Wyniki wyszukiwania dla: Seks

tak.
( 2010-06-26 20:24:09 )
...nowy pomysł na dietę?seks. kawa. papierosy.  i spinning !bo póki co zachowuje się tak. a w głośnikach Eldo  - zapiski z 1001 nocy.joł....
Noooooc
( 2010-08-25 07:26:10 )
...To rzeczywiście działa!Jak zwykle poszłam spać nad ranem, przed chwilą ledwo wstałam.Pierwszy raz, od nie pamiętam kiedy, poszłam spać GŁODNA.Głodna nie powinnam, ale ponieważ zawsze to sobie wmawiałam, to chodziłam spać OBJEDZONA. Jestem typową sową, lubię pracować w nocy, ale i przekąsić cosik wtedy lubię. I to kurcze zawsze wciągnę jakiś smakołyk tuż przed pójściem spać.Przy okazji, tej nocy akurat zajęłam się wreszcie ustaleniem swojego kalendarza w myśl GTD Davida Allena  - świetna sprawa, żeby się lepiej zorganizować - polecam.No i dalej będzie zabawne...Ponieważ poszłam spać głodna, schrupałam... mojego Męża... hłehłehłe.... się facet ucieszył... a ja szybciej zasnęłam Wnioski? Przeżyłam - a więc można nie żreć.No ale najlepiej - przestawić się na normalne pory snu - dla zdrowia, co? (ale śmieszny 'podjarany' ludek) MIŁEGO DZIONKA!...
Sfera seksualna zagrożona! POMOCY!
( 2010-09-28 17:32:16 )
...kurde pasuje mi się w końcu wziąć za pisanie pracy na maturę ustną z polskiego ale normalnie nie mam weny he... Ale postanowiłam że zrobię to jak będę miała praktyki bo wtedy nie będę musiała skupiać się na nauce z innych przedmiotów tylko i wyłącznie na MATURZE!Dzisiaj zaliczone 60 minut jazdy na rowerku i 10 minut hula hop, a do tego jeszcze mam zamiar zrobić 250 brzuszków i 100 powtórzeń ćwiczeń z ciężarkami... a co!!!!! nie dam się tym cholernym kilogramom będę szczupła i to jak!!!!!!!! Marzy mi się kaloryferek na brzuchu i jędrna pupa i nogi!!!!!!!!! uuuuuuuuuuuuu jak sobie o tym myślę to nabieram weny na ćwiczenia...Kochane mam takie dość nie typowe pytanie i wstydliwe, aczkolwiek bardzo ważne ponieważ odbija się to na moim związku...Jestem ze swoim chłopakiem 3 lata, od roku współżyjemy, to była nasza wspólna decyzja. Mój problem polega na tym że NIGDY nie miałam orgazmu! On jest bardzo delikatny i czuły, z nim wszystko jest ok, on wszystko ok robi, ale to ze mną jest coś nie tak... Na początku przy grze wstępnej jest wielkie podniecenie, pociąg, wielka rozkosz ale gdy dochodzi do TEGO, wszystko pryska jak bańka mydlana. Czuje się z tym okropnie bo nigdy mu o tym nie powiedziałam, parę razy już czułam że orgazm się zbliża bo było inaczej niż zwykle ale sądzę i wiem że to nie było jeszcze to. Wstydzę się mu o tym powiedzieć, bo wiem jak się zawsze stara i wie jakie to dla mnie ważne bo to z nim przeżyłam swój pierwszy raz. Stosujemy antykoncepcje: ja tabletki, on prezerwatywy. Co mam zrobić???? Czy to może być wina moich tabletek??? czytałam wszędzie dużo wpisów innych dziewczyn z podobnym problemem, ale komentarze do ich wpisów były tak różne że sama nie wiem co jest nie tak.Inny problem to taki, że przez to że wstydzę się swojego ciała to wstydzę się również innych pozycji seksualnych które on proponuje, jeśli jest noc to spoko ale gdy jest jasno na tyle że widać moje ciało to zaczynam się wstydzić i odmawiam, on jest wtedy rozczarowany a ja zła na siebie!!!!!!! a przeciez nie mogę mu wiecznie odmawiać bo życie seksualne powinno się urozmaicać a nie pogarszać, a gdy zacznie się wkradać rutyna to jest nie dobrze... I możecie mi powiedzieć/napisać czemu ja taka młoda dziewczyna NIE LUBIE CHODZIĆ NA DYSKOTEKI????????????? Ja jestem jakaś dziwna!Boże jaka ja jestem beznadziejna!Doradźcie coś! PLISSSSSS...
9/171. Trudno znaleźć czas?! No, chyba, że na xxx :D
( 2011-01-11 21:39:32 )
... Może to brak organizacji czasu, a może za dużo spraw uzbierało się do załatwienia w tym tygodniu, ale trudno mi znaleźć czas na sprawy związane z odchudzaniem. Dziś na przykład nie miałam kiedy poćwiczyć. W niedzielę zrobiłam podsumowanie tygodnia w tabelce i wyszło świetnie. Ruchu było odpowiednio dużo jak na początek diety, ale teraz powinno już go być więcej. Mam nadzieję, że jutro się uda! No chyba, że liczy się cudowny i wyczerpujący  seksik z moim Te – wtedy jestem do przodu!! ...
