Wyniki wyszukiwania dla: Ciało

-2,2 kg to -16,5 cm!
( 2010-03-31 07:12:21 )
...Zrobiłam jeszcze porównanie obwodów. Różnica 2,2 kg przekłada się całkiem realnie na moje szerokości. Nie mam większego porównania, bo się nie mierzyłam na początku odchudzania. Zatem dzisiejsze miary porównałam do tych, gdy ważyłam 71,1 kg.szyja: -1 cm (byłam w szoku, bo myślałam, że szyja mnie nie może i nie musi schudnąc)biceps: -1 cmpiersi: -4 cmtalia: -4 cmbiodra: -4,5 cmudo: -2 cmSUMA: -16,5 cm zawartośc tłuszczu w org. wyliczana przez Vitalię: -3%WOW!...
"ooooo" - samo mi się wyrwało
( 2010-04-29 08:07:10 )
...Dziś rano poszłam pod prysznic. Rozebrałam się, ale się okazało, że nie mam gumki do włosów na umywalce. Idę zatem po gumkę i przechodząc przez przedpokój zerknęłam w duże lustro. Stanęłam i spojrzałam na siebie. Wyrwało mi się: - Oooooo. Mąż stoi obok i potwierdza: - Nooooooo. Oglądam się z lewej, z prawej, twarzą w twarz... i komentuję: - Nie jest tak źle... Mężuś:- Jest superrrr......
bluzka typu blisko ciała i za wąskie ciuchy
( 2010-05-21 07:54:30 )
...jedna wiadomośc dobra, druga zła...1) wczoraj przymierzyłam swoje letnie bluzki, spokojnie weszłam w M :) niektóre mogłyby byc luźniejsze w biuście zgodnie z moim przyzwyczajeniem, ale są już OKna początku maja dostałam od kuzynki nową bluzkę, która wtedy jeszcze opinała mi brzuszek i widac było tłuszczyk na pleckach, dziś już mogę w niej chodzic - jest dopasowana, ale w brzuszku mam spoko luz, by nawet w niej usiąśc przy ludziach :P, a na pleckach gładko :-D2) mierzyłam też swój komplet jedwabny, który nabyłam jeszcze przed własnym ślubem wieki temu, ale niestety, w bluzce nadal się nie dopnę, za duże mam cycki, spódnica do ziemi i jest OK, ale nie podobam się w nim sobie :( - do tego kompletu trzeba byc szczupakiem...i w czym pójdę na lipcowe wesele? muszę schudnąc jeszcze trochę...muszę ubrac córki, bo impreza będzie z poprawinami i na drugi dzień nie mam nic dla nich, starszej jeszcze muszę kupic sandałki eleganckie... sama myślałam, że pójdę w tym komplecie, ale wyglądam w nim kiepsko, no i nie dopinam się... buuuuuu :(...
Fit test
( 2010-05-24 15:31:07 )
... Właśnie skończyłam Fit test i ledwo jestem w stanie pisać. Wszystkie mięśnie trzęsą mi się z wysiłku. Napisze krótko: Horror! Jestem wycieńczona , tak mi słabo , że gdy próbuje podnieść się z krzesła to prawie upadam na podłogę. Dosłownie umarłam na tej podłodze. Dałam z siebie wszystko i chyba nawet trochę więcej. Zastanawiam się jak jutro wytrzymam , skoro dziś było tak ciężko. Z drugiej strony jednak mówią , że na początku prawie każdy jest tak wykończony. Spróbuję jutro , nie poddam się tak łatwo , o nie! Początki zawsze są trudne , ale dla wymarzonego ciała , warto się poświęcić. Najwyżej , jutro będą mnie zeskrobywać z podłogi. A co do moich wyników , nie wiem jak je ocenić , chyba nie są takie najgorsze , oto one:Switch Kicks ; 120Power Jacks ; 25Power Knees ; 80Power Jumps ; 26Globe Jumps ; 7Suicide Jumps ; 14Push-up Jacks ;  8Low Plank Oblique ; 32...
Początek odchudzania się
( 2010-06-05 19:00:02 )
...W przyszłym tygodniu zacznę dietę i ćwiczenia fizyczne. Mam nadzieję, że przyniesie to oczekiwany skutek - wagę 75 kg. Będzie trudno, bo lubię dobrze zjeść, ale chcę pozbyć się zbędnego balastu, dlatego spokojnie mogę poświęcić słodkości na rzecz rozsądnej wagi.Juwenalis powiada: "Orandum est ut sit mens sana in corpore sano" - należy modlić się, by zdrowy duch był w zdrowym ciele, toteż idąc jego wskazówką postaram się o zdrowe ciało. Może i duch przy okazji się poprawi....
No to zaczynamy odliczanie... prawie...
( 2010-06-22 17:26:35 )
... Dziś jeszcze dam sobie spokój i ruszę pełną parą dopiero jutro. Dziś uporać się muszę ze stertą prania, prasowania i wszystkich innych prac wszelkiej maści. Pomyślę też o kilku zajęciach na później, którymi będę mogła zająć ręce, które póki co zbyt chętnie i dziarsko sięgają po jedzenie. Żeby tak równie dziarsko sięgały po hantelki... ...
inspiracja!
( 2010-06-23 10:26:55 )
...nie dam się mojej słabej woli! najwyższa pora do działania! przecież mój głód jest tylko w mojej głowie! ... te napady obżarstwa.....organizm tego nie potrzebuje...