Orzechy a cholesterol

8 listopada 2005, Komentarzy: 96 4.744.744.744.744.74
Karolina Łąkowska

Znaczne ilości tłuszczu, znajdujące się w orzechach, raczej nie przekonują osób odchudzających się do ich spożywania.

Wrzesień i październik to najlepsza pora na wprowadzenie do diety odrobiny orzechów włoskich lub laskowych – tym bardziej, że właśnie teraz są najłatwiej dostępne. Często jednak rezygnujemy z tych dobrodziejstw natury z obawy przed zbyt dużą ilością tłuszczu. Faktycznie jego ilości w tych produktach są znaczne. Tłuszcz w orzechach stanowi około 60-70%, a więc jest on głównym ich komponentem.

Słowo “tłuszcz” kojarzy się negatywnie, zwłaszcza osobom chcącym zrzucić nadprogramowe kilogramy. Nie jest jednak prawdą, że powinniśmy się go całkowicie pozbyć z diety. Tłuszcze bardzo pożądane w organizmie człowieka to te, które dostarczają głównie niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Są one odpowiedzialne za prawidłowy rozwój oraz wzrost organizmu, a także zdrowy wygląd skóry. Doskonałym źródłem jednonienasyconych kwasów tłuszczowych są orzechy i migdały.

Zawartość jednonienasyconych kwasów tłuszczowych w 100 gramach orzechów jest następująca:

  • orzechy laskowe 48,8 g
  • migdały 33,7 g
  • orzechy pistacjowe 32,5 g
  • orzechy arachidowe 22,9 g
  • orzechy włoskie 9,4 g


Badania prowadzone w ostatnich latach pokazały, że dzienne spożycie:
  • 50 – 100 g migdałów
  • 35 – 68 g orzechów ziemnych
  • lub 40 – 84 g orzechów włoskich

wpływa na obniżenie poziomu cholesterolu całkowitego w zakresie 2 – 16% oraz cholesterolu LDL w zakresie 2 – 19%, w porównaniu ze spożywaniem diety nie zawierającej orzechów. Badania te wykazały, że spożycie orzechów może chronić przed wystąpieniem chorób serca ze względu na korzystny skład jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych w orzechach.

Orzechy są również źródłem łatwostrawnego białka oraz witamin (głównie B1 i C) i składników mineralnych (potasu, fosforu i magnezu).

Zalety orzechów powinny zachęcić do ich spożywania. Żeby nie przedawkować spożywanego z nimi tłuszczu, a tym samym żeby nie dostarczać organizmowi zbędnych kalorii, trzeba spożywać je w niewielkich ilościach kilka razy w tygodniu. To kolejny dowód na słuszność zasady: “jedz często, ale mało”.




Ocena artykułu: 4.74 / 5 Głosów: 92

Twoja ocena:





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
575391
Wilczyca1983, 15 kwietnia 2008, 12:12
orzechy laskoweuwielbiam, ale wiem że nie mozna z nimi przesadzać. Od czasu do czasu schrupę kilka :) i jak widze - bardzo słusznie :))
319572
funia116, 10 kwietnia 2008, 21:26
:))polecam artykuł.
736844
paulawlo, 22 marca 2008, 12:14
;)Orzechy sa w sumie ok,ale nalezy nie przesadzac z ich iloscia:)
0
kitek96 / 79.162.35.115, 19 marca 2008, 12:31
:)Ciekawy artykuł!
653857
Girzon, 16 marca 2008, 20:12
...Mnie jakoś aż tak do orzechów nie ciągnie. Czasem mogę zjeść kilka laskowych, ale nic wiecej.
319572
funia116, 15 marca 2008, 00:23
:))orzechy pycha ale są bardzo kaloryczne.
10326
balbina, 10 marca 2008, 19:24
..........no tak, zdrowe, ale tuczace i pyszne.
665894
malgonia37, 8 marca 2008, 07:50
poza tym....są zdrowsze niż słodycze i mają niski indeks glikemiczny !!!
639016
niunia32, 5 marca 2008, 10:55
orzechy...uwielbiam wszystkie, tylko szkoda, że są aż tak kaloryczne... Ale super, że mają też jakieś dobre właśności :)
725365
julial, 3 marca 2008, 13:21
;DBardzo dobry artykuł. Wart uwagi, refleksji i wprowadzenia w życie. Polecam!