Zmiescilam sie w stare jeansy...
( 2011-01-13 09:55:25 )
...Niesamowite, poprostu nie moge uwerzyc ,no i tak juz napisalam wczoraj przeliczylismy z mezem od kiedy jestem na diecie i to w sumie o 8 listopada,wiec dwa miesiace i prawie 8kg w dol,jestem taka zadowolona. Wczoraj dotrzymalam slowa i mimo iz bylam pozno w domu to cwiczylam z moimi dziewczynkami. Oj przetrenowalam cale,bylo ciezko ale udalo sie,potem a6w. moj maz byl ze mnie dumny i bylo mi naprawde milo. wam tez dziekuje za doping i wsparcie. Dzisiaj sniadanie: owsianka,duza kawa i jogurt 0%. pol byleczki dukana. Przepis na buleczki dukana sciagniety z internetu :) 12 lyzek stolowych otreb owsianych i pszennych ja robie zawsze 6 lyzek pszennych i 6 owsianych. 3 jajka, 1 plaska lyzeczka proszku do pieczenia. Ja dodaje jeszcze lyzke skrobii kukurydzianej. Mo zmiksowaniu odstawiam na pol godzinki zeby otreby dobrze nasiakly wtedy byleczki wychodza puszyste. Pieke w 180 stopni przez 30-35 min. Powinne byc dobrze brazowe. Po upieczeniu wygladaja jak babeczki. Wychodza mi z jednej cztery kromeczki. Aha z jednej porcji powinno wyjsc 6 byleczek wiec kazda zawiera po dwie lyzki otrab,wiec tyle ile zaleca Dukan na dzien. Polecam i Smacznego !!!...
No to sruuu;))
( 2011-01-26 10:02:16 )
...No hej!Wczoraj popłynęłam kompletnie. Ni diety, ni ćwiczeń.Dzisiaj od rana się staram trzymać. Napewno nie wezmę nic słodkiego do buzi. Musli Just Fit się wlicza jako słodycze czy mogę wpałaszować w pracy jako obiad?? Takie małe na raz torebeczka.. Więc tak na śniadanie póki co ok. 200 gram warzyw na patelnie Salsa (tzn. por, małe kukurydzki, czerwona fasola.. etc.) Potem będzie mięsko z odrobiną sosu i 4 deseczki Granex 15% błonnika. Kawa z mlekiem 1,5% i w pracy mnóstwo herbaty czerwonej i owocowej bez cukru oczywiście. No i minimum 1.5 litra wody źródlanej. Kwiczeń niet bo za późno wstałam:(       @ dalej mnie męczy... Brzuszek i kręgosłupek bolą niemiłosiernie.. Aż mnie skręca, że teraz mojego K. nie ma u mnie.. Bo on robi taki cudowny masaż plecków, że kompletnie wszystkie dolegliwości mi mijają:) K. jest dzisiaj w niebo wzięty bo dostał nowy angaż w pracy (podwyżka, podwyżka i jeszcze raz podwyżka- aj Ci faceci tylko pieniążki im w głowie;) ).Uczcimy to w sobotę kinem, kolacją (może uda mi się go namówić na omijanie restauracji) i winkiem pewnie czerwonym i słodkim (kieliszek chyba nie zaszkodzi czo?? ) .Póki co poczytam co u Was i będę uciekać do pracy:) Buziaki;** ...
1.
( 2011-01-27 07:58:25 )
...Witajcie. Wczoraj byłam słaba zażarłam stress.. Tak bo najpierw stres w pracy bo moja zmienniczka chce zrzucić na mnie winę za jedną sprawę, gdzie to nie jest moja wina,a szefowa szaleje:( Potem mój K. naskoczył na mnie dlaczego nie powiedziałam, że jego przyjaciółkę rzucił facet.. Tak mi się z tego powodu przykro zrobiło,że się normalnie rozbeczałam w pracy..Ekspresem mnie przepraszał ale wyłączyłam telefon i sobie tak do 22 dzwonił i pisał sms'y z przeprosinami, a ja nic. Na gg (bo on mieszka 56 km ode mnie) wyjaśniliśmy to sobie pobieżnie póki co bo jeszcze na ten temat będziemy rozmawiać w sobotę po kinie.. Ej ale wiecie co nie wytrzymałam i napisałam mu, że tak nie może być. Albo jego przyjaciółka i ja spadam, zmykam, nie będziemy sobie przeszkadzać, albo ja. Że nie zabraniam mu kontaktów, ale sorry bardzo niech nie wrzeszczy na mnie dlatego że zapomniałam mu przekazać, że ze smarkulą zerwał kolejny facet! (Ok wiem teraz jestem nie czuła jak zimna Sucza ale ileż można... ). Do domu z pracy przywiózł mnie szwagier bo byłam masakrycznie zabeczana... A dzisiaj od samego rana K. jest przyłóż do rany o 5.10 bardzo ciepły sms, potem następny, potem tekst jak bardzo mu zależy i jak beze mnie nie może żyć i przyznanie się do błędu jaki to on jest głupi, mało inteligentny etc. Smutku to nie rekompensuje.. ale.. jednak to jest ten jedyny bo normalnie to bym faceta po takiej akcji pognała w trzy diabły :)   Wcięłam śniadanko.. Chyba troszkę kaloryczne.. Albo nie.. Bo to była zapiekanka z grahamki, warzyw, plasterka sera żółtego, i 4 małych plasterków wędlinki.. A jeszcze kawałeczek Delmy extra na to i łyżeczka ketchupu wszystko zapieczone w mikrofali;) Do tego kawa z mleczkiem. O 10 będę kwiczyć.. Tak tak.. Rowerek lub steper i półbrzuszki no i hantle. Do 13 lutego no 14 żadnych słodyczy.. :) Obiecuję sobie.. (Niedocukrzenie się nie wlicza bo wtedy muszę bo inaczej się przekręcę) :))      Na obiad planuję warzywa na patelnię a na kolację w pracy kanapkę z grahamki i warzyw:) No i duzio wody i herbat:)    Poczytam co u Was i spadam kawę wypić w łóżku;*** ...
