Nowy temat Lista tematów


Temat:

Wasze Suknie Ślubne



aniolek007

Dołączył: 2010-05-04

Miasto:

Listów: 2037

30 lipca 2010, 19:51 (List #321)
No właśnie, miałyście ten moment "wow" jak przymierzałyście suknie? Założyłyście ją i w tej chwili wiedziałyście, że ta i żadna inna?
Ja przyznam, że długo dochodziłam do tego momentu zdecydowania. Może dlatego, że w głowie miałam obraz tej, którą wcześniej na necie znalazłam, a nigdzie w sklepach jej nie było.
Postanowienie wakacyjne: Urodzić zdrowe dzieciątko :o)
Pasek wagi

shandrill

Dołączył: 2005-12-13

Miasto: Wrocław

Listów: 2360

30 lipca 2010, 21:53 (List #322)
Ja tak mialam z moja, bo w kazdej innej wygladalam tak samo :)
Początkowa sylwetka Mój cel

simaril

Dołączył: 2009-05-05

Miasto: Kraków

Listów: 91

30 lipca 2010, 23:05 (List #323)
ja niestety musiałam liczyć si z finansami i kupiłam taką na którą było mnie stać i która mi się spodobała, ale żeby to był jakiś zachwyt to nie mogę powiedzieć
Postanowienie wakacyjne: do 1 czerwca 82 kg :D
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

mysteria1989

Dołączył: 2010-03-05

Miasto: Rzeszów

Listów: 857

31 lipca 2010, 09:21 (List #324)
ja też jestem ograniczona finansowo, wiecej jak 2.000 zł za suknie nie dam, chociaż nie powiem że tańsze znaczy gorsze czy brzydsze.
Postanowienie noworoczne: 27.08.2011 Najpiękniejsza panna młoda!!
Pasek wagi

rroni

Dołączył: 2009-10-15

Miasto: Poznań

Listów: 2176

31 lipca 2010, 11:01 (List #325)
no a ja wlasnie tak mialam :) to byl pierwszy raz jak poszlam przymierzac :) trzecia suknia z rzedu i wiedzialam ze musze ja miec :) po prostu zadna wczesniejsza ani zadna ktora potem przymirzalam czy ogladalam a troche ich bylo, nie wygladala tak szalowo jak tamta :D sprawiala ze przy rozmiarze 40 wygladalam na 36-stke :) tworzyla mi talie, ktoerej praktycznie nie posiadam :P no i uwydatniala biust, ktory tez mam raczej maly :) po prostu w tej sukni wygladam jak prawdziwe 90-60-90 ;) nie no zart :P ale prawie :D
Postanowienie wakacyjne: wakacje w bikini :)
Pasek wagi

rroni

Dołączył: 2009-10-15

Miasto: Poznań

Listów: 2176

31 lipca 2010, 11:05 (List #326)
a potem uslyszalam cene sukni... i zalamka ze w zyciu mnie nie stac :/ bo kosztowala 4000 :// no i przez 2 miesiace szukalam na necie, a potem pojechalam specjalnie z poznania do warszawy i jeszcze dalej do pultuska, zeby przymierzyc uzywane :D hehe ;) no i udalo mi sie kupic w koncu za 1300 :D a tak trafilam ze suknia wyglada jak szyta na mnie :D po prostu jakby tamta dziewczyna miala moje wymiary :P na dlugosc idealna :) wszysto idealne :) a tak zadbana ze wyglada jak nowa :) tym bardziej ze miala odrobine popruta lamowke od dolnej warstwy koronek wiec babeczka oddala ja do salonu zeby ja naprawili orginalnie, no i naprawili ja w taki sposob ze cala dolna falbane wymienili na nowa :D hehe ;) jestem baaaaaaardzo zadowolona :D
Postanowienie wakacyjne: wakacje w bikini :)
Pasek wagi

aniolek007

Dołączył: 2010-05-04

Miasto:

