traci nie wspinając jakieś 2 miesiące. Ten sport nie zna litości. Po jakiejs ledwo godzinie poszlam na silownie dziergac brzuchy a potem gryzlam wargi przy rozciaganiu. Podobno przecietny czlowiek rozciagajac sie regularnie - zrobi szpagat (meski) po 2 miesiacach.... to ja sprobuje w 4..Poza tym:sobota - 1 h joggingu (z patrzeniem na zegarek, bo mi sie nie chcialo)30 minut basenubrzuchyniedzielajakies 1 h sciankibrzuchy... moze pojde pobiegac.I jeszcze fociak z silowni sciankowej:Znow tez licze kalorie - trzeba sie pilnowac. Dzis niby lekki dzien, a jak sie usiadzie i policzy - to wcale taki lekki nie byl - w sensie kcal. Konkretnie - śniadanie płatki owsiane z mlekiem - mleko 0.5% - ilos malo, przed ścianką - sałatka z łososiem (kapusta, łosoś  - wyszło 200 g), po ściance - 1 kulka mozarelli, 2 małe bułki  - razem wyszło 2100 kcal. W miedzyczasie posłodziłam sobie kawę, choć normalnie tego nie robię i zjadłam jogurt. I temu się nie chudnie. Bo to mało to tylko w mojej głowie - jak sie policzy to jest to 2000 kcal....
waga
( 2010-06-01 21:49:55 )
...wreszcie jest! Z okazji dnia dziecka co prawda... Ale wazne ze jest :D na chwilę obecną pokazuje 66,4 kg. Dąże do 10 kg mniej-przypominam. Cięzko ciężko, ale schudłam pol kilo tak mi się wydaje, więc nie jest źle:D serio. A zrezygnowalam z jedzenia węglowodanow czyli białego pieczywa, oraz nie jem nic po 18, a jak zglodnieje to chwytam za owoc. To działa. I na tym tylko mam zamiar zrzucić jakies 3kg. Do tego sport sport sport! I siłownia. Będzie dobrze, mam nadzieję. Chociaz hula hop leży.. wklejam Wam moj ideał na osłodzenie MOJEGO OKA:) cudowny jest, idealny.. ...
Zostało 45 dni || bieganie, za mało kcal...
( 2010-06-04 20:41:00 )
...45 DNI !    -0,3 xD   Łaa dzisiaj znowu czuję się świetnie !   U nas pogoda PIĘKNA ! Opaliłam się troszkę ; ) [na czerwono niestety...] Dzisiaj cały dzień na dworze. Granie w piłkę z młodym i grill, ale grill dietetyczny bo Pierś z kurczaka, sałateczka i kacyki : ) Później udało mi się wyciągnąć koleżankę na bieganko.   Powiem szczerze, że na początku myślałam, że nie przebiegnę 3 minut? Fatalnie się czułam. Zmęczona, bolały mnie łydki i ogólnie nie było mi kolorowo. Fakt trochę ostatnio może przesadziłam. Wczoraj bieganie i rower a jednak jedzenia ciut za mało?   Ale po jakiś 8 minutach znowu poczułam jak wracają mi siły. Banan pojawił się na ustach i mogłam już biec i biec  : ) Nawet ta wielka górka mnie nie zniechęciła.   No i super tylko znowu mam za mało kcal ? I co mam teraz nadrabiać? Muszę jednak popracować nad jadłospisem w dniach treningu.   Damy radę ! Po tym jak widzę efekty w moim bieganiu zaczynam myśleć, że wszystko jest możliwe : )   ...
Plan na ten tydzień (05.06-12.06)
( 2010-06-05 20:41:29 )
...Plan na nadchodzący tydzień :- Codziennie A6W (29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36 dzień zaliczony)- przynajmniej 210min. hula hop (zaliczone ) - przynajmniej 140min. stepper (zaliczone ) - przynajmniej 70min. twister (zaliczone ) - 3x basen przynajmniej na 60min. (zaliczone ) - przynajmniej 4200 pół brzuszków (zaliczone ) - ukończyć plan doprowadzający do 100 pompek w jednej serii (plan od 27 do 32) (zaliczone ) - dalej stosować się do 1500kcal (zaliczone ) - stosować mazidła - 2x na cellulit + 2x ujędrniający (zaliczone ) - nie grzeszyć (zaliczone ) - zrobić sobie dzień "piękności " xD (zaliczone ) ...
