Wyniki wyszukiwania dla: Chleb

Chleb
( 2008-11-26 10:43:19 )
...Ostatnio jem go niewiele, ale dla wszystkich smakoszy i domowych piekarzy (ze szczególnym uwzględnieniem Katy12) podaje swoją recepturę: 1 szkl zakwasu1,5 szkl wody2 szkl mąki pszennej1 szkl mąki pszennej razowej1 szkl mąki żytniejłyżka oliwy (często o niej zapominam)łyżeczka soli, cukrudla niecierpliwych łyżeczka drożdżyWyrabiać sama nie próbowałam, do maszyny wrzucam składniki w podanej kolejności. Trzeba sobie kilka razy przetestować i być może dodać troszeczkę więcej mąki - zależy to gównie od konsystencji zakwasu. Muszę przyznać, że za każdym razem wychodzi mi nieco inny, ale dobry :) No i nawet jak się chleb ogranicza, to tak miło przytulic świeży bohenek do nosa i wdychać ten zapach! Można oczywiście wzbogacić chleb nasionami albo dodać cebulę, oliwki, paprykę (bez skórki)....
Chleb - przepisy :)
( 2009-08-22 10:26:48 )
...Chleb ze słonecznikiem i sezamemSkładniki:+ 300g mąki pszennej, najlepiej chlebowej+ 100g mąki żytniej+ 15g drożdży+ łyżeczka cukru+ szklanka wody+ 2 łyżki siemienia lnianego+ 2 łyżki pestek słonecznika+ sólPrzygotowanie:1. Pokruszone drożdże oraz cukier zalej połową szklanki letniej wody i odstaw w ciepłe miejsce.2. Wymieszaj oba rodzaje mąki ze szczyptą soli, połącz z rozczynem z drożdży i dodaj jeszcze pół szklanki ciepłej wody.3. Wyrabiaj ciasto tak długo, aż stanie się elastyczne, przykryj je i pozostaw w ciepłym miejscu co najmniej godzinę.4. Ponownie wyrób ciasto, dodając siemię, sezam i słonecznik. Wszystko wymieszaj, a następnie pozostaw w ciepłym miejscu na pół godziny - ciasto powinno podwoić swoją objętość.5. Uformuj z ciasta bochenek, przełóż go na blachę posmarowaną tłuszczem, oprósz mąką i ponacinaj w kilku miejscach nożem. Piecz w temp. 200 st. C przez ok. 30 minut.Ja zamiast słonecznika (bo nie miałam) dałam otręby pszenne, także mąki żytniej dałam więcej w miejsce pszennej...CHLEB Z ORZECHAMI LASKOWYMI - mój dzisiejszy wypiek :)Składniki (na 12-15 kromek)+ 200g łuskanych orzechów laskowych+ 50g gorzkiej czekolady+ 100g cukru+ skórka starta z połowy cytryny+ 250g mąki+ 4 łyżeczki proszku do pieczenia+ 50g mielonych gorzkich migdałów+ 2 jajka+ 2-3 łyżeczki rumu+ 175ml mlekaPonadto:+ masło i mąka do wysmarowania formy+ cukier puder do dekoracjiPRZYGOTOWANIE1. Podgrzej piekarnik do temp. 180st C. Prostokątną formę (o dł. 28cm) wysmaruj masłem i wysyp mąką. Orzechy laskowe rozłóż na blasze, wstaw do piekarnika i zapiekaj 8 minut, aż będą brązowe.2. W tym czasie posiekaj grubo czekoladę. Orzechy wyjmij z piekarnika i ostudź. Zetrzyj brązową skórkę i drobno posiekaj.3. Wymieszaj w misce orzechy laskowe, czekoladę, skórkę z cytryny, cukier, mąkę, proszek do pieczenia oraz migdały.4. Na końcu dodaj stopniowo jajka, rum i mleko. Całość wymieszaj mikserem - ciasto powinno z trudem odchodzić os łyżki. Jeśli będzie trzeba, wlej odrobinę mleka.5. Ciasto przełóż do formy i piecz 45 minut w temp. 180st. C. Następnie wyjmij chleb z piekarnika i odstaw do ostudzenia. Później oprósz go cukrem pudrem i pokrój na niezbyt cienkie kromki.Dałam zamiast 50g - 100g czekolady, nie dodałam migdałów, a orzechy laskowe zamiast  w piekarniku, uprażyłam na patelni z kapką oliwy. Próbowałam kawałeczek - PYCHA :) No i dodałam mąki żytniej w proporcji: 100g mąki żytniej, 150g mąki pszennej.Chleb orkiszowyCo do tego chlebka, to aby go upiec, korzystam z przepisu pierwszego, tylko oczywiście tamte mąki zastępuję orkiszową, albo, tak jak ten na zdjęciu piekę z gotowej mieszanki - kupuję ją w TescoDzisiaj upiekłam także ciacho "Czekoladowy sekret Ameryki" - spróbowałam maleńki paseczek - SUPER :)A wygląda tak:...
