Dr Josef Jonas w książce "Zagadki Zdrowia" zapewnia:
"Z punktu widzenia problemów zdrowotnych, trzecie tysiąclecie będzie okresem grzybic i alergii. Spróbujcie mi uwierzyć, a ja wyprzedzę epokę." Grzybica rzeczywiście okazuje się nie lada problemem. W Polsce prawie co druga osoba cierpi na
grzybicę stóp, a co czwarta na
grzybicę płytek paznokciowych. O rozprzestrzenianiu się epidemii tej choroby alarmuje również Światowa Organizacja Zdrowia. Tak naprawdę grzybica jest zespołem dolegliwości wywołanych przez grzyby - jest ich około
200 gatunków. Może "dopaść" praktycznie każdego, ale szczególnie narażone są osoby osłabione, chore, przyjmujące leki w tym antybiotyki, sterydy, leki immunosupresyjne. Rozwojowi grzybów sprzyjają również
ciepło i wilgoć, dlatego tak ważne jest przestrzeganie higieny w miejscach użytku publicznego, tj. baseny, siłownie, sale gimnastyczne. Zakażenie może również wystąpić podczas kontaktu z chorym i przedmiotami jego użytku, np. ręcznik, buty.
Objawy towarzyszące grzybicy mogą przybrać bardzo różną postać poczynając od zaburzeń trawienia, gazów, wzdęć, ogólnego wyczerpania, osłabienia, uczucia zmęczenia, zaburzeń snu, wzmożonej potliwości, wahań nastroju, drażliwości aż do trądziku, wyprysków, plamek, swędzenia, mrowienia i łuszczenia skóry. Wszytko zależny od rozległości i rodzaju choroby.
To prawda - niezwykle ważną rolę w leczeniu grzybicy odgrywa
odpowiednie żywienie. Prawidłowa i skuteczna
dieta powinna pokrywać zapotrzebowanie na wszystkie składniki oraz zapewniać prawidłowe środowisko do rozwoju bakterii Acidofilnych i jednocześnie nie obciążać organizmu w procesie trawienia dostarczonego pokarmu. Wiele osób ma problemy zarówno z przystosowaniem się do nowej diety, jak i z przygotowywaniem posiłków zgodnie z jej wymogami. Większość chorych na grzybice w początkowych etapach leczenia nie przestrzega
diety w wyniku czego dochodzi do
zaostrzenia objawów a nawet nasilenia choroby. Są również tacy, którzy stosują bardzo rygorystyczne diety, co osłabia odporność i pozwala na rozprzestrzenianie się grzybicy.
Żywienie podczas grzybicy powinno dzielić się na dwa etapy:Etap I, który trwa od
6 tygodni do 3 miesięcy. Podstawą jest wybieranie takich produktów, które jednocześnie mają
niski indeks glikemiczny i wytwarzają po spożyciu
zasadowe środowisko (grzyby wytwarzają środowisko kwasowe).
W tym etapie należy bezwzględnie unikać:- węglowodanów prostych oraz produktów bogatych w węglowodany proste, tj. słodycze, miód, słodzone napoje, budynie
- owoców i soków z owoców
- produktów z białej mąki: pieczywo, makarony, naleśniki, tosty, gofry itp.
- drożdży i produktów które je zawierają, np. chleb, bułki
- produktów fermentowanych: sery pleśniowe, tofu
- alkoholu
- gotowych przypraw i dań, np. zupek w proszku
- produktów marynowanych
Etap drugi - w etapie tym dopuszcza się stopniowe wprowadzenie do jadłospisu
świeżych owoców, maki razowej w postaci przetworów. Ważne jest również wypijanie dużej ilości wody niskomineralizowanej (ok. 2-3 l) oraz spożywanie dwóch porcji warzyw. Nadal jednak należy unikać cukru prostego pod każdą postacią, wyrobów z białej mąki, ponieważ cukier i biała mąka sprzyjają nawrotom choroby. Wielkim problemem w okresie kuracji jest odczuwanie
głodu słodyczy. Grzyby odżywiają się cukrami prostymi, dlatego zużywają zapasy organizmu, doprowadzając do niedocukrzenia. Bardzo łatwo to zauważyć:
robi nam się słabo, boli głowa i mamy nieodparta ochotę na coś słodkiego. Nie wolno jednak ulec pokusom, jeżeli dostarczymy grzybom, tego czego się domagają nastąpi ich gwałtowny rozrost i wrócimy do punktu wyjścia. Dlatego w momencie ataków „wilczego głodu” warto mieć pod ręką szklankę soku warzywnego – oczywiście nie zastąpi to słodkiego wafelka, ale zmyli na chwilę przeciwnika.
Walka z grzybicą przypomina walkę z nałogiem, dzięki silnej woli i samozaparciu osiągniemy swój cel, zawsze jednak będziemy musieli być czujni i zważać na wszystkie symptomy nawrotu choroby – tego nie unikniemy.