Vitalia.pl  dieta, odchudzanie, fitness Vitalia - dieta, odchudzanie, fitness

Nasze historie odchudzania

Wtedy 89 kg

Teraz 67 kg

ico-kz

ico-kz

"Wiesz babciu, mamusia schudła"

Imię: Beata (jerzokb)
Wiek: 37 lat
Wzrost: 168 cm
Początkowa waga: 89 kg
Osiągnięta waga: 67 kg
Schudła: 22 kg *
Stan na dzień: 26 listopada 2009

Beata schudła z: Dieta Smacznie Dopasowana

Powtórz sukces Beaty. Wybierz dietę dla siebie.

* Użytkownicy będąc na diecie i fitness Vitalia.pl mogą się spodziewać utraty nawet 5 kg w 4 tygodnie.

"Do tej pory schudłam już 19 kg. Jestem bardzo z siebie dumna, doszłam do figury, jaką miałam w moim „najlepszym” okresie. Wchodzę w moje najmniejsze ubrania, jakie miałam w szafie; niektóre są nawet na mnie zbyt luźne."

Zdjęcia z sesji fotograficznej

jerzokb
jerzokb
jerzokb
jerzokb
jerzokb
jerzokb
jerzokb

Beata po metamorfozie.

Nigdy nie należałam do szczupłych osób. Zawsze miałam kilka nadmiarowych kilogramów, choć zdarzały się lepsze i gorsze okresy. Nigdy jednak nie podejmowałam żadnych prób odchudzania. Uwielbiałam słodycze. W trakcie ciąży miałam stałą ochotę na czekoladki i lody, którą zaspokajałam tłumacząc się moim wyjątkowym stanem. Po urodzeniu syna ochota ta wcale mi nie przeszła, a ja sobie folgowałam bez umiaru. Nie myślałam o tym, że jestem za gruba.

Przerażające 89 kg
W grudniu 2008 weszłam na wagę. Z przerażeniem zobaczyłam na niej 89 kg! Pomyślałam wtedy: „O zgrozo! Za chwilę będzie Ciebie 100kg! Zabierz się za siebie”. Odpuściłam jeszcze Święta, ale z Nowym Rokiem postanowiłam coś ze sobą zrobić. Największą motywację stanowi dla mnie mój syn. Nie chcę, żeby się wstydził, że ma grubą matkę. Sama zaś chcę móc się z nim bawić, biegać, jeździć na rowerze bez zadyszki. Szukałam dobrych rozwiązań i trafiłam na stronę Vitalii.

Odchudzanie w dobrej cenie
Zachęcona sukcesami innych pań postanowiłam też spróbować. Tym bardziej, że cena diety nie była dla mnie zbyt wysoka. Decyzja ta okazała się strzałem w 10! Mogłam wymieniać posiłki, jeśli miałam ochotę na coś innego, ale zawsze wiedziałam, że mieszczę się w przewidzianej dla mnie dobowej liczbie kalorii. Wiedziałam też, że to, co jem jest dobrze zbilansowane i dostarcza mi wszystkich potrzebnych składników. Dodatkowo nie musiałam się głodzić. Oczywiście było parę wpadek: ciastko z okazji urodzin, drink czy lampka wina w niedzielę wieczorem. Ale nie można sobie całe życie wszystkiego odmawiać. Gdy zjadłam coś zabronionego, starałam się zrezygnować wówczas z czegoś innego by zachować odpowiedni bilans energetyczny.

„Mamusia schudła”

Do tej pory schudłam już 19 kg. Jestem bardzo z siebie dumna, doszłam do figury, jaką miałam w moim „najlepszym” okresie. Wchodzę w moje najmniejsze ubrania, jakie miałam w szafie; niektóre są nawet na mnie zbyt luźne. Chwali mnie mąż, mama, koleżanki w pracy. Chwali mnie syn. Mówi do babci: „wiesz babciu, mamusia schudła”, a ja wtedy jestem wniebowzięta! Ale nie chcę na tym skończyć. Myślę, że optymalnie dla mnie będzie zejść do 65-62 kg. Dzięki Vitalii wiem, że jest to realne.

Stepper wspomógł dietę

Pierwsze kilogramy gubiłam szybko, potem było coraz ciężej. Zwiększyłam więc aktywność fizyczną. Zakupiłam stepper, ćwiczyłam ABS. Czasem zabieram syna na basen. Raz w tygodniu staram się poćwiczyć na siłowni. Ćwiczenia wzmocniły moje mięśnie nóg, rąk i brzucha. Zamierzam dalej ćwiczyć i prawidłowo się odżywiać. W mojej diecie jest teraz znacznie więcej warzyw i owoców oraz ryb. Unikam jasnego pieczywa i tłustych potraw. Nie podjadam wieczorami. Nie chcę wracać do objadania się chipsami i czekoladkami, choć wiem, że od czasu do czasu pozwolę sobie na coś słodkiego. Teraz zaspokajam się kosteczkę czekolady; nie muszę już zjadać pół tabliczki za jednym razem.