..::Plan plan plan :)))::.
( 2010-06-06 18:07:09 )
...Oto nadszedł czas na plan. Do wyjazdu nad morze niecały miesiąc. Ja zdecydowanie opuściłam się zarózno w ćwiczeniach, jak i w diecie. Odbiło się na moim wyglądzie, jak i samopoczuciu. Powiedziałam sobie, że będę częściej pisać i przeglądać inne blogi, w celach motywacyjnych :)Pierwszy punkt to ćwiczenia. Z pogodą nadal bywa róznie, ale rolki i bieganie w każdy ładny wieczór wolny mam zamiar wdrożyć. Poza tym przeprosiłam się z 8 min ABS - w sumie z pozostałymi też bym sie mogła przeprosic i zrobię to nawet dzis :)Dieta - jak na mnie przystało, nie zamierzam sie podporzadkowac zadnym specjalnym dietom. Jak zwykle - będzie mniej. I chleb wyrzucę. W zasadzie nie jest mi do szczęscia potrzebny, a widzę, ze łatwiej mi zrzucic kg po odstawieniu pieczywa. I więcej białka. Folgowałam też ze słodyczami - ograniczam. :) Moja współlokatorka wyjeżdza na 2 miesiace. Będę sama w mieszkaniu, ale mam nadzieje, ze to tylko skłoni mnie do czestszego wychodzenia i ruszania sie poza domem :)Taki jest plan. Grunt to nastawić się na jego realizację. :)Zauważyłam jeszcze jedną rzecz - po alkoholu naprawde poprawia mi sie trawienie. W sumie nie mam jakichs niesamowitych napadow glodu 'po', wiec lampka wina wieczorem jest w planie. I'm back :) and I'm sooooo happy :)))...
Motywacja
( 2010-06-12 23:03:49 )
...A więc...doszłam do istotnego wniosku...Mianowicie...najistotniejsze w moim przypadku jest suplementowaniesię...odpowiednio...No i oczywiście...ociupinkę bardziej...powinnam skupić się na systematyczności...ale nie nie dlatego,że mam z tym jaki kolwiek problem...chodzi tu raczej o umiejętne gospodarowanie czasem...Wiąże się to z innymi obowjązkami...Chociaż by moja 3y letnia Kochana Córeczka Kasia...,którą...wychowuję sama... Mam ogólnie 2a problemy... 1. Otóż...z redukcją, w której nie spadała by mi jednocześnie mamsa mięśniowa w raz ze spadkiem upragnionej tk.tł. 2. To...problem z utrzymaniem efektów...Albo moja waga nadal spada...,...albo...no...wiecie......
1 dzień nowego życia mam za sobą ;)
( 2010-06-15 07:54:12 )
...Było cięzko...dawno nie czułam głodu i zakwasów - ale wiecie co? to miłe uczucie.Czekam aż mnie wciągnie i stanie się moim nowym uzależnieniem :) Lubię to.Wymyśliłam dziś, że nagrodą za udane odchudzanie będzie Profesjonalna Szkoła Tańca.Bo ja Proszę Państwa powinnam w życiu tańczyć i śpiewać - wtedy rosną mi skrzydła i unoszą mnie wprost pod chmury.A szkołę wybrałam sobie już dawno i plan się układa w ładną całość.Z dzieciakami jest problem, bo nagle otworzyły swoje małe dobre serduszka i chcą się ze mną dzielić wszystkimi dobrami gastronomicznymi - tłumaczę im, że znów wróciłam do diety i że chciałabym, żeby i one zdrowo się odżywiały, żeby nie miały w przyszłości takich problemów jak ja.Póki co - dużo sportu jest teraz w szkołach i dodatkowo też na coś się pozapisywały, więc powinno być OK.Ważne, żeby miały świadomość.Wiem co robić i jak to robić, więc mam wszystko czego mi trzeba :)Trzymam kciuki za resztę gromadki.Bądźcie silne :)...