Mleko matki = najlepszy pokarm dla dziecka

3 lutego 2010, Komentarzy: 120 4.614.614.614.614.61
Marta Tomaszewska

Narodziny dziecka to wielka radość, ale jednocześnie duża odpowiedzialność. Każdy rodzic chce jak najlepiej dla swojego maleństwa. Jednym z pierwszych wyborów przed jakim staje to sposób karmienia. Przed podjęciem decyzji warto zatem poznać zalety i przeciwwskazania do naturalnego karmienia.

O ile nie ma żadnych przeciwwskazań, zaleca się naturalne karmienie piersią. Oznacza to, że niemowlę powinno spożywać wyłącznie mleko mamy przez okres pierwszych sześciu miesięcy życia. Po tym czasie można stopniowo wprowadzać do diety maleństwa nowe produkty, jednocześnie kontynuując karmienie piersią, aż do ukończenia roczku.

Dlaczego naturalne karmienie jest tak ważne?

Skład mleka kobiecego jest dostosowany do potrzeb maleństwa i umożliwia mu prawidłowy rozwój. Mleko to jest łatwoprzyswajalne i stosunkowo krótko przebywa w żołądku dzidziusia, wywołując mniej kolek i wzdęć brzuszka. Ze względu na obecność swoistych przeciwciał IgA, makrofagów, neutrofilii i laktoferyny, mleko matki spełnia funkcje ochronne. Dowiedziono, iż dzieci karmione piersią znacznie rzadziej zapadają na choroby, a jeśli już zachorują, to choroba ma łagodniejszy przebieg. U osesków karmionych piersią rzadziej obserwuje się zapalenia migdałków, oskrzeli, płuc, infekcje przewodu pokarmowego, oddechowego, moczowego, a także zapalenia uszu. Co więcej, badania pokazują, iż dorosłe osoby, które były karmione w okresie niemowlęcym piersią, mają mniejsze ryzyko wystąpienia chorób cywilizacyjnych (cukrzycy, nadciśnienia, chorób serca) oraz nowotworów. Naturalne karmienie zapobiega alergiom pokarmowym i sprzyja właściwemu rozwojowi ząbków i szczęk, co wpływa na rzadsze występowanie wad zgryzu u dziecka.

Należy tutaj podkreślić także znaczenie funkcji psychologicznych. Naturalne karmienie wytwarza bardzo silną więź pomiędzy matką a dzieckiem oraz zwiększa poczucie bezpieczeństwa u maluszka.

Jednak nie tylko dziecko czerpie korzyści wynikające z karmienia piersią. Kobieta która karmi, dużo szybciej powraca do szczupłej figury. Organizm bowiem wydatkuje dodatkową energię na produkcję pokarmu.
Podczas naturalnego karmienia w organizmie kobiety stymulowane jest wytwarzanie hormonu oksytocyny, która wpływa na szybsze obkurczanie i powracanie macicy do normalnego stanu. Zapobiega to infekcjom i utracie krwi.
Badania naukowe pokazują także, iż naturalne karmienie zmniejsza ryzyko nowotworów piersi (zwłaszcza sutka) i jajników.

Ile jedzenia potrzebuje maluszek?

Jeśli malec prawidłowo się rozwija, sam daje znać, kiedy jest głodny. Również sam przestaje ssać pierś, jeśli wypił już wystarczającą ilość mleka. Dlatego bardzo dobrze sprawdza się tzw. karmienie na żądanie. Metoda to opiera się na podawaniu dziecku piersi dokładnie wtedy, kiedy ono tego chce. Maluszek zwykle przypomina rodzicom o sobie kiedy jest głodny. W pierwszym okresie zazwyczaj domaga się pokarmu nie mniej niż 10 razy na dobę.

Jak sprawdzić, czy maluszek wypija odpowiednią ilość mleka?

Najlepszą metodą jest pomiar masy ciała. Noworodek średnio powinien przybierać 20-25 g na dobę. Zawsze jednak kiedy mamy wątpliwości, czy dziecko jest dobrze odżywione i nic mu nie dolega, warto poradzić się lekarza. Lepiej być nadgorliwym niż przeoczyć jakiś problem.

Czy istnieją jakieś przeciwwskazania do karmienia piersią?

Chociaż mleko kobiece jest idealnym pokarmem, dziecko nie zawsze może je przyjmować. Przeciwwskazania mogą pojawić się zarówno ze strony matki, jak i dziecka.

Przeciwwskazania do karmienia piersią:

 

ze strony matkize strony dziecka
choroby zakaźne (np. żółtaczka)galaktozemia
choroby wyniszczające (np. nowotwór)fenyloketonuria
ropień piersiwady rozwojowe jamy ustnej
czynna grużlica płuczaburzona czynność ssania i połykania
zakażenie wirusem HIV, podczas gdy dziecko jest seronegatywneprzedłużająca się żółtaczka u noworodka
implanty piersi 


Mleko matki to idealny pokarm dla malucha. Jeśli tylko kobieta ma taką możliwość i nie istnieją żadne przeciwwskazania, powinna karmić swoje dziecko piersią. Zapewni mu w ten sposób prawidłowy rozwój, uchroni przed chorobami i stworzy wyjątkową więź, jednocześnie sama czerpiąc z tego korzyści.




