Wyniki wyszukiwania dla: Białkowa

3
( 2010-05-19 12:09:13 )
...trzeci dzień. co do diety, jestem zadowolona, waga 88,3. super ,ale samopoczucie jest okropne. ale o tym za chwile, może któraś mi coś poradzi ... śniadanie: parówka drobiowa II śniadanie: budyń, na mleku 0,5% słodzony aspartamem obiad: pierś z kurczaka i jajko sadzone kolacja( będzie): parówka ok, co do mojego samopoczucia.... słuchajcie moje kochane, ostatnio byłam na imprezie i PRAWIE przespałam się z jednym takim kolesiem. nie znaliśmy się.. ale było fajnie. potem do mnie napisał ze chyba za daleko sie posunelismy i ze powinniśmy byc przyjaciolmi, a ja na to ze jak mamy sie przyjaznic skoro sie nie znamy, aon ze wlasnie o to chodzi ze chcialby mnie poznać... no i nie wiem co o tym myślec. czy on tak po prostu napisal zeby minie byloprzykro ze mnie olewa, czy ze faktycznie jest tak jak napisal? ...
I jest przyczyna mojej nadwagi...odebrałam wyniki.
( 2010-05-24 21:01:22 )
...I już wiadomo skąd się bierze u mnie tak nagle tycie. Już obwiniałam siebie na każdy sposób, doszukiwałam się wszystkiego...A jednak moje przypuszczenia potwierdziły wyniki badań. Mam niedoczynność tarczycy :-( Jeszcze 2 miesiące temu wynik niewiele przekraczał normę, więc miałam powtórzyć badanie właśnie teraz. I tym razem norma już znacząco przekroczona. A do lekarza udałam się właśnie w marcu, bo źle się czułam, bałam się że to może cukrzyca, choć tarczycę też podejrzewałam. Przecież w ciąży przytyłam raptem 8 kg, po porodzie wróciłam do wagi z przez, a nawet miałam kilogram mniej. A potem nagle w ciągu 2 miesięcy waga podskoczyła o 5 kg! I od tamtej pory z trudem ją utrzymuję, mimo karmienia piersią i drakońskich diet. Ćwiczenia owszem pozwalają wyrzeźbić sylwetkę, ale już o zrzuceniu choć kg nie ma mowy. A przecież to nienormalne, prawda?Niedoczynność tarczycy (hipotyreoza) jest to zespół objawów klinicznych, spowodowanych niedoborem hormonów tarczycy. Występujące postaci niedoczynności tarczycy: pierwotna i wtórna.W pierwotnej niedoczynności tarczycy upośledzenie produkcji hormonów jest związane ze zmniejszoną zdolnością syntezy hormonów przez gruczoł tarczycy, spowodowane najczęściej:stanami zapalnymi,podostrym zapaleniem gruczołu,poporodowym zapaleniem,NA CZERWONO TO CO MNIE DOTYCZY:Pacjenci z pierwotną niedoczynnością tarczycy prezentują następujące objawy kliniczne:zgłaszają osłabienie, senność, uczucie stałego zmęczenia,pojawiają się trudności w koncentracji i kłopoty z pamięcią,skarżą się na uczucie zimna,wypadanie włosów,suchość w jamie ustnej,przyrost masy ciała pomimo zmniejszonego apetytu.Pacjenci podają występowanie zaparć, uczucia duszności, bólów brzucha, osłabienie popędu płciowego, a kobietywystępujące przedłużone i obfite miesiączki.W badaniu przedmiotowym możemy stwierdzićsuchą, chłodną, szorstką skórę, z charakterystycznym przebarwieniem na skórze kolan i łokci (objaw brudnych kolan i łokci). Pacjenci mają charakterystyczną chrypkę, głos się obniża, prezentują ubogą mimikę twarzy. Stwierdza się obrzęki powiek i okolicy oczodołów, a następnie całego ciała. Cechą charakterystyczną obrzęków w niedoczynności tarczycy jest to, że ucisk palcem nie pozostawia dołka. Obrzęk spowodowany jest zmniejszonym metabolizmem kwaśnych mukopolisacharydów, które gromadzą się wobec tego pod skórą i tworzą tzw.obrzęk śluzowaty - myxoedema.Obserwuje się występowanie powiększonego, nabrzmiałego języka, osłabienie siły mięśniowej i obecność osłabionych i charakterystycznie wydłużonych odruchów ścięgnistych.(TO STWIERDZIŁ PODCZAS BADANIA MÓJ NEUROLOG)Podczas mierzenia ciśnienie tętniczego u chorych z niedoczynnością tarczycy obserwuje się stosunkowo małą amplitudę -niskie lub prawidłowe ciśnienie tętnicze skurczowe ze wzrostem ciśnienia rozkurczowego.W badaniu EKG występuje zwolniona czynność serca, z niskim napięciem załamków i często cechami niedokrwienia mięśnia sercowego. (TO MI WYSZŁO PODCZAS OSTATNIEGO BADANIA SERCA 2 MIESIĄCE TEMU)W rutynowych badaniach biochemicznych stwierdza się następujące zaburzenia:pogorszenie tolerancji glukozy,hiperglikemię i hipercholesterolemię,niedokrwistość, związaną głównie z niedoborem żelaza.Badania hormonalne wykazują zwiększenie stężenia TSH wraz z obniżonymi poziomami stężeń fT4 i fT3.W badaniu USG typowy obraz przedstawia znacznie obniżenie echogenności tkanki tarczycy jako następstwo przewlekłego stanu zapalnego.NORMALNIE SZOK!!!Zastanawiam się teraz, czy dalej katować się i próbować odchudzać, czy czekać na wizytę u lekarza i leki? Z tego co pamiętam, to ostatnio na białkowej udało mi się trochę stracić i zeszła też opuchlizna, bo nawet  obrączkę po kuracji włożyłam i szpilki z przed ciąży. Ale tak to lipa...Spróbuję kilka dni na początek, zobaczymy co to da?...
