Odrobina czasu dla samej siebie – czy to faktycznie egoizm?

3 czerwca 2005, Komentarzy: 243 4.734.734.734.734.73
Iwona Niemiec

„Czy jestem szczęśliwa? Chyba tak. Przecież mam dwójkę wspaniałych dzieci, kochającego męża i satysfakcjonująca pracę. Jednak coraz częściej w codziennym kieracie zajęć zaczynam w to wątpić. Moje życie to dom praca, dzieci, sprzątanie, gotowanie..." (Ela 40 lat)

Nasze kochane Matki Polki! Jako pierwsze wstają rano, przygotowują dla wszystkich śniadanie, herbatkę i kanapki do szkoły czy pracy. Co niektóre zdążą jeszcze wyprowadzić psa. Później do pracy, osiem godzin za biurkiem, a w głowie już tworzony rozkład zajęć na resztę popołudnia. Najpierw zakupy, później obiad (cicha nadzieja, że może dzisiaj mąż pozmywa), następnie pranie, odkurzanie i lista zaległych, niecierpiących zwłoki spraw. Dzień jak co dzień. I o ile jesteś szczęśliwa w tym całym kieracie to wszystko w porządku. Jeżeli jednak z dnia na dzień narasta w Tobie frustracja, czujesz się niedoceniana, niedowartościowana to czas powiedzieć stop. I nie chcemy Cię namawiać na porzucenie rodziny, rezygnacji z pracy lub co gorsza pozbycie się psa. Przecież to wszystko kochasz i z miłości dla nich to robisz. Ale czy Twoje ciągłe podenerwowanie i zmęczenie sprzyja atmosferze w domu? Czy kanapki robione mężowi codziennie do pracy zrekompensują brak uśmiechu i miłego słowa? Może więc czas wprowadzić drobne zmiany?

Po pierwsze podział obowiązków.
Ostrzegamy - to nie będzie łatwe. Przyzwyczajone do błogiego leniuchowania latorośle tak łatwo nie zaakceptują zmian. Lepiej więc nie ustalać z góry domowego regulaminu. Usiądź ze swoją rodziną i spokojnie porozmawiaj może kiedy im przedstawisz spokojnie własne racje same wymyślą jakiś podział obowiązków.


Po drugie własne hobby.
Od lat marzyłaś o zajęciach jogi czy kursie tańca? Może zawsze chciałaś nauczyć się hiszpańskiego a nigdy nie było czasu? No to może właśnie teraz. Twoja nieobecność w domu uświadomi domownikom, że faktycznie nadeszły zmiany. Ty rozwijając własne pasje poczujesz się dowartościowana, uśmiech i zadowolenie znowu zagości na Twojej Twarzy.

Po trzecie zadbaj o siebie.
Po co przecież on i tak mnie kocha? Błąd, który popełnia wiele kobiet. Przecież on widzi Cię przeważnie tylko w domu. I choć ten wygodny dresik, w który wskakujesz jak tylko wracasz z pracy był hitem sezonu to pamiętaj, że ten sezon skończył się siedem lat temu. A kolejne plamki i dziurki pojawiające się na jego powierzchni wcale nie dodają mu uroku. Nie chcemy Cię namawiać do krzątania się po kuchni w garsonce, w której chodzisz po pracy ale kolorowy T-shirt czy nowe wygodne spodnie nie powinny zrujnować Twojego budżetu.

Po czwarte - to zależy od Ciebie
Masz jakiś własny sposób na lepsze samopoczucie? Ten punkt jest właśnie po to. I może faktycznie wygląda to trochę egoistycznie ale tak nie jest. Twoje lepsze samopoczucie wpłynie dodatnio na całą Twoją rodzinę a także na efektywność Twojej pracy. Drobne prace domowe wyrobią poczucie odpowiedzialności u Twoich dzieci a Twój mąż zauważy na nowo w Tobie kobietę o której względu powinien się starać.



  • Więcej informacji o:
  • Czas

Ocena artykułu: 4.73 / 5 Głosów: 110

Twoja ocena:





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
725365
julial, 3 marca 2008, 08:32
Dobre!!!Bardzo ciekawy, wart przeczytania i wprowadzenia w życie artykuł. Polecam serdecznie!
646459
kasienka0906, 2 marca 2008, 19:07
i trzeba będzie stoczyc walkę w domu i postawic na swoim. Trzeba się nauczyc kochac siebie
360849
tibitha, 1 marca 2008, 13:08
Lubię mieć czasami, choćby chwilkę tylko dla siebie.Najczęściej nie robię wcześniejszych planów, bo z reguły nic z tego nie wychodzi. Kiedy zaplanuję sobie np. kąpiel z dużą ilością piany i przynajmniej półgodzinne moczenie się w wannie zawsze wypadnie mi coś innego do roboty i nici z relaksu. Dlatego wolę to robić spontanicznie pod wpływem chwili i wtedy wszystko jest tak jak byc powinno.
665894
malgonia37, 25 lutego 2008, 22:42
zdrowy egoizm........to podstawa :))
673354
gosia81cz, 23 lutego 2008, 21:27
...wazna jest chocby mala chwilka...oboje z mezem to wiemy i staramy sie sobie takie zorganizowac...
0
Intyre / 83.25.191.59, 21 lutego 2008, 17:16
.no tak mało czasu dla siebie , ale każda minuta sie liczy zdecydowanie nie egoizm , warto dbac o siebie . (;
0
kubusiowa / 78.88.227.188, 21 lutego 2008, 12:18
...Hmmm... Bardzo ciekawe;) Chwila dla siebie to nie egoizm.... Napewno nie!
118326
swbasia, 20 lutego 2008, 22:54
'calkiem ciekawy artykul!
516469
Sylw00ha, 20 lutego 2008, 11:02
...absolutnie nie egoizm !!! :)
10326
balbina, 19 lutego 2008, 20:01
********malo czasu zostaje dla siebie-niestety.