Listów: 2037

31 lipca 2010, 11:16 (List #327)
rroni, a pokaż swoją suknię.
Ja pamiętam, że przymierzyłam swoją suknię (jeszcze wtedy nie wiedziałam, że będzie moja) w kolorze ecru w UK. Niestety, tutaj większość, dosłownie 95% sukien jest w tym kolorze. Spodobała mi się, ale kolor odpadał. Ale ładnie rzeźbiła moją figurę.
Poleciałam do PL, mama zabookowała mi kilka wizyt w różnych salonach. W pierwszym przymierzyłam chyba z 15 sukien. Zrezygnowana już wychodziłam, kiedy moja mama zobaczyła suknię na wystawie. Ale znowu w ecru! Co mi zależało przymierzyć. Zwłaszcza, że babka powiedziała, że ma też w bieli. I jak zobaczyłam się w lustrze, to przypomniało mi się, że to jest ta suknia, na której zawiesiłam oko w UK. W bieli wyglądała zdecydowanie lepiej

Moje pierwotne plany były takie, żeby znaleźć tą wymarzoną i uczyć. Nawet znalazłam już firmę w Londynie, która szyje na zamówienie i ma bardzo przystępne ceny. No ale jak okazało się, że mogę kupić na wyprzedaży za tyle co uszycie,t o wolałam kupić
Postanowienie wakacyjne: Urodzić zdrowe dzieciątko :o)
Pasek wagi

ELA1974

Dołączył: 2009-04-22

Miasto: Pyszlandia

Listów: 297

31 lipca 2010, 11:41 (List #328)
Ja szukając sukni ślubnej jeszcze nie wiedziałam jaką chcę mieć suknię,na pewno musiała być biała.Chodząc po sklepach i oglądając suknie widziałam dużo pięknych sukien,ale żadna jakoś specjalnie mnie nie zainteresowała.Wiedziałam tylko,że będę miała szytą u krawcowej,bo na swoją figurę raczej gotowej nie znalazłabym(raczej do szczupłych nie należałam),musiałam znaleźć model sukni,jaką chcę mieć.Niestety nic takiego  nie znalazłam.Pojechałam z mamą do krawcowej i jak tylko tam weszliśmy w oczy rzuciła mi się gotowa suknia ślubna,powieszona na manekinie.Krawcowa dała mi katalogi,żebym wybrała sobie coś a ja powiedziałam,że już wybrałam(w katalogach nie było nic fajnego),wskazałam jej właśnie tę suknie,która mi się tak spodobała.Mama stwierdziła,że będę w niej grubo wyglądać a krawcowa na to,że będzie zrobiona tak,że będzie mnie wyszczuplać.I tak oczywiście było.Wiele moich znajomych też u tej krawcowej zamawiało sobie suknie i były bardzo zadowolone.
Postanowienie noworoczne: schudnąć,schudnąć i jeszcze raz schudnąć!!!!
Pasek wagi
Mój cel

mysteria1989

Dołączył: 2010-03-05

Miasto: Rzeszów

Listów: 857

31 lipca 2010, 12:40 (List #329)
ja też będę szyć swoją suknię jak ELA ale nie wiem jak znaleźć taką która zrobi dokładnie to czego chce.
Postanowienie noworoczne: 27.08.2011 Najpiękniejsza panna młoda!!
Pasek wagi

ELA1974

Dołączył: 2009-04-22

Miasto: Pyszlandia

Listów: 297

31 lipca 2010, 12:53 (List #330)
mysteria1989,w Twoim profilu pisze,że mieszkasz w Rzeszowie,a z Rzeszowa do Niska nie jest tak daleko,tam właśnie miałam szytą suknię ślubną,nie pamiętam dokładnie jak ta krawcowa się nazywa,ale jak będę w Polsce i znajdę wizytówkę to napiszę Ci nr telefonu do niej.Myślę,że zrobiłaby Ci to co chcesz.
Postanowienie noworoczne: schudnąć,schudnąć i jeszcze raz schudnąć!!!!
Pasek wagi
Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.