Postanowienie
( 2010-05-30 17:44:56 )
...Witajcie wydaję mi się że na początek to najważniejsze jest postanowienie i silna wola. Ważę ok 63 kg i chcę schudnąć do między 50 a 53 kg. Jutro będę mieć wyniki badań i jeśli będą dobre to zabieram się za dietę Dukana. Jeśli jednak okaże się nie bardzo wyszły to będę musiała wymyślić inny sposób na schudniecie. A za miesiąc wybieram się na wesele i chciała bym ładnie wyglądać....
Dieta proteinowa - Faza I
( 2010-06-05 19:12:40 )
...Na początek mam zamiar wspomóc się dietą białkową:MEMENTO KURACJI UDERZENIOWEJW tym okresie trwającym od jednego do dziesięciu dni możecie żywić się ośmioma kategoriami produktów wymienionych poniżej.Z tych osmiu kategorii możecie dowolnie wybierać to, na co macie ochotę, beż żadnych ograniczeń i o każdej porze dnia. Wolno wam również te produkty dowolnie ze sobą łączyć.Zasada jest zatem prosta i nie podłega dyskusji: wszystko , co jest wymienione na zamieszczonej poniżej liście jest całkowicie dozwolone, a to, czego na niej nie ma , jest zakazne, zapomnijcie o tym na razie , wiedzac, że w niedalekiej przyszłości pokarmy te wróca do waszego jadłospisu.-chude mieso: cielęcina, konina, wołowina z wyjątkiem antrykotu i rozbratla z koscia, wszystko na gillu lub pieczone w piekarniku bez dodatku tłuszczu -podroby: watroba, cynadry, ozór cielęcy lub wołowy (czubek)-wszystkie ryby, tłuste, chude, o białej lub niebieskiej skórze, surowe, pieczone, wędzone lub gotowane-owoce morza (skorupiaki i mięczaki)-drób oprócz kaczki i bez skóry-chuda szynka, chude wędliny indyka, kurczaka lub wieprzowe-jaja-chude produkty nabiałowe-póltora litra wody z małą zawartością soli mineralnych-środki wspomagające : kawa, herbata, herbatki ziołowe, ocet, zioła, przyprawy, korniszony,cytryna (nie jako napój), sól i musztarda (umiarkowanie)...
Po miesiącu! xD
( 2010-06-12 09:12:17 )
...Obiecałam sobie, że będę prowadzic ten pamiętnik i będę wstawiac wpis przynajmniej raz w tygodniu. Jak się domyślacie oczywiście tego nie robiłam, dlatego czas to nadrobic! W ciągu tego miesiąca miałam tylko jeden i to dramatyczny upadek kiedy w zaledwie pare godzin opróżniłam szafkę z czekolady, oczywiście mogę to tłumaczyc bardzo złym humorem, kłótnią z babcią i depresją z powodu braku słońca. Jednak prawda jest taka, że chyba sama szukałam okazji żeby zjeśc duuużo czekolady i zwalic winę na wszystko inne tylko nie na siebie. W każdym razie teraz jest już dobrze (mam szczęście, że w mojej diecie mogę sobie pozwolic na jeden dzień szaleństwa w tygodniu).Odkąd zaczęłam stosowac tą dietę czyli 2 maja schudłam jakieś trzy kilo, wiem że to mało, ale jakoś mój organizm jest super odporny. Właściwie już kilka razy miałam ochotę rzucic to wszystko, ale czemu miałabym zaprzepaścic te trzy kilo i nie daj Boże przytyc kolejne trzy.W maju kupiłam dwie książki doktora Dunkana o diecie białkowej jest zbliżona do mojej, doczytałam się tam wielu ciekawych rzeczy, jak na przykład żeby utrzymac wymarzoną wagę, nie wolno wracac do starych nawyków! Mało tego trzeba przejśc specjalną fazę diety która musi trwac 10 dni na każdy stracony kilogram, bo inaczej czeka nas przeklęty efekt jojo. Dziś na śniadanko tradycyjnie miałam płatki owsiane z jabłuszkiem i z mlekiem sojowym ^^Od rana już wypiłam chyba z 2 litry wody jest tak gorąco, że nie da się wytrzymac...  (wstałam o 8 rano dla jasności)Odwołali mi tańce, także mam dziś chwilę wolnego  :DObiadek na dziś to też chyba coś fajnego, zaraz sprawdzę, chwilunia.Już wiem!Będę miała Surimi, bukiet sałat z jakimiś dodatkami jeszcze nie zdecydowałam z czym i chlebek żytniA na kolację skrzydełka z kurczaka i też sałaty xDHa ha!Ja tak opowiadam co tam było a podejrzewam, że nawet nie napisałam o jakiej diecie mówimy, a więc prowadzę dietę Metabolic balance. Polega ona na tym, że mam określone gramatury pewnych produktów i listę tego co mogę jeśc.A mianowicie, posiłek musi zawierac:    120-130g. białka (na kolację trochę więcej bo 130-140g.)    Sałata baz ograniczeń (min. 50g. dziennie)         można do niej dodac szparagi, ogórki, cebulę, oliwki, kapary, i ulubione przyprawy, ale muszą byc naturalne jednoskładnikowe... ^^    Na koniec każdego posiłku 160-180g. owocu (jabłko, ananas, mango, papaja)No to chyba tyle na dziś...Pozdrawiam,Morlinusia     ...