hehehe
( 2010-05-20 05:57:55 )
...hehe :) Chcecie zobaczyć coś fajnego?, tio patrzcie :-): Mam nadzieję, ze bedzie czytelne, a u mnie będzie dzisiaj kisiel, bo mozna :D :p edit: średnio czytelne, jak coś, to mogę podesłać pliki ;)  ...
DUKAN - faza II - P+W - dzień 1 z 3 [53-ci dzień]
( 2010-05-28 06:13:11 )
...  Oto moje wczorajsze menu:     Waga: nie zdążyłam się dzisiaj zważyć, ale nie sądzę by było mniej niż wczoraj. @ zbliża się wielkimi krokami - boli mnie na razie lekko, ale jednak, dół brzucha i coraz większe napompowanie czuję, co pomału zaczyna mnie drażnić.  Wytrwam jednak a zważę się jutro u mamy, na wadze mojej siostry. Mniej jednak na pewno nie będzie a ósemki nie zobaczę jeszcze przez jakiś czas...     Dzisiaj wychodzę z pracy tuż przed 14, bo nie chcę we Wrocławiu ponad godziny siedzieć a że nie ma kierownika i koleżanka go zastępuje to mnie puszcza wcześniej.  Zatem u mamy będę ok. 18 a nie 21 jak by było, gdybym wyjeżdżała z Wałbrzycha o 16:14. Jutro musze podejść do krawcowej odebrać moje wszystkie spodnie i liczę, że będzie je miała gotowe, bo w domu zostały mi jedynie dwie pary spodni. Musze też podejść do gościa od dorabiania kluczy i pewnie z mamą powędrujemy spacerkiem na cmentarz...     Jeszcze tylko dzisiaj i w poniedziałek będę w pracy i od 1 do 14 czerwca mam urlop.  Tyle rzeczy jeszcze do przygotowania do urlopu jest, że wtorek i środa przydadzą mi się na prasowanie, zakupy i pakowanie pomału wszystkiego. Pranie zaczynam od niedzieli, co by wszystko mi wyschło. Na zakupach oprócz spożywki mam do kupienia jakieś buty czarne w góry takie nie drogie, zapasowe bo te które kupiłam są tak sztywne że mi piętę obtarły i mój krzywdę mi zrobi jak pierwszego dnia w górach znowu sobie piętę czy kostkę obetrę.  Dlatego chcę mieć zapasowa obuwie. Jedziemy autem, więc w liczbie rzeczy nie musze się ograniczać.  Musze też przemyśleć co do jedzenia dla siebie zabrać. Z mamą w sobotę spróbujemy upiec chlebek według przepisu Dukana i zobaczę czy będzie zjadliwy, jak tak to sama go dla siebie 3 czerwca upiekę, upiekę też pierś z indyka by mieć co skubać.  Zabiorę jajka, tuńczyka, otręby i będę robiła placuszki. W tym roku chyba nie uniknę noszenia plecaka, chociaż będę się broniła przed tym rękami i nogami.     A oto przepis na chlebek:   Składniki na bochenek wielkości 21cm x 10cm:   0,5 op. drożdży 0,5 szkl skrobii / mąki kukurydzianej 1 łyżeczka słodzika do pieczenia 1 łyżeczka soli 0,5 szkl ciepłej wody 1 op. otrąb owsianych (150g) 1 mały jogurt naturalny (180g) 3 żółtka Otręby zalać jogurtem odstawić do nasiąknięcia. Drożdże rozpuścić w 0,5 szkl. wody, dodać słodzik i wymieszać z mąką kukurydzianą. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy już wyrosnąć dodać do otrębów, dodać żółtka i sól. Wymieszać ręką do połączenia składników. Ciasto wylać do formy wysmarowanej parafiną i wysypaną otrębami. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na pół godziny. Piekarnik nagrzać do 220 stopni. Piec 30-35min. Zostawić w wyłączonym piekarniku i z otwartymi drzwiczkami na pół godzinki. Wyjąć z formy i zostawić do całkowitego wystygnięcia. Przechowywać w szczelnym pojemniku.     Dzisiaj moja siostra z koleżankami na cztery dni wylatuje do Mediolanu.  Podróżniczka z niej niesamowita i ciężko mi uwierzyć, ze jesteśmy siostrami, bo ja to taka domatorka bardziej a ona nie, ona co weekend coś musi robić, gdzieś jeździć, z kimś się spotykać.  Dobrze, że jej partner też taki towarzyski jest. Zadzwonię do niej później, by jeszcze przed jej wylotem ją usłyszeć, bo już się niestety nie zobaczymy przed 19 czerwca. Ona dzisiaj wyjeżdża z domu na lotnisko o 17 a ja dopiero ok. 18 będę w domu.     No dobra zabieram się za analizę opału, bo leży odłogiem a wczoraj kierownik pytał czy skończę ją przed urlopem.  Dlatego zabieram ją do domu, w sobotę może popracuję troszkę nad nią, ale nie sądzę bym zdążyła przed urlopem ją ukończyć.     Świeci słoneczko pięknie, oby tylko nie padało, bo nie mam parasola. Buziaki dla Was. ...
