 | | motywowana, 13 maja 2010, 20:52 | głupiedla mnie to nie ma najmniejszego sensu... przeżuwasz czekoladę i wypluwasz? poza tym to jest nie do zrealizowania! no chyba, że się zdarza raz na jakiś czas, ale to raczej zdarza się każdemu :) A tak w ogóle to nie rozumiem tej próchnicy. No bo niby czemu to ma być bardziej powodujące próchnicę niż normalne jedzenie np. słodyczy? | | | |  | | brocck, 13 maja 2010, 18:25 | Schudłam i ty też możesz.Chcesz naprawdę zdrowo i trwale schudnąć (idealnafigura.com/konsultacje). Dieta która odżywi, oczyści ma w sobie wszystkie witaminy i minerały, ponadto doda energii. Tłuszcz zginie na zawsze, a z ulubionych dań nie musisz rezygnować i masz indywidualnego konsultanta gratis | | | |  | | chiki, 13 maja 2010, 18:14 | Jasny gwintnie wiedziałam, że można na coś takiego wpaść... Z drugiej strony, każdy ma jakieś odchyły. jakby się dobrze przyjrzeć, wszyscy jesteśmy w ten czy inny sposób "zaburzeni". Niemniej jednak co najmniej dziwne to zjawisko. Kurczę, a ja liczę kalorie, ważę się czasem kilka razy dziennie, bo sprawdzam jaka jest różnica np. z ubraniem i bez albo zaraz po basenie - po prostu mnie to ciekawi :) Nie wieszam się codziennie z powodu wahań wagi. No i dzielę sobie jednak produkty na lepsze i gorsze... | | | |  | | Isabel1973 / 10.119.32.33, 13 maja 2010, 14:21 | ....nigdy bym na to nie wpadła, by coś takiego robić, pierwszy raz o czymś takim czytam!!!! ...ale widocznie istnieje taka przypadłość skoro ma nawet swoją profesjonalną nazwę ...czegoż to zdeterminowani ludzie nie wymyślą...no w szoku jestem....żuć i wypluwać...masakra!!! | | | |  | | | RacjaJak widać zalet praktycznie nie ma żadnych. Wady ? całe mnóstwo, więc na pewno nie jest to skuteczna metoda odchudzania, ale szkodzenia sobie. Najpierw trzeba zadbać o dobrą dietę dopasowaną do swoich potrzeb (ja niestety takiej nie posiadam), aby potem można było spokojnie, bez komplikacji stracić kilka kilko :)
Złoty środek ? Wzajemna motywacja:] | | | |  | | Shere, 13 maja 2010, 11:18 | choroba duszyTrudno jest często człowiekowi poradzić sobie z wyglądem własnego ciała. Ja też mam problemy z jedzeniem (podejrzewam kompulsywne podjadanie). Najważniejsza jest świadomość problemu i podjęcie walki. | | | |  | | AgusiaZM / 10.119.32.33, 13 maja 2010, 10:48 | ;-)To jakas nowa choroba która mi wygląda trochę jak bulimia, czyli po zjedzeniu prowokowanie wymiotów,tylko to jest dużo łagodniejsza wersja.zawsze lepiej jest wypluć niż zwymiotować.a w ustach pozostanie smak pokarmów które sie przeżuwało. | | | |  | | marylulu / 10.119.32.33, 13 maja 2010, 09:45 | też nie wiedziałam, że jest taki zespół chorobowy, ze się zuje i wypluwa, no ale to ejst kolejny dowod na to jak wszyscy jestesmy wbici w kanon szczupłosci i za wszelka cene chcemy byc szczupli i wąłsnie z tego rodza sie takie dziwactwa | | | |  | | figuska, 13 maja 2010, 08:35 | hmmmNawet nie wiedziałam ze ktos na takie coś wpadł.. przeżuwać i wypluwać? Ja jak już coś zacznę żuć i coś jest smaczne to na pewno tego nie wypluję :))). No ale cóz nie mam takich zaburzeń, więc wspólczuje tym co je maja. | | | |  | | anesse / 10.119.32.33, 12 maja 2010, 23:35 | ...Wiele tych wymienionych punktów, wskazujących na problemy, sprawdzają się w moim przypadku. Ostatnio strasznie się obżeram, wiem, ze nie mogę, ale nie mam siły zatrzymać mojej ręki przed wzięciem kolejnej części jedzenia. | | | | |