(Nie) potrafię schudnąć...
( 2010-06-14 21:10:06 )
......czyli dieta proteinowa dr Pierre'a Dukana.Po licznych próbach zrzucenia wagi postanowiłam zastosować wyżej wspomnianą dietę. Wiele moich znajomych z niej skorzystało i naprawdę muszę przyznać, że przynosi ona niebywałe efekty (bez efektu jojo!).Właśnie minął pierwszy dzień i mam nadzieję, że nie zmięknę, a do zrzucenia mam 7 kg.Dziś mój jadłospis nie był zbyt urozmaicony... Kefir, jajka, ser biały. Jutro przymierzam się do przygotowania sobie sufletu aby nieco zróżnicować swoją dietę.Trzymajcie kciuki ; )Będę się starała opisywać moje dotychczasowe postępy i może wynajdę jakieś ciekawe przepisy, którymi będę się mogła z Wami podzielić.Pozdrawiam,Monika...
Mija drugi dzień fazy uderzeniowej : D
( 2010-06-15 17:59:28 )
...Jest OK... Tylko truskawki wyglądają tak kusząco ale wiem, że nie mogę się poddać : P Odpowiednia motywacja potrafi zdziałać cuda. Planuję 5 dni fazy uderzeniowej - wtedy też zdecyduję się stanąć na wagę. Już nie mogę się doczekać efektów Dzisiaj postanowiłam na obiad przyrządzić sobie duszonego kurczaka z przyprawami w sosie z jogurtu naturalnego i mąki kukurydzianej. A na deser... jogurt naturalny wymieszany z kawą i słodzikiem : D Pochałaniam też ogromne ilości wody! Dziewczyny pamiętajcie o tym bo w trakcie tej diety bardzo nadwyrężamy nasze nerki! buziaki : *  : *  : *...
Chlebek dla osób stosujących dietę białkową : )
( 2010-06-16 22:54:31 )
...Łaaa dziś coś mnie podkusiło żeby wyprubować przepis na chleb, który znalazłam w internecie. Wczoraj siedziałam do późna i wynajdywałam różnorodne przepisy. Do upieczenia chlebka użyłam: nieciałe 200g mąki kukurydzianej, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 2 jajka i ok 150 ml jogurtu naturalnego. Wszystko zmiksowałam i piekłam ok 20 minut w temp 200 C.Załączam foto mojego pierwszego wypieku ;D Niestety słabej jakości, gdyż zdjęcie było robione komórką :PMinął trzeci dzień... Wodę piję jak smok wawelski ;d aaaa i czekam na upragnioną sobotę (P+W) Niestety rodzice nie są zadowoleni z mojej diety... Mają trochę racji jeżeli źle się będę na niej czuła to będę musiała ją zakończyć i wymyślić inny sposób na zrzucenie paru kg... ale narazie nie rezygnuję ;)...
przymiarka
( 2010-06-17 07:53:17 )
...Nie będzie tradycyjnego wstępu czyli kilka słów o mnie...   Nie wiem czy będę prowadzić pamiętnik regularnie i czy w ogóle będę tu pisać...   Na Vitalii jestem od roku, ale bardziej anonimowo. Czytam forum, pamiętniki... a zapewniam że jest co czytać - tyle tu "osobowości" ;-)    Generalnie nie lubię się uzewnętrzniać publicznie, ale doszłam do wniosku, że muszę mieć miejsce gdzie będę mogła zapisywać to, co zjadłam oraz ile ćwiczyłam itp., bo moje zapiski na karteczkach ciągle gdzieś się gubią ;-) Czyli wniosek z tego taki, ze mój pamiętnik będzie takim zeszytem z nudnymi zapiskami żywieniowo-ruchowymi a nie miejscem zwierzeń... dlatego nie liczę na to, ze ktoś to będzie czytał, nawet za bardzo nie chcę...   W każdym razie pozdrawiam każdego, kto tu zajrzy i życzę powodzenia w odchudzaniu, bo przecież po to znaleźliśmy się wszyscy tu - na Vitalii...  ...