hm hm hm:) 1.
( 2011-02-17 19:56:15 )
...Wiecie co rano miałam paskudny humor. Troszkę mi dietkowo nie wyszło...a miał to być pierwszy dzień białkowy:P i zaliczam go jako taki;) więc tak rano było super jogurty i w ogóle potem jakaś rybcia w pracy no ale przed 13 to pojechałam... 3 pierogi ruskie, 3 pierogi z kapustą i grzybciami no i ciepły lodzik na słodko.. A potem znów białko.. Kolacyjkę zjadłam koło 18. i od tej pory nic do ust nie wezmę:) Ćwiczeniowo było!!!!:D -15 minut hantle- 100 półbrzuszków, 50 brzuszków przy użyciu takiego dziwnego czegoś co się na stopy nakłada i się łapkami łapie i ciągnie:D - 25 minut steper (wiem nie długo ale się przy tym spociłam jak mysza.. chyba kondycha siadła) - kilka naście minut wygłupów przy muzyce i rozciągania:) Hm... albo K. jest przemęczony albo nie wiem co się z nim dzieje.. Wiecie co albo głupio mi o tym mówić ale chyba brakuje mu seksu.. Moja gin. dała mi jakiś czas temu (z 3-4 tyg.) tablety antykoncept. żebym teraz wyrównała wszystkie cukry etc. żebym mogła mieć zdrowe dzieciątko i od tych kilku tygodni krwawię.. To podobno normalne jeśli sie dawno nie brało antykoncep. i tak może być przez pierwszy miesiąc przyjmowania ich. Zmierzam do tego, że K. ma spory temperament (wręcz bardzo duży.. ) a my od jakiś 4 tygodni się nie kochaliśmy i zauważyłam, że on własnie od tego czasu jest czasami troszkę dziwny.. W niedzielę o tym z nim rozmawiałam pytałam się czy brakuje mu seksu (bo pieszczot to napewno nie;) ) to przytulił mnie i powiedział, że żebym nie przesadzała, że wie że trzeba poczekać i że tak zrobimy bo mnie kocha i chce mieć ze mną dzieci.. Ale myślę, że ten jego nastrój to przez to.. Oki laseczki spadam pod prysznic i poczytam co u Was;) Tak apropo myślicie że te dzisiejsze ćwiczenia coś tam wpłyną na moja sylwetkę?...
4. i 5.
( 2011-02-21 10:26:11 )
...Więc dzisiaj 80.7 kg:) No schodzi, schodzi chociaż jak widzę jogurty to mi się chce .. nie powiem co:P W każdym bądź dzisiaj o 4.30 nad ranem pochłonęłam dwa kit katy i jednego wafelka chałwowego ale... musiałam się ratować po tak wyczerpujących dwóch nocach z K.:) Szok .. Przeszło mi krwawienie,a jak tylko się zorientował w sobotę po przyjeździe to.. ojjj ...:D Efektem dwóch nocy są bolące mnie uda i brzuch, plecki, siniak na nodze bo przywaliłam o szafkę nad łóżkiem, siniak na plecach bo opierałam się o kuchenkę mikrofalową (nie pytajcie czemu:P ), mój K. ma tylko podrapane plecy, ramiona i klatkę hehe Ogólnie wszyscy zadowoleni;)  Jedzeniowo dzisiaj będzie samo białko:) jeszcze tylko i jutro i potem warzywa plus białko. Ej przypomnijcie mi jak to było z tym drugim etapem?? Dwa dni warzyw z białkiem i dwa dni białka i tak naprzemian cały czas??? Bo naprawdę nie pamiętam a nie mam książki bo mi zginęła.. Ćwiczeń dzisiaj niet bo musiałam się w końcu wyspać.. Ileż można spać bo 3 godziny na dobę?:D Kobietki poczytam co u Was i spadam do pracy:) Buziaki:** ...
8/223
( 2011-03-07 20:22:04 )
...pękam z przejedzenia.placki cynamonowe nasycają.jutro nasz dzień kobietki ...