początek
( 2010-05-30 11:31:31 )
...zaczęłam. wprawdzie już od dwóch tygodni staram się zmniejszyć ilość zjadanego chleba i słodyczy, ale mam momenty kiedy pochłaniam 10-20 cukierków i poprawiam czekoladką.Bez bata nad głową niestety... Wczoraj dokonałam rejestracji i zakupu diety, mam zacząć od wtorku. Ciekawe co mi wypiszą w posiłkach. Nie wiem czy mogę zjadać mniej niż zapiszą, czy mogę pozostać przy moim ulobionym kisielku wieczorem. Zobaczymy co będzie....
waga ? Upiekłam ... przepis
( 2010-06-03 15:15:15 )
...        Waga nieznana, ale czuje, że wyższa niż na pasku       Dzionek slicznie słoneczny , prawdziwe lato ...             Mężuś odsypia prackę, a ja kręcę się między pokojem a kuchnią.         Upiekłam dla niego    co nie co:   oto przepis, jak by się którejś zachciało;       ________________________________________________________________   Chleb - najprostszy przepis - bez wyrabiania!   Składniki: 1 litr mocno ciepłej wody - aby nie za łatwo było wsadzić łapkę (ok.50st.C) 50 g świeżych drożdży 1 kg mąki zwykłej (pszennej) + otręby lub opcjonalnie maka mieszana: razowa ze zwykła 1 czubata łyżka soli 2-3 łyżki stołowe oliwy olej lub (w wersji lakto-wege) masełko do wysmarowania foremek (2 wąskie, 30-40cm) i bułka tarta do ich posypania ew. dodatki, np. pestki słonecznika lub sezam lub kminek   Przygotowanie: Do dużego gara (4l) wlewamy mocno ciepłą wodę i rozpuszczamy w niej drożdże przez mieszanie ich łapką. Wsypujemy inteligentnie mąkę, żeby się nie ufyflunić i też mieszamy ją łapką. Wsypujemy (wcześniej odmierzoną, żeby nie uwalać rozczynem solniczki) czubatą łyżkę (stołową) soli, wlewamy (jedno dobre chluśnięcie) na oko oliwę (pewnie ze dwie-trzy łyżki stołowe). Odstawiamy na pół godziny w ciepłe miejsce. W tym czasie nie leniuchujemy tylko: - smarujemy dwie foremki masełkiem (lub olejem) i posypujemy bułką tartą (tylko solidnie, żadnej fuszerki - mnie raz chlebuś przywarł jednym bokiem podczas wyjmowania i skórka odlazła od miąższu) - ustawiamy piekarnik z termoobiegiem na 250 st na parę minut. Do nagrzanego piekarnika wstawiamy chlebek na 45 min. W połowie czasu pieczenia można okryć folią wierzch chlebków, żeby skórka się nie spaliła. Podobny efekt uzyskuję przez postawienie foremek na najniższym poziomie. Wskazówki i uwagi: Ciasto przed włożeniem do formy jest rzadkie!!! Do foremek sie je WLEWA!!! :D W czasie wzrostu (przed wstawieniem do pieca) powinno zwiększyć swą objętość 2-2,5-krotnie. W piekarniku o następne 50-80%. To, że ciasto jest rzadkie, nie przeszkadza mu pięknie wyrosnąć z garścią ziaren słonecznika czy sezamu.   _________________________________________________________________ Moje dzisiejsze wypieki zrobiłam zamiast całego kg mąki przennej dodałam, 10 dkg otrów przenny i owianych, 40 dkg mąki przennej 25 dkg mąki przennej razowej 25 dkg przennej grahamki     ____________________________________________________________         Pyszne bułeczki tylko coś nie chcą mi się odkleić od papierka    Polecam dodać więcej mąki oraz wyłożyć na papier do pieczenia .                   Poniższe zdjęcia przedstawia produkt końcowy, sory, że nie jakoś specjalnie podane, ale to w pośpiechu i do tego jeszcze gorące, bo prosto z blaszki.   Z prawej strony to taki mini placko chlebek - poprostu odłożyłam trochę ciasta i dodałam 5 ząbków czosnku wyciśniętego i łyżkę ziół prowansalskich, a z lewej to właśnie chlebek z przepisu powyżej, wg moich proporcji.           