Jestem ortorektyczką?

22 sierpnia 2005, Komentarzy: 122 4.514.514.514.514.51
Karolina Łąkowska

W 1997 roku opisano pierwsze przypadki ortoreksji. Czy to choroba, której powinniśmy się obawiać?

Co to jest ortoreksja
Jest to kolejna po anoreksji i bulimii forma zaburzeń odżywiania o podłożu psychicznym. Nie jest jeszcze do końca poznana. Obecne doniesienia charakteryzują ją w następujący sposób: każdy ortorektyk wykazuje obsesję na punkcie jego zdaniem właściwego odżywiania. Wiele czasu poświęca na myśleniu o jedzeniu oraz planowaniu żywienia na kolejne dni. Jego zainteresowanie skupia się wyłącznie na dobrej i złej żywności, co powoduje powstanie u niego wręcz neurotycznych zachowań na tle żywieniowym. Ortorektyk narzuca sobie reżim diety, kiedy nie wypełni założonych sobie celów, wyznacza karę zwykle w postaci zaostrzenia reżimu dietetycznego.

Różnice między anorektykiem a ortorektykiem
Różnice pomiędzy tymi zaburzeniami zacierają się. Najbardziej istotną wydają się cele, którymi kierują się osoby chore. Anorektyk zwraca uwagę na ilości spożywanych pokarmów w obawie przed przybraniem na wadze. Ortorektykowi nie zależy na szczupłej sylwetce. Koncentruje się on przede wszystkim na jakości  spożywanego pokarmu.

Czego z założenia unika ortorektyk

  • mięsa i nabiału – ponieważ przekonany jest o zawartości w nich antybiotyków
  • wędlin – ze względu na występowanie w nich środków konserwujących (azotyny i azotany)
  • warzyw i owoców – z obawy przed zawartością w nich pestycydów
    żywności zawierającej sztuczne barwniki
  • majonezu – bo ma za dużo tłuszczu
  • bułek – z uwagi na zawartość chemicznych polepszaczy


Ortorektycy boją się tych produktów, ponieważ oczy ich wyobraźni widzą bardzo szkodliwy efekt złej żywności. Obawy przed chorobami, które może wywołać zła żywność, wpędzają w ortoreksję.

Tak rygorystyczne ograniczenia w diecie ortorektyka przyczyniają się do eliminacji z jego diety wielu cennych produktów, zawierających potrzebne składniki odżywcze (witaminy, składniki mineralne). Rezultatem takiego postępowania są z reguły poważne niedobory żywieniowe.

Nie ma nic niewłaściwego w dbałości o prawidłowe odżywianie. Problemy mogą pojawić się wtedy, gdy ludzie zaczynają popadać w przesadę.




Ocena artykułu: 4.51 / 5 Głosów: 71

Twoja ocena:





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
1066034
Enieledam84, 23 maja 2012, 10:10
daleko mi do tego ;P
1229161
medziks1, 26 kwietnia 2012, 14:51
Nie nie...
1099055
smoczyca1987, 23 kwietnia 2012, 07:19
w takim razie mi do ortoreksji jeszcze BARDZO daleko :P co prawda staram się czytać i porównywać składy kupowanych produktów, ale z własnej nieprzymuszonej woli nie wykluczę ze swojego jadłospisu niczego poza słodyczami i fast foodami :)) chociaż co do tych słodyczy też przewiduję odstępstwa ;)
1546141
pati63, 18 kwietnia 2012, 18:02
mam wrazenie ze z czasem ortoreksja zamienia sie w anoreksje... przeciez oni nic nie jedza
305203
tatti, 8 kwietnia 2012, 18:06
Patrząc na to co oni eliminują z diety, zastanawia mnie co oni w takim razie jedzą? Jak mieszkają na wsi i mają własne zwierzęta, warzywa owoce to mają co jeść ale w mieście? Chyba tylko pieczywo są w stanie sami upiec żeby pominąć ulepszacze.
1605211
1234sylwia1234, 5 kwietnia 2012, 12:08
Ciekawe,nigdy o tym nie slyszalam.Ciagle powstaja nowe choroby i zaburzenia ,to straszne.
1113816
jovita28, 7 marca 2012, 14:37
pierwsze słycze o czyms takim
1126671
iinom, 15 lutego 2012, 14:52
pierwsze słysze :) więc dobrze wiedzieć ;)
1453011
fitskinnybitch, 1 lutego 2012, 10:34
Co prawda, bardzo dbam o jakość mojej żywności, ale nie myślę o tym obsesyjnie, więc chyba jest ok?
1438261
HotBlood, 31 stycznia 2012, 10:35
to nie ja