Ocena artykułu: 4.61 / 5 Głosów: 67

Twoja ocena:





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
0
duzuchna / 10.119.32.33, 6 lutego 2010, 20:15
... karmilam piersia prawie rok, moje dziecie bylo zachwycone - ja mniej. mam znajoma ktora swoje pierwsze wychowala na cycku, ale juz drugiego nie mogla karmic i dawala butle - stwierdzila, ze butelka jest duuuuzo wygodniejsza, malenswto dluzej spi, pokarm jest bardziej sycacy i ..... butelke moze przygotowac kazdy. jak bym miala jeszcze miec dziecko - karmilabym piersia - ale na 100% nie rok tylko krocej i dokarmiala butelka - chocby na noc.
0
Diabeleria / 10.119.32.33, 6 lutego 2010, 19:34
9 9 miesięcy karmiłam, potem dziecko odrzuciło pierś. Ale nie zgodzę się z tym,że jest to przyjemne. Dla mnie nie było, choć to wygoda- przygotowanie pokarmu "sztucznego" zabiera troche czasu. Zależało mi na karmieniu piersią głównie ze względu na dobro dziecka.
948524
kamilapepiak, 6 lutego 2010, 16:12
:) Najlepsze i dla mamy i dla dziecka jest karmienie piersia - mimo poczatkwoych problemow bylam zdeterminowana i calkiem niezle nam to idzie do dzisiaj - polecam kazdemu, o pozytywnych stronach moznaby mowic wiele, to jest po prostu piekne uczucie, jeden minus - mama jest niezastapiona a to szczegolnie boli w nocy
0
nieznajoma89 / 10.119.32.33, 6 lutego 2010, 15:28
jak najdłużej moja chrzestna karmiła każde dzieciątko około 2,5 roku i wyszło im wszystkim to na dobre - ona sama nie musiała wstawać w nocy, przez co była zdecydowanie bardziej wypoczęta, maluszek dostawał jedzonko na żądanie, więc też nie było problemu ;] oczywiście zyskał na tym również portfel, ponieważ wiadomo jak drogie obecnie jest mleko zastępcze. jeśli chodzi o zdrowie, to każde dziecko dzisiaj nim tryska, nie mając większych problemów w dzieciństwie z choróbskami ;]
0
Covidie / 10.119.32.33, 6 lutego 2010, 11:32
o Jeszcze mam mase czasu żeby mysleć o dziecku, ale już jestem przekonana że będe je karmic piersią. Nie mówie tu żeby schudnacjak piszą w wcześniejszych kompentarzach ale żeby dziecko było zdrowe. NAwet teraz na wdż w szkole wkuwają mi do głowy że po to sąpiersi by nimi dzieci wykarmiać xD
990209
mari316, 6 lutego 2010, 00:29
:)) ja karmiłam dziecko piersią do 2.5 roku :) i jakoś tak samo odrzuciło. z reszta to był chyba ten czas bo miałam wrażenie że juz ten cycuś bardziej służył do zaspokajania bliskości... poza tym dziecko zabrałam po porodzie do domu z żółtaczką i tylko piersią karmiłam bez podawania glukozy. karmienie piersią jest wygodne, ekonomiczne i...i...w ogóle jest cudowne... :)))
894591
robaczek853, 5 lutego 2010, 22:55
jestem za a ja właśnie muszę poczekać jeszcze kilka dni na zrobienie testu bo zdecydowaliśmy się z mężem na 3 dziecko.karmienie piersią jest przecudowne tyle,że ja nie miałam tyle szczęścia i karmiłam oboje dzieci krótko,mam nadzieję,że jeśli będę teraz w ciąży to może uda sie karmić długo bo jak najbardziej jestem za takim właśnie karmieniem
894363
marta7783, 5 lutego 2010, 21:14
:) nie mam jeszcze dzidziusia, ale coraz czesciej sobie planujemy powiekszenie rodziny, wiec duzo czytam na ten temat i jestem jak najbardziej za karmieniem piersia, najbardziej przemawia do mnie to, ze dziecko jest bardziej odporne i nie ma kolek az takich jak przy karmieniu z butelki.
983842
dorota1984, 5 lutego 2010, 20:53
nie wierze... w to ze karmienie piersia przyspiesza chudniecie jak to niektore z Was pisza (moze dlatego ze w moim przypadku tak sie nie stalo). karmilam 6 m-cy, z dnia na dzien pokarm sie skonczyl!!! corka swietnie sobie z tym poradzila i grzecznie pila z butelki...
687204
milka06, 5 lutego 2010, 20:50
:) dziecko karmiłam piersią przez pierwsze pół roku. później niestety mój głodomór zażyczył sobie kaszki i tak już zostało. o ile pół roku to dość krótki okres to uważam, że zalecane przez lekarzy 2 lata to duża przesada.