Ahaaaa no i jeszcze miałam miejsce w piekarniku, więc szybciutko skręciłam:     ______________________________________________________________________ Szybkie ciasto z plasterkami jabłek   Składniki 250 g margaryny200 g cukru100 g mąki krupczatki200 g mąki pszennej3 żółtka4 białka3 łyżki śmietany 18% - ja dziś dodałam jogurt.1 łyżeczka proszku do pieczeniakilka jabłek - obranych i pokrojonych w grubsze plastry Margarynę (ja używam Kasi) utrzeć z cukrem na sztywny biały puch, dodać żółtka, mąkę, proszek do pieczenia, śmietanę, na końcu ubitą na sztywno pianę z białek, ale bez ostatnich dwóch - trzech łyżek: będą potrzebne do polewy. Gęste ciasto wylać na średnią tortownicę, poukłać jabłka na stojąco wzdłuż i powciskać w wolne miejsca między już poukładanymi owocami - te wpadną do ciasta na dół. Piec w 180 stopniach około 1 godziny. Po wyjęciu, lekko ciepłe posmarować   resztą piany ubitą na sztywno z 2 łyżkami cukru. Bardziej leniwi mogą po prostu posypać ciasto cukrem pudrem. Doskonałe na ciepło i na zimno. Poza tym niepracochłonne.Pierwotny przepis został nieco zmieniony, aby mniej wprawne w pieczeniu ciast osoby mogły uniknąć zakalca. Wystarczyło dodać dodatkowe białko. Natomiast połączenie mąki tortowej oraz krupczatki korzystnie wpływa na konsystencję ciasta, podkreślając jego ziarnistość.     _____________________________________________________________________     Z tego przepisu robiłam kiedys muffinki ze śliwkami i były pycha       Wiem wiem, Kochane, że to wszystko co tu wkleiłam, raczej nas nie odchudzi , ale czasem coś trzeba takiego zrobić, aby sie pospełniać no i nakarmić innych domowników, którzy akurat nie maja vitaliowych dylematów     WYBACZCIE !!!     W ramach czegoś zdrowszego, za chwilę robie sok w sokowirówce, z jabłek, marchwi i buraczków.   Zapraszam w kolejkę ze szklankami           Ciekawa jestem jaka bedzie pogoda w sobotę, bo     i nie wiem jak się ubrać, tym bardziej, że okazało się, że jedziemy tylko na jeden dzień tzn, rano wyjazd wieczorem powrót      Tak chciałam sie nacieszyć tym wiejskim klimatem i moją kochana chrześniaczką Patrysią (6 lat)  i jej psotną siostrzyczką Alicją (2 lata), kurcze jakie fajne są dzieciaczki w tym wieku , normalnie chyba je zabiore ze sobą he he he he .... no i nie będę miała tyle czasu na vitalię... , oj to chyba jednak muszę się pożądnie zastanowić           Apropo spotkań rodzinnych, w zeszłą niedziele byłam na urodzinkach  gdzie spotkałam się z teściami mojej szfagierki, z którymi nie widziałam się od zeszłej jesieni, dostałam sporo komplementów, ...  że chyba dużo schudłam i że .... super wyglądam, takie ahhhh i ehhhhh, ale było mi miło           Trzymajcie się, lece zajżeć co u Was !!!!!!                  ...
Dukan dzien 6
( 2010-06-06 16:02:20 )
...Waga rano 66.4kg!   Dzis w menu za duzo otrebow ale co tam.   sniadanie: chlebek dukanowski z serkiem i warzywami Obiad: pizza z kurczakiem i warzywami     Kolacja: salatki i kurczak z grilla   Wybieram sie na impreze urodzinowa kolegi ale bede grzeczna, zero slodyczy, alkoholu i niedozwolonych rzeczy. Potancuje troche coby nadrobic za przedawkowanie otrebow.Ta biala w czerwcu przejela kontrole   Dzis dzien regenaracji i przygotowania na jutrzejsze zmagania. Wstaje o 6:25, zakladam buty do biegania i w droge!  ...