Społeczność Vitalii mobilizuje do dbania o siebie

Dzięki poznanym na Vitalii dziewczynom zmieniłam też inne aspekty mojego życia. Zaczęłam się bardziej kolorowo ubierać. Bardziej też dbam o swoją skórę, włosy i paznokcie. Stosuję profesjonalne kosmetyki odpowiednie do mojego wieku i typu skóry. Regularnie chodzę do fryzjera. Robię też badania lekarskie, przyjmuję witaminy i minerały. Po prostu dbam o siebie kompleksowo. Już się nie wstydzę i chodzę z podniesioną głową. Wszystkim Vitalijkom życzę powodzenia w walce z kilogramami. Jeśli naprawdę się chce, to można to zrobić!


Ocena artykułu: 4.70 / 5 Głosów: 174

Twoja ocena:




Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
1221571
carrot.83, 27 listopada 2011, 20:38
Wspaniale!
913764
Kahleena, 28 kwietnia 2011, 10:05
... GRATULACJE, TEŻ CZEKAM NA SWOJE EFEKTY !!!!!!
1067786
TanCerca, 6 lutego 2011, 17:58
:) bardzo serdecznie gratuluje ogromnego sukcesu.. jestem pełna podziwu sily i wytrwalosci w dazeniu do celu.. jak widac marzenia sa po to zeby sie spelnialy :) bardzo motywujaca opowiesc.. az ciezko uwierzyc :)
1038039
sylwusia93, 14 września 2010, 13:00
Zgadzam się w 100% To ludzie, których tu poznajemy dają nam największe wsparcie :) Powiem szczerze, że w moim przypadku większe niż rodzina i znajomi... Trzymam kciuki za dalsze powodzenie Twojej diety napewno osiągniesz swój cel :)
749579
Niesciescie, 23 czerwca 2010, 23:19
GRATULUJE można tylko pozazdrościć takiego sukcesu. Nie ma dla mamy nic cudowniejszego niż usłyszeć komplement z ust swojego ukochanego dzieciaczka :) Wytrwałości w dalszym dążeniu do celu :) Pozdrawiam :)
196257
misiulek, 14 maja 2010, 19:40
;) gratulację wyglądasz młodziej i na pewno lepiej się czujesz w nowej figurze,jesteś osobą która motywuje nas czyli te słabe osoby które pragną równiez schudnąc i czuc się dobrze w nowej sylwetce,bardziej zdrowsze i zgrabniejsze
365576
Nieznaj0ma, 28 kwietnia 2010, 18:16
:-) gratuluję!!!! to ogromy sukces i podziwiam cie za wytrwałość ja tez się zapisałam do klubu VITALI i mam nadzieje ze osiągnę sukces tak jak ty :-) taki artykuł jest bardzo motywujący, jeżeli komuś się udało to czemu mi ma się nie udać
936468
emlu83, 22 kwietnia 2010, 08:03
gratuluje Slicznie wygladasz, a komentarze dzieci dodatkowo dodaja skrzydel... Gratuluje tak wielkiego sukcesu i trzymam kciuki za dalsze sukcesy. Aby poprzednia waga juz nigdy nie wrocila :) Dla nas jesteś motywacją. Dzięki Tobie wierzymy, że i nam się może udać tak, jak udało się Tobie. Dzieki
990609
vesnula, 25 marca 2010, 19:27
nam też się uda!!!! nam czyli wytrwałym vitalijkom też się uda. mocno w to wierzę i wierzę w siebie.jestem na początku drogi, ale często czytam Twoją historię odchudzania- to motywuję.Ogromne gratulacje!!!!!!!!!!! Odchudzamy się razem z synem na smacznie dopasowanej i ciągle mu powtarzam, że też zgłosimy się do klubu zwycięzców- narazie śmieje się, ale Ja mocno wierzę.
906633
marta24zagan, 20 marca 2010, 15:20
:-) Ode mnie też gratulacje i słowa uznania . Sama wiem co to walka z kg i uśmiecham się już tylko gdy oglądam stare zdjęcia a na nich ja powyżej 110 kg :-) Jeszcze raz gratuluję i życzę dalszych sukcesów :-)