Marszobieg metoda na zgrabną sylwetkę
10 lutego 2010, Komentarzy: 125 



Mikołaj Plackowski
Bieganie to jak wiadomo jeden z najlepszych sposobów na uzyskanie kondycji, zdrowia i szczupłej sylwetki . Jednak większość z nas zaczynając swoją przygodę z aktywnością fizyczną nie jest przygotowana na tak intensywny trening. Dlatego warto zainteresować się marszobiegiem, który będzie odpowiedni nawet dla osób nie ruszających się od bardzo dawna.
Większość z nas nawet bez żadnego treningu jest w stanie przejść bez zbytniego zmęczenia kilka dobrych kilometrów. Jednak już kilkaset metrów truchtu powoduje, że nie możemy złapać oddechu i robi się nam ciemno przed oczami. Wynika to z faktu, że bieganie wymaga dużo więcej wysiłku od naszych mięśni, ponieważ musimy oderwać nasze ciało od ziemi i bezpiecznie wylądować, a to jak wiemy z własnego doświadczenia kosztuje nas sporo energii. Dlatego właśnie marszobieg jest idealnym rozwiązaniem, aby połączyć skuteczność biegu i przyjemność spaceru.
Podczas ciągłego biegu dość szybko pojawia się ból mięśni i stawów oraz zmęczenie, dlatego marszobieg to idealny środek treningowy, który temu zapobiega. Poprzez połączenie marszu i biegu nasze ciało lepiej się regeneruje, co pozwala nam na zwiększenie intensywności biegu oraz wydłużenie pokonanego dystansu, a także redukuje występowanie następnego dnia bolesności mięśniowych. Dzięki temu nasz trening jest intensywny, długi oraz urozmaicony co przekłada się na lepszą kondycję, zdrowie i pozbycie się nadmiaru kilogramów.
Przerwy na marsz podczas biegu powodują:
- mniejsze zmęczenie,
- łatwiejszą kontrolę nad intensywnością treningu,
- dostosowanie długości biegu do własnych możliwości,
- lepszą regenerację
- pokonanie dłuższego dystansu bez bólu,
- mniejsze ryzyko kontuzji,
- lepsze samopoczucie po treningu pozwalające na dalsze efektywne funkcjonowanie w ciągu dnia,
- że bieganie nawet dla osób starszych lub otyłych będzie dużo łatwiejsze,
- urozmaicenie treningu,
- czas na rozglądanie się dookoła i podziwianie ładnych widoków.
Ponadto jak dowodzą badania przeprowadzone na dwóch grupach kobiet, które trenowały 3 razy w tygodniu przez 3 miesiące. Grupa korzystająca z marszobiegów miała lepszą kondycję niż grupa biegająca. Naukowcy tłumaczą taki stan rzeczy tym, że marszobieg jest odmianą
treningu interwałowego, który jest najlepszym środkiem, jeżeli chodzi o uzyskanie dobrej kondycji i pozbycie się nadmiaru tkanki tłuszczowej.
Do wykonywania marszobiegu nie potrzeba specjalnego sprzętu poza wygodnymi butami, dresem, no i oczywiście chęciami. Jeżeli chcemy rozpocząć
trening według tej metody to:
- po rozgrzewce zanim zaczniemy biec, maszerować przez 5 minut,
- następnie biegać i spacerować na zmianę w określonym przez siebie tempie,
- stosować długość biegu i marszu w zależności od posiadanej kondycji, osoby początkujące 30 sekund biegu i 3 minuty marszu ( bieg/marsz stosunek 1:6), aby wraz ze wzrostem kondycji dojść do 5 minut biegu i 1 minuty marszu ( bieg/marsz stosunek 5:1),
- w trakcie marszu dynamicznie ruszać rękoma, aby utrzymać ciało w ciągłej gotowości do dalszego treningu,
- utrzymywać prędkość biegu, na takim poziomie, aby móc swobodnie oddychać,
pamiętać, aby długość trwania biegu nie powodowała takiego zmęczenia, że nawet przerwa na marsz nie pozwoli nam odpocząć,
- po ostatnim zakończonym biegu, maszerować przez 5 minut,
- na zakończenie wykonać porcję ćwiczeń rozciągających.
Tak systematycznie i wytrwale wykonywane przez co najmniej 3 miesiące marszobiegi, pomogą nam w znacznej poprawie kondycji i pozbyciu się tkanki tłuszczowej. Dlatego wszystkim a w szczególności tym, którzy nigdy nie przekonali się do biegania polecam ten rodzaj aktywności fizycznej.
Zasady dodawania komentarzy
1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.
2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.
3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.
4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
|
|
|
|
| | x bardzo ciekawy artykuł.................................................................... ........................................................................... ........................................................................... ........................
| | | arella / 10.119.32.33, 25 lipca 2011, 23:30 | ... Marsz wydaje mi się jest lepszy od biegu. Bieg strasznie obciąża stawy, choć może spala więcej. Marszobieg to taki kompromis. Może warto spróbować.................................................................. .........
| | | | :0 Przy dużej nadwadze maszerowanie tak , bieganie jest ryzykowne ze względu na zbyt duże obciążenie stawów.
Polecam maszerowanie z kijami ,Nordic Walking jest dużo przyjaźniejszy dla naszego ciała.Pozwala spalić do 40 % więcej kalorii w porównaniu ze zwykłym marszem. | | | Grendel1971, 12 października 2011, 23:43 | Spalanie kalorii:-) niestety spalanie kalorii zależy o ilości uderzeń serca w danym okresie czasu. Nordic walking jest bezpieczniejszy dla otyłych ale nie spalamy przy nim więcej kalorii, musielibyśmy biec...i odpychać się z tętnem 65-75% max. | | | | :) fajny artykuł ........................................................................... ........................................................................... ........................................................................... ........................................................................... ........................................................................... ..
| | | gabi..., 5 lutego 2011, 15:24 | witam ja daje rade biegac bez przerw. | | | Kahleena, 21 stycznia 2011, 11:42 | ... to ja wolę bieg.. co ciekawe marszobieg bardziej mnie męczy. | | | | .... Bieganie i marszobiegi to zdecydowanie nie dla mnei. Wolę spacerki................................................................... ........................................................................... ....................................................
| | | balbina, 27 listopada 2010, 19:41 | - za ciezka i za leniwa jestem na bieganie, ale pewnie to i zdrowsze od siedzenia na kanapie --------------------------------------------------------------------------- ------------------------................................................
| | | | biegająca gruszka Ponoć dla gruszek bieganie i marszobieg jest rewelacyjne. Już kilkanaście razy podchodziłam do tego. Niestety zawsze rezygnowałam. Jutro mam zamiar zacząć z marszobiegiem, bo nigdy nie wyszczuplę nóg. Przed śniadaniem na czczo. A potem spacer popołudniowy. Mam nadzieję, że będą efekty. :) | | | | hmmm... zważając na moje ukochanie siedzącego trybu życia i wszelkie zakończone porażką próby poprawy kondycji i spalenia nadmiaru tłuszczu taka metoda wydaje się fajna i odpowiedna dla mnie.
tymbardziej, że niedługo zamieszkam gdzieś nad jakimś jeziorem, więc miałabym miejsce do dłuższych eskapad ;D | | |
|
|