WIZYTA U DIETETYKA i spuchnieta powieka
( 2010-06-10 10:42:52 )
...Wróciłam do Dietetyka;) Babka młoda, nawet bardzo młoda, taka -szara myszka. Spokojna, miła, wyciszona, wychudzona:P Zrobiła wywiad, co jem, kiedy itp. Jak aktywna jestem itp. Pogadałyśmy sobie potem weszłam na jej magiczna machine:) Czarne, plaskie cos-bez wyswietlacza, choć jak waga wygląda. Wprowadzila tam moj wzrost i wiek i kazala wejsc. Ok 30s na tym stalam a to zmierzylo mi zaw. tłuszczu w org, zaw. wody, zaw. mięsni i wage oczywiście;)   Powiem tak.... tamta waga jest bee bo dadała mi 1,5kg chliiip. Ale p. dietetyk powiedziala ze to normalne, ze kazda waga inaczej a tym bardziej ze byla po śniadaniu i po piciu (w taki upal to duuzym piciu!). Zaw. tłuszczu z Vitalii to bzdura- tu nam 22% a na jej machinie mi wyszlo 32%!! Troche za duzo...:) Mieśnie w normie, wody mam 50% więc super;)   Generalnie jestem zadowolona, pogratulowala mi ladnego chudnięcia od konca lutego i mam do niej przyjśc 8 lipca o 7.30 ... o tak! Przyjde na czczo i bez śniadania i pokarze tej machinie ile waże naprawde!:D:D hehe:) Co do jedzenia pieczywa to  polecila to paczkowane, ciemne i wilgotne. Wprowadzac je zastepujac 2 kromki chrupkiego 1 kromka ciemnego.   To tyle raportu:)   Obudziaam sie i nie moglam otworzyc oka! Cale napuchniete-jak balon! Przylozylam lodu, potem watke z rumianciem i troche zeszlo ale strrasznie boli a okulista bedzie dopiero jutro! Jakis dzien bez okulisty dzis jest czy co! Brr! Moze mi oko nie wyleje sie i przezyje, jutro rana lece do Doktorka-tak byc nie moze-nawet sie podmalowac nie moge:(   Trzymajcie sie w ten upalny dzien i wypacajcie tuszczaka!:))  Buzka:*...
(210). Nasza-klasa :)
( 2010-06-13 10:06:38 )
...Mam takie pytanko :)Kto ma konto na Nasza-Klasa i wymieni się ze mną linkiem ? :)Oczywiście na Priv wysłane :)Po wczorajszym obżarstwie się nie ważę ;D A co się będę niepotrzebnie denerwować heheDzisiaj mam pyszny obiadek, później spotkanie z chłopakiem to uniknę dzisiaj wieczorem obżarstwa CHYBA ;Dzjedzone:śn. : 3 kromki chleba mieszanego z soją , jedna z pasztetem pieczarkowym i ogórkiem małosolnym, druga z dżemem jagodowym niskosłodzonym, trzecia z serkiem ziołowym - ok. 420 kcalob. : grillowana duża kiełbasa z fileta (drobiowa) , 200g ziemniaków młodych, kalafior na parze 300g - ok. 430 kcalpod. : marchewka, małe jabłko,ogórek małosolny, 2 wafle ryżowe z odrobina serka - 200 kcalkol. : chleb sojowy, ser ziołowy, chupa chups na spacerze - 300Razem: 1350 kcal...
Chlebek dla osób stosujących dietę białkową : )
( 2010-06-16 22:54:31 )
...Łaaa dziś coś mnie podkusiło żeby wyprubować przepis na chleb, który znalazłam w internecie. Wczoraj siedziałam do późna i wynajdywałam różnorodne przepisy. Do upieczenia chlebka użyłam: nieciałe 200g mąki kukurydzianej, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 2 jajka i ok 150 ml jogurtu naturalnego. Wszystko zmiksowałam i piekłam ok 20 minut w temp 200 C.Załączam foto mojego pierwszego wypieku ;D Niestety słabej jakości, gdyż zdjęcie było robione komórką :PMinął trzeci dzień... Wodę piję jak smok wawelski ;d aaaa i czekam na upragnioną sobotę (P+W) Niestety rodzice nie są zadowoleni z mojej diety... Mają trochę racji jeżeli źle się będę na niej czuła to będę musiała ją zakończyć i wymyślić inny sposób na zrzucenie paru kg... ale narazie nie rezygnuję ;)...