Wyniki wyszukiwania dla: Bilans

Dzień 14
( 2010-05-21 05:36:07 )
...1,5 kg mniej :) Choć muszę uczciwie się przyznać że nie ćwiczyłam. Deszcze, powodzie itp. skutecznie mnie demotywowały, czyli uczciwie mówiąc nie chciało mi się, a na to wszystko dostałam jeszcze okresu :/ ale wstaje dziś rano i widzie inny krajobraz niż przez ostatnie kilka dni, więc dziś skoro nie muszę być w pracy na konkretną godzinę to sobie chyba tam po prostu pójdę na nogach. Oto plusy umowy zlecenia :D Życzę udanego dzionka PozdrawiamAnia...
Bilans dnia 25.05.2010
( 2010-05-25 21:19:23 )
... 25 maja 2010 energia Bialka Weglowod Tluscze Snidanie warzywa swieze, 200g 60.0 nu nu nu soczewica czerwona, 60g suchej 201.00 14.28 33.78 0.78 ser bialy chudy, 100g 88.00 18.50 3.50 0.00 Obiad Piers z kurczaka, 200g 242.00 43.60 0.00 7.40 warzywa swieze, 200g 60.0 nu nu nu Podwieczorek ser feta Apetina light, 100g 180.00 18.40 0.60 10.90 warzywa, 100g 30.0 nu nu nu Kolacja olej, lyzeczka 45.5 0.0 0.0 0.0 2 jaja 166.00 15.00 0.72 11.64 warzywa swieze, 200g 60.0 nu nu nu Bilans dzienny 1132.5 109.8 38.6 30.7...
Po dwóch miesiacach
( 2010-05-26 10:40:20 )
... 2 msc za mna. Robię bilans osiągnięć. Waga z 72 na 64,8 kg - 7.2 kg. Średnio co tydzień chudłam o 0,9 kg. Nie jest żle. Pierwsze moje pomiary 22.03.10    Ostatni pomiar 24.05.10waga72 kg                                            64,8szyja 34,5cm                                         32,5biceps 29                                              26   biust 100                                               92talia 83                                                 73,5biodra101                                             95udo 60                                                  51łydka 37                                               35,5 zawartość tłuszczu 35%                         28%W sumie jest dobrze cieszę się bardzo. Zalecenia na przyszłość popracować nad dietą i  motywacją, a bieganie jest ok ( wczoraj biegałam przez 44 min.). Te dwa msc. mogę podsumowac ze były udane. Mam nadzieję ze kolejne dwa bedą jeszcze lepsze w osiągnięciach. Pa...
Bilans dnia.
( 2010-06-25 16:57:45 )
...Śniadanie: 170 kcal - 1 parówka drobiowa- łyżeczka keczupu- pół kromki chleba pszennego- 1 szkl. herbatyII Śniadanie: 261 kcal- szklanka mleka 3,5 %- 1 łyżka otrąb pszenno - żytnich- 3 łyżki musli z rodzynkamiObiad: 151 kcal- gotowana pierś z kurczaka- 2 szkl. wody- kubek herbatyPodwieczorek: 335 kcal- bułka pszenna- 0.5 łyżeczki margaryny- 3 łyżeczki miodu- 200g truskawekKolacja: 170 kcal- 100g truskawek- jogobella light- 1 łyżka otrąb- 0.5 nektarynkiw między czasie:- kostka czekolady- 1 l wody- 100 brzuszków- 8 min absRAZEM: 1122 kcalajć mogłam nie jeść tej kostki czekolady i tej bułki z miodem no ale trudno.. stało się buziaki! ...
nie bardzo mam pomysł, co
( 2010-06-29 04:58:58 )
...napisać...wczorajszy dzień jak zwykle po weekendzie pracowity...sprzątanie, pranie, rozwieszanie, ćwiczonka, interenet, gazeta, przygotowanie posiłków...itp...a do tego gorąc więc sąsiedzi z dziećmi w przydomowych basenikach, pisk, wrzask...padłam wieczorem, ale się podniosłam i ruszyliśmy na wieczorny spacer w dość szybkim tempie a ja po powrocie jeszcze postepowałm i trochę poprzeciągałam...bilans kaloryczny w normie...dziś mnie czeka ciężki dzień...bieganie po urzędach...ciekawe czy się dogadam...psMiś stwierdził dziś, że schudłam...wreszcie :-)...zuważył...
1 wpis.
( 2010-07-03 20:21:04 )
...Witam kochane :) Mam na imię Agnieszka. Boję się prawdy, choć wszystkim mówię co mam na języku, że mam problem dotarło do mnie już dawno, ale nigdy nie miałam dość siły by z tym walczyć. Moje słabości nazywają się cheeseburger, zapiekanka, big mac, twister, cola, świeżutkie pulchniutkie bułeczki, masełko, ser i chyba mogłabym wymieniać długo....prawda? Chodząc do dietetyczki schudłam 17 kg, musiałam zrezygnować bo nie miałam na to kasy, przytyłam 6,5 kg, i tydzień temu postanowiłam sobie, że schudnę, bo chcę, dziś znalazłam to forum, czy blog, cieszę się, bo wierzę, że razem będzie raźniej. To chyba na tyle. dzisiejszy bilans:-jogurt jogobella truskawkowy-biała herbata-kawa rozpuszczalna + mleko 0,5%-jabłko-ok. 300g arbuza-ok. 1,5 litra wody niegazowanej z cytryną-chyba z sześć papierosów...
3 wpis
( 2010-07-07 13:29:04 )
...Cześć kochane :* chyba znowu miałam słomiany zapał z pisaniem bloga. Chcę ale nie wiem do końca co mam tutaj pisać, jeśli chodzi o dietę to wszystko w porządku, jem często, ale mało, zdrowo, wszystko light, dużo wody z cytryną. A w życiu... ciężko, kolejna praca nie wypaliła raczej na 80%, niby wszystko ok, niby kierowniczka zachwycona a jednak coś nie tak, skoro po 6ciu godzinach kazała mi iść do domu. Dużo palę, kasa się kończy, nie mam w ogóle pomysłu na jutro, nie wiem, nie mam po co budzić się i wstawać, życie jest podłe. Złapałam jakiegoś doła, wszystko wydaje mi się bez sensu, nic mi nie wychodzi, odkąd zwolniłam się z pracy w marcu, to przez 3 miesiące nie mogę znaleźć nic normalnego.. kurwa! ciężko... mam do płacenia rachunki a nie mam kasy... fuck!! nie no bez sensu, nie będę dziś pisać, bo mam jakiś głupi dzień. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.___________________________________________bilans:śniadanie: musli+jogurt                  kawa 3w12gie śniadanie: koktajl truskawka+jogurt naturalnyobiad: biała herbata i w sumie z tego wkurwu to do dzisiejszego bilansu pewnie dopiszę jeszcze arbuza i paczkę papierosów.out....
1 Pierwszy dzień
( 2010-07-08 22:07:24 )
...Bilans:zupka- 310 kcalkawa- 72,9kaszka serduszko- 201kalafior z sosem czosnkowym- 89,5kromka chleba z serkiem kanapkowym- 80kromka chleba- 64pomidor- 40Razem- 857,4 kcal....
Pierwszy dzien diety ....
( 2010-07-15 14:54:39 )
...9:00- jogurt naturalny ,otreby jakies 200 kcal10:00- 0.5kg truskawek 200 kcal 12:00 sałatka 200kcal16-sałatka 200 kcal...
Bilans: 6 miesięcy. Ufffff....
( 2010-07-15 17:53:42 )
...                           To już tak długo. Ponad pół roku temu zaczęła się moja "walka" z kilogramami. Ważyłam wtedy 76-78kg. Zbędny balast przeszkadzał mi tylko troszkę i nie na tyle, abym chciała schudnąć. Dopiero po Nowym Roku nagle "doznałam" olśnienia. Zaczęłam dietę 1000kcal, na której schudłam 8kg. Od 09.07.10r. odchudzam się na diecie Dukana,właśnie dziś skończyłam pierwszą fazę. Zobaczymy co będzie dalej... Oby było lepiej.... No to tyle Kochane. Ale mnie na wspomnienia wzięło.   Pozdrawiam...