L-karnityna – warto suplementować czy nie?
16 marca 2010, Komentarzy: 59 



Ewa Fidler
Od jakiegoś czasu zaczęłam intensywnie trenować. W prasie zauważyłam reklamę preparatu zawierającego l-karnitynę, polecanego przy zwiększonym wysiłku fizycznym. Chciałabym wiedzieć co to jest za substancja, na ile jest bezpieczna i czy rzeczywiście jest skuteczna?
L-karnityna to substancja naturalnie występująca w naszym organizmie. Syntetyzowana jest głównie w mózgu, wątrobie i nerkach. Jest pochodną aminokwasową a jej prekursorami są lizyna oraz metionina. Występuje ona w dwóch formach izomerycznych: D i L. W organizmie oraz w produktach żywnościowych spotykany jest izomer L karnityny. Natomiast w suplementach czasami zawarta jest mieszanka izomerów L i D karnityny. Należy unikać takich produktów ponieważ izomer D karnityny może zaburzać wchłanianie i funkcjonowanie l-karnityny.
Działanie L-karnityny związane jest ze spalaniem kwasów tłuszczowych. Długołańcuchowe kwasy tłuszczowe mogą wniknąć do mitochondrium gdzie ulegają spalaniu z wytworzeniem energii, tylko pod warunkiem wcześniejszej aktywacji za pomocą l-karnityny.
Zapotrzebowanie na L-karnitynę nie zostało ustalone. Dziennie w organizmie osoby o masie ciała 70 kg powstaje ok. 11-34 mg tej substancji. Ilość ta w normalnych warunkach wystarcza do pokrycia zapotrzebowania organizmu, nawet w przypadku osób na diecie wegańskiej, ubogiej w L-karnitynę. Stężenie karnityny we krwi weganów jest jednak o ok. 10 % niż u osób na diecie zawierającej mięso.
Karnityna jest naturalnym składnikiem żywności. W stosunkowo dużych ilościach zawarta jest w produktach zwierzęcych czyli mięsie, rybach i przetworach mlecznych. Większość produktów roślinnych jest natomiast dość uboga w karnitynę. dieta osób jedzących mięso dostarcza średnio 20-200 mg L-karnityny na dzień podczas gdy wegańska mniej niż 1 mg. Karnityna jest również dodawana do mieszanek mlecznych przeznaczonych dla niemowląt. Warto dodać, że z produktów naturalnych wchłaniane jest nawet 76 % L-karnityny natomiast z suplementów zaledwie w 20 %. L-karnityna uważana jest za substancję dość bezpieczna jednak w ilości większej niż 3 g na dobę może powodować biegunkę oraz rybi zapach z ust.
Niedobory L-karnityny mogą pojawić się w przebiegu niektórych rzadkich chorób. Warto jednak pamiętać, że zapotrzebowanie na ten składnik może ulec zwiększeniu także w trakcie przyjmowania pewnych leków np. zawierających kwas walpronowy (stosowanego w leczeniu padaczki) czy kwas piwalinowy (stosowanego jako substancja poprawiająca wchłanianie niektórych antybiotyków). Pacjenci przyjmujący te preparaty przez dłuższy czas powinni otrzymywać suplementy l-karnityny.
Przydatność suplementacji L-karnityny była badana w przypadku:
- chorób serca: suplementacja l-karnityną może być korzystna jednak tylko u osób z wyjściowym niskim stężeniem l-karnityny w surowicy krwi.
- Hiperlipidemii: badania wykazały, że L-karnityna może wpływać na poprawę profilu lipidowego,
- Choroby Alzheimera: wyniki wstępnych badań sugerują, że suplementacja l-karnityną może spowalniać proces chorobowy.
Największe zainteresowanie budzi jednak zastosowanie l-karnityny u osób intensywnie trenujących. Potencjalnie L-karnityna może poprawiać efektywność treningów przez zwiększanie spalania kwasów tłuszczowych a co za tym idzie ochronę rezerw glikogenu. Wyniki badań nie potwierdzają jednoznacznie efektywności suplementacji l-karnityną.
Reasumując, w przypadku osób trenujących nie ma jednoznacznych dowodów przemawiających za suplementacja L-karnityny.
Zasady dodawania komentarzy
1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.
2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.
3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.
4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
|
|
|
|
 | | | Ciekawe.Myslalam ,ze to dziala troche inaczej. | | | |  | | dimmuborgir, 6 kwietnia 2012, 18:54 | nie, nie i jeszcze raz nie | | | |  | | jamay, 19 lutego 2012, 14:21 | l-karnityna nie jest do odchudzania... Jest do ćwiczeń. Intensywnych, codziennych ćwiczeń. Co do skuteczności to opinie są różne. Podobno bardzo mało jej wchłania się do organizmu z tabletek. Jest w różnych potrawach i chociaz jest jej mało to wchłania się całkowicie i efekt jest lepszy | | | |  | | | super!! | | | |  | | | fajny artykuł, warto go przeczytać.... | | | |  | | BrzydUlaaaa, 14 stycznia 2012, 14:55 | ciekawy artykuł :) | | | |  | | TanCerca / 10.119.32.33, 7 lutego 2011, 14:24 | :)fajny artykuł ........................................................................... ........................................................................... ........................................................................... ........................................................................... ...
| | | |  | | Kahleena, 7 stycznia 2011, 10:47 | ...ponoć dobre tylko dla osób dużo trenujących... dla reszty psu na budę....................................................................... ........................................................................... ...............................
| | | |  | | blondi770528, 9 lipca 2010, 14:46 | ...jakiś czas temu będąc w górach jadłam l-karnitynę, chodząc 11 godzin po górach zauważyłam, że mam więklszą wydajność szybciej i dłużej moge chodzić, byłam bardziej energiczna, schudłam, kiedy wróciłam do domu, przestałam brać i mój organizm wrócił na swoje tory, wagowe i energiczne | | | |  | | delilah24, 12 czerwca 2010, 23:01 | ...Łykałam kiedyś preparaty z l-karnityną, ale bardziej jako dodatkową motywację, coś na zasadzie autosugestii, bo czy rzeczywiście działa? Może, ja nie zauważyłam